Trzy osoby z objawami zatrucia tlenkiem węgla
16.03.2026
O skuteczności urządzeń wykrywających tlenek węgla mówimy i ostrzegamy zawsze przed sezonem grzewczym oraz w trakcie jego trwania. Gaz potocznie nazywany czadem powstaje w wyniku niepełnego spalania, spowodowanego brakiem odpowiedniej ilości powietrza.
Do czynników, które zaburzają proces spalania, należą:
- uszkodzony lub zatkany komin,
- niewłaściwy montaż podgrzewacza,
- brak wentylacji (szczególnie w łazience),
- szczelnie zamknięte drzwi i okna,
- niedrożna kratka wentylacyjna,
- praca silników spalinowych w zamkniętych pomieszczeniach.
Podczas zwiększania swojego stężenia w pomieszczeniu, nie daje się go zauważyć oraz poczuć. Nasze zmysły są uśpione a jedynymi niepokojącymi objawami zatrucia są bóle głowy, nudności, zawroty głowy, duszności oraz utrata przytomności.
O tym, jak bardzo niebezpieczny jest tlenek węgla, przekonali się mieszkańcy lokalu przy ul. Astronomów w Lidzbarku Warmińskim.
W poniedziałek, 16 marca br., o godzinie 22:37 dyżurny stanowiska kierowania Komendanta Powiatowego otrzymał zgłoszenie o prawdopodobnie ulatniającym się gazie. Pod wskazany adres zadysponowano zastępy z miejscowej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej.
Podczas rozpoznania strażacy zauważyli dziewczynkę z objawami zatrucia tlenkiem węgla, która znajdowała się pod opieką policjantów. Obecność tego gazu w mieszkaniu została potwierdzona przez urządzenia pomiarowe. Wszystkie osoby zamieszkujące lokal opuściły go samodzielnie jeszcze przed przybyciem służb ratowniczych.
Strażacy przeprowadzili pomiary w mieszkaniach przyległych. Tam, gdzie wykryto obecność tlenku węgla, odcięto dopływ gazu do urządzeń grzewczych.
Ostatecznie po zbadaniu przez ratowników medycznych z objawami zatrucia tlenkiem węgla do szpitala dziecięcego w Olsztynie przetransportowano dwoje nieletnich. Natomiast do szpitala w Bartoszycach trafiła kobieta.
Strażacki APEL
Zamontuj czujkę tlenku węgla i czujkę dymu. Dziś to rozsądek, a w 2030 roku to już obowiązek. Nie czekaj…już dziś zamontuj czujkę, za nim będzie za późno…
Opracowanie: st. kpt. Damian Stankiewicz
Zdjęcia: asp. Piotr Kroczak