Powrót

Rozmowy na rozdrożu: Ćwiczenia tunelowe - okiem strażaka cz.1

11.02.2026

Co jest pierwszą czynnością strażaków podczas zdarzenia tunelowego i dlaczego nie jest to gaszenie pożaru? Na ile wystarcza strażakowi maska tlenowa? Kim jest KDR i jaka jest jego rola podczas akcji ratunkowej? Refleksją na bazie dotychczasowych ćwiczeń w tunelu pod Luboniem Małym podzielił się Hubert Ciepły, Rzecznik Prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w rozmowie z Anną Bałdygą (GDDKiA).

Ćwiczenia służb ratowniczych w tunelu na odcinku S7 Naprawa - Skomielna Biała

Anna Bałdyga, GDDKiA: Podczas zdarzeń tunelowych, ale nie tylko, straż pożarna jest wszędzie, widać ogromną liczbę osób i aktywność strażaków w wykonywaniu najróżniejszych zadań. Jak nad tym wszystkim zapanować?

Hubert Ciepły, Rzecznik Prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej: To prawda. Od momentu przyjazdu to straż przejmuje pełnię dowodzenia na miejscu zdarzenia. Ciąży na nas bardzo duża odpowiedzialność. Do wykonania jest szereg czynności. Wbrew powszechnym oczekiwaniom gaszenie pożaru wcale nie jest na czele listy.

[AB] Najpierw trzeba uratować ludzi?

[HC] Nie zabrzmi to popularnie, ale w pierwszej kolejności musimy chronić siebie, aby z ratujących nie stać się poszkodowanymi. Wtedy nikogo nie uratujemy, a dodatkowo skomplikujemy pracę następnym jednostkom, które są w drodze. W związku z tym właściwe rozpoznanie sytuacji oraz zabezpieczenie całego miejsca zdarzenia to sprawy absolutnie kluczowe.

[AB] A przecież „rzucenie się na ratunek” to taki ludzki odruch…

[HC] Owszem, zwłaszcza wśród strażaków młodszych stażem. Właśnie dlatego podczas ćwiczeń ogromny nacisk kładziemy na czynności przygotowawcze: ustalenie rodzaju i skali zdarzenia, określenie jego miejsca w tunelu (który wjazd, w jakiej odległości od portalu), a także ocenę panujących warunków.

Od początku monitorujemy, jak wyglądają widoczność, temperatura, poziom zadymienia i działanie wentylacji. Ustalamy także rodzaj zdarzenia - pożar, kolizja, wyciek itp. Następnie potrzebne jest jeszcze wyznaczenie strefy działań i kierunków dojazdu dla innych służb ratunkowych, jak również zapewnienie łączności z Centrum Zarządzania Tunelem (CZT).

[AB] Na czym polega zabezpieczanie miejsca zdarzenia?

[HC] W momencie pojawienia się straży to my obejmujemy dowodzenie działaniami ratowniczymi. Zaczynamy od zatrzymania ruchu w tunelu i jego okolicach. Możemy to zrobić też we współpracy z policją i zarządcą tunelu. Te czynności mogą być w całości lub części wykonane przed naszym przyjazdem. Dotarcie na miejsce zdarzenia zwykle zajmuje nam kilka minut, co stwarza duże pole do działania dla pracowników CZT, którzy pracują w systemie 24/7.

Wiemy, że mają oni szereg procedur wyłączania poszczególnych pasów, całych naw, a nawet całego tunelu i przekierowania ruchu samochodowego na objazdy. Przy tak wielkim ruchu, jaki obserwujemy w tunelu pod Luboniem Małym, to sekundy decydują, czy powstanie gigantyczny korek przed tunelem, czy nie. A to dla prowadzonych przez nas akcji prawdziwe „być albo nie być”!

[AB] Właśnie w pierwszy weekend ferii znów został pobity rekord liczby pojazdów w tunelu pod Luboniem Małym. W ciągu doby przejechało nim ponad 40 tys. aut, łącznie za cały weekend 77 tys. Ale nie chodzi o liczby tylko o to, że korek na wjeździe do miejsca zdarzenia bywa bardzo skuteczną przeszkodą w niesieniu pomocy.

[HC] Aż nazbyt często. Dlatego coraz częściej elementem naszych ćwiczeń są dodatkowe okoliczności, które dzieją się równolegle ze zdarzeniem. Czasem są to korki, innym razem porzucony na drodze pojazd, a czasem także drugie zdarzenie równoległe. Tak było na ćwiczeniach u naszych sąsiadów w województwie śląskim, gdzie strażacy ćwiczyli wspólnie z pozostałymi służbami w tunelach na S1, tuż przed ich oddaniem do ruchu. Cieszę się, że organizatorzy ćwiczeń tak bardzo starają się, abyśmy nie popadali w rutynę. Bardzo to doceniamy!

[AB] Ćwiczenia tunelowe pod Baranią Górą i pod Białożyńskim Groniem faktycznie były pełne niespodzianek. Powiedzmy, dlaczego akcje ratunkowe w tunelu są tak niebezpieczne?

[HC] Zadymiony, zamknięty obiekt bardzo mocno dezorientuje zmysły człowieka. W takim momencie naprawdę trudno jest ustalić nie tylko źródło pożaru, ale nawet kierunek wentylacji dymu, a przecież wiatr może też zmienić kierunek.

[AB] Na to nakłada się silna presja czasu - strażak w masce ma mniej niż pół godziny na swoje działania.

[HC] Dokładnie tak, standardowy aparat ochrony dróg oddechowych (ODO) pozwala prowadzić akcję przez ok. 25 minut.

[AB] Do tego dochodzi hałas, krzyki, panika uczestników… Jakie są te nieoczywiste zagrożenia podczas pożaru w tunelu?

[HC] Najmniej oczywistym zagrożeniem jest działanie dymu pożarowego w tunelu oraz jego toksyczność. Ludzie często nie zdają sobie sprawy, jak bardzo trujący jest dym! Będąc w pewnej odległości od źródła pożaru, myślą, że są bezpieczni, bo nie czują, że ogień ich parzy. Nie zawsze mogą także poczuć „zapach pożaru”. Tlenek węgla, czyli popularny czad, jest całkowicie bezwonny, a tlenki azotu są słabo wyczuwalne. Dlatego ludzie mają opory, by zostawić swoje auto...

[AB] …i to jeszcze z kluczykami w stacyjce! Rozmawiałam już o tym z przedstawicielem policji. To jedna z tych rzeczy, których dopiero uczymy się jako społeczeństwo. Dlatego skorzystam z okazji i w naszej rozmowie też zaapeluję, aby ewakuując się z tunelu, zostawiać kluczyć w stacyjce. Dla pełnej jasności dodam tylko, że cały tunel posiada 170 kamer, o bardzo dobrej rozdzielczości, naprawdę dobrej.

[HC] Zdecydowanie konieczność porzucenia własnego pojazdu często nie jest dla poszkodowanych taka oczywista. Pomijam już szok, związany z uczestnictwem w niebezpiecznej sytuacji, ale w tunelu podczas zdarzenia jest przede wszystkim niezwykle głośno. Syreny, alarmy, krzyki, praca specjalistycznego sprzętu.

Tunel to środowisko ekstremalnie niebezpieczne: wysoka temperatura, toksyczne gazy, brak widoczności i ograniczona przestrzeń. Naszym pierwszym celem nie jest gaszenie ognia, lecz ratowanie ludzi i zapewnienie im drogi ewakuacji oraz ochrony dla strażaków (np. poprzez kontrolę wentylacji). Odpowiednie decyzje Kierującego Działaniami Ratowniczymi (KDR) w pierwszych minutach mogą przesądzić o skuteczności całej akcji.

[AB] Nic nie słychać, mało co widać, brakuje powietrza, przecież nawet w prawidłowo funkcjonującym tunelu mógłby zdarzyć się atak paniki czy silna klaustrofobia u kierowcy lub pasażera...

[HC] Niestety tak też się zdarza, choć na razie są to bardzo wyjątkowe przypadki. W społeczeństwie funkcjonuje coraz więcej osób ze specjalnymi potrzebami, wysoko wrażliwych na bodźce. Dlatego znajdując się w tunelu podczas zdarzenia, należy bezwzględnie przestrzegać komunikatów, które uruchamia dyspozytor. Jest on w stałym kontakcie z KDR, a ich działania powinny być skoordynowane.

[AB] I są?

[HC] To jedna z najważniejszych rzeczy, jakie sprawdzamy podczas ćwiczeń.

[AB] Dobrze, pomówmy chwilę o KDR. Jaki jest zakres jego odpowiedzialności?

[HC] Do czasu naszego przyjazdu osobą, która fizycznie znajduje się na miejscu, jest najczęściej operator tunelu. I ma on szereg procedur i środków, aby podjąć aktywne działania, związane z ewakuacją osób z miejsca zdarzenia. Od momentu pojawienia się KDR przejmuje dowodzenie i pełną odpowiedzialność. Odpowiada za bezpieczeństwo ludzi i ratowników, organizację ewakuacji, gaszenie pożaru, i neutralizację zagrożeń. Po zakończeniu prac ratunkowych KDR przekazuje z powrotem teren zarządcy lub policji do dalszych działań, mających na celu wyjaśnienie przyczyn zdarzenia.

[AB] Czy to jest tak, że najtrudniej jest zarządzać czasem i powietrzem?

[HC] Dokładnie tak jest! W tunelu nie ma również tzw. „strefy bezpiecznej” przeznaczonej do odpoczynku. Dlatego każde wejście strażaka musi być dokładnie zaplanowane. To również ćwiczymy.

[AB] I… skończył nam się czas, a ciągle nawet nie doszliśmy do ratowania ludzi, dlatego zapraszam na kolejną rozmowę już niebawem!

[HC] Z miłą chęcią, do usłyszenia!

 

Czytaj więcej:

Rozmowy na rozdrożu: Ćwiczenia tunelowe - okiem policjanta cz.1

Rozmowy na rozdrożu: Ćwiczenia tunelowe - okiem policjanta cz.2

 

Zdjęcia (4)

{"register":{"columns":[]}}