Zarzuty i środki zapobiegawcze dla funkcjonariusza Policji podejrzanego o prowadzenie radiowozu pod wpływem alkoholu
04.08.2026
Prokuratura Rejonowa w Chełmie prowadzi śledztwo przeciwko 53-letniemu Andrzejowi B., funkcjonariuszowi Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Chełmie z 7-letnim stażem służby, podejrzanemu o popełnienie przestępstwa z art. 178a paragraf 1 k.k.
Przebieg zdarzenia
Do zdarzenia doszło w sobotę, 1 sierpnia 2026 roku, wkrótce po rozpoczęciu przez policjanta służby o godzinie 20:00. Podczas wykonywania manewru cofania nieoznakowanym radiowozem marki Fiat Ducato na terenie parkingu Komendy Miejskiej Policji w Chełmie, funkcjonariusz uderzył w budynek komendy. Zdarzenie nie spowodowało znacznych uszkodzeń pojazdu ani elewacji budynku.
Kierującego poddano natychmiastowemu badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, które wykazało stan nietrzeźwości. Kolejne pomiary dawały wyniki: 0,30 mg/l, 0,30 mg/l, 0,27 mg/l oraz 0,24 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
Na miejsce zdarzenia niezwłocznie udał się prokurator oraz funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Policji.
Zarzuty i środki zapobiegawcze
W dniu 3 sierpnia 2026 roku formalnie wszczęto śledztwo. Andrzejowi B. przedstawiono zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości (art. 178a § 1 k.k.). Przesłuchany w charakterze podejrzanego Andrzej B. przyznał się do zarzucanego mu czynu, wyraził skruchę i złożył krótkie wyjaśnienia, wskazując, że spożywał alkohol dzień wcześniej i był przekonany o swoim stanie trzeźwości.
Wobec podejrzanego zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci:
- Dozoru Policji – polegającego na obowiązku stawiennictwa 1 raz w tygodniu w Komendzie Miejskiej Policji w Chełmie;
- Nakazu powstrzymania się od prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na czas trwania postępowania.
Niezależnie od prowadzonego śledztwa karnego, przełożeni funkcjonariusza wszczęli procedurę administracyjną mającą na celu wydalenie go ze służby w Policji. Za zarzucany czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
prok. Marcin Kozak
Rzecznik Prasowy
Prokuratury Okręgowej w Lublinie