Akt oskarżenia przeciwko Sewerynowi T. Śmiertelne potrącenie rowerzysty przez pijanego kierowcę bez uprawnień, który zbiegł z miejsca zdarzenia
14.07.2026
Prokuratura Rejonowa we Włodawie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 31-letniemu Sewerynowi T., mieszkańcowi Kulczyna (gmina Hańsk). Mężczyzna odpowie za dwukrotne kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie tragicznego w skutkach wypadku drogowego, w którym śmierć poniósł rowerzysta, Mariusz G. Oskarżony, który nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, zbiegł z miejsca zdarzenia. Obecnie przebywa w tymczasowym areszcie.
Do tragicznych zdarzeń doszło 26 stycznia 2026 roku na terenie powiatu włodawskiego. Z ustaleń śledztwa wynika, że oskarżony Seweryn T. tego dnia dwukrotnie prowadził samochód osobowy marki Opel Astra w stanie nietrzeźwości oraz bez wymaganych uprawnień:
- Około godziny 13:00 poruszał się pojazdem w miejscowościach Wojciechów i Kulczyn-Kolonia, mając we krwi co najmniej 0,97‰ alkoholu.
- Około godziny 18:15 ponownie prowadził ten sam pojazd drogą publiczną nr 1624L w Kulczynie-Kolonii, mając w organizmie co najmniej 1,17‰ alkoholu.
Przebieg i przyczyny tragicznego wypadku
Podczas drugiego z wymienionych przejazdów, około godziny 18:15 na drodze publicznej nr 1624L w miejscowości Kulczyn-Kolonia, Seweryn T. umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Prowadząc pojazd w stanie znacznej nietrzeźwości, która ograniczała jego zdolność do prawidłowej oceny sytuacji na drodze, niewłaściwie obserwował jezdnię i nie zachował należytej ostrożności.
Oskarżony – poruszając się za jadącym w tym samym kierunku rowerzystą, nie podjął żadnego manewru obronnego (w tym hamowania). W rezultacie prowadzony przez niego Opel Astra uderzył prawym przodem w tył roweru, którym kierował Mariusz G.
Siła uderzenia była ogromna. Rowerzysta doznał rozległych i wielonarządowych obrażeń ciała, które doprowadziły do jego zgonu na miejscu wypadku. Seweryn T. bezpośrednio po potrąceniu zbiegł z miejsca zdarzenia.
Kluczowa opinia biegłego sądowego
Biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych jednoznacznie wskazał, że:
- Bezpośrednią i jedyną przyczyną wypadku był błąd taktyczny kierowcy Opla, polegający na braku reakcji i zaniechaniu manewru hamowania.
- Kierujący Oplem poruszał się z prędkością około 65 km/h, a rowerzysta jechał przy prawej krawędzi jezdni z prędkością około 10 km/h – obie te prędkości same w sobie były bezpieczne dla panujących warunków.
- Wprawdzie rowerzysta poruszał się po zmroku bez wymaganego oświetlenia oraz bezpośrednio przed zderzeniem wykonał manewr skrętu w lewo, to uchybienia te nie przyczyniły się do zaistnienia wypadku.
- Stan zagrożenia na drodze stworzył wyłącznie Seweryn T. i tylko on – gdyby podjął hamowanie we właściwym momencie – miał techniczną możliwość uniknięcia zderzenia.
Postawa procesowa oskarżonego i weryfikacja jego wersji
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Seweryn T. przyznał się do zarzutów jedynie częściowo. Potwierdził fakt kierowania pojazdem bez uprawnień, które stracił wcześniej w związku z sądowym zakazem za jazdę po alkoholu (po upływie okresu zakazu nie dopełnił procedur zmierzających do odzyskania prawa jazdy).
Oskarżony usiłował jednak umniejszyć swoją odpowiedzialność. Twierdził m.in., że w ogóle nie widział rowerzysty z uwagi na brak kamizelki odblaskowej u pokrzywdzonego oraz że nie wiedział, w co uderzył samochodem. Swoją ucieczkę tłumaczył poleceniem innej osoby, a wysokie stężenie alkoholu w badaniach toksykologicznych argumentował tym, że rzekomo dopiero po powrocie na posesję wypił „na raz” pół litra wódki. Ostatecznie jednak przyznał, że to on musiał potrącić pokrzywdzonego, gdyż wskazywały na to uszkodzenia pojazdu i okoliczności.
Zarzuty, status prawny i grożąca kara
Sewerynowi T. zarzucono popełnienie dwóch przestępstw:
- Prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości w warunkach czynu ciągłego (art. 178a § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.).
- Spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym w stanie nietrzeźwości oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia (art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 178 § 1a pkt 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k.).
Sprawca w dalszym ciągu przebywa w tymczasowym areszcie. Za zarzucane czyny oskarżonemu grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności. Sprawę rozstrzygnie Sąd Rejonowy we Włodawie.
prok. Marcin Kozak
Rzecznik Prasowy
Prokuratury Okręgowej w Lublinie