Powrót

Strzały ze śrutu i grożenie nożem. Zarzuty dla podejrzanego o ataki na Łodzi-Górnej

14.07.2026

Strzały_ze_śrutu_i_grożenie_nożem

Strzały ze śrutu i grożenie nożem. Zarzuty dla podejrzanego o ataki na Łodzi-Górnej

 

Dzisiaj (14 lipca) w Prokuraturze Rejonowej Łódź-Górna przedstawiono zarzuty 48-letniemu mężczyźnie, który pozostaje podejrzany o naruszenie nietykalności cielesnej kobiety oraz oddanie do niej strzałów z broni śrutowej.

 

Do zdarzenia doszło 27 czerwca tego roku. Wtedy 40-letnia kobieta wracała z pracy. W okolicach przejazdu kolejowego nieopodal ulic Dąbrowskiego i Śląskiej podszedł do niej nieznany mężczyzna, który złapał ją za piersi. Gdy pokrzywdzona chciała wyjaśnić zaistniałą sytuację, 48-latek oddał do niej kilka strzałów z przedmiotu przypominającego pistolet. Dwa z nich okazały się celne, powodując u niej sińce na prawej ręce. Następnie mężczyzna oddalił się w nieustalonym kierunku. Wizerunek mężczyzny został utrwalony na monitoringu oraz na nagraniu samej pokrzywdzonej.

 

Jednocześnie ustalono, że z udziałem podejrzanego tego samego dnia doszło do podobnego zdarzenia. Podszedł on do kolejnej nieznanej sobie kobiety, po czym przyłożył nóż do jej brzucha.

 

13 lipca 48-latek został zatrzymany, a następnie przewieziono go do Prokuratury. Kolejnego dnia ogłoszono mu zarzuty: naruszenia nietykalności cielesnej (art. 217 § 1 kk, kara do roku pozbawienia wolności), spowodowania uszczerbku na zdrowiu, narażenia pokrzywdzonej na poważniejsze obrażenia oraz gróźb (art. 160 § 1 kk, art. 157 § 2 kk i art. 190 § 1 kk, kara do 3 lat pozbawienia wolności), jak również gróźb karanych i naruszenia nietykalności cielesnej w zakresie wskazanego wyżej odrębnego zdarzenia (art. 190 § 1 kk i art. 217 § 1 kk).

 

Podczas przesłuchania mężczyzna nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw. Nie potrafił jednakże wskazać, dlaczego przefarbował w ostatnich dniach włosy i brodę. Prokurator zdecydował o skierowaniu do Sądu wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania. 48-latek był uprzednio wielokrotnie karany: za rozboje oraz za zgwałcenie. W związku z tym spędził w zakładach karnych 17 lat.

 

Paweł Jasiak

Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi

{"register":{"columns":[]}}