Powrót

Zarzuty w sprawie porażenia dwóch osób prądem w miejscowości Cesarka.

24.04.2026

sprawa porażenia

W Prokuraturze Rejonowej w Zgierzu przedstawiono zarzuty dotyczące porażenia prądem dwóch osób oraz psa, do którego doszło w maju ubiegłego roku w miejscowości Cesarka pod Strykowem.

Opisywane zdarzenie miało miejsce 2 maja 2025 roku. Wtedy to pokrzywdzona spacerowała wraz ze swoim psem nad zbiornikiem wodnym położonym na terenie lokalnego hotelu. W wysokiej roślinności na krawędzi skarpy rozciągnięty był tak zwany „pastuch elektryczny” wykonany ze stalowego drutu. W drut ten zaplątał się wspomniany pies, co spowodowało jego zgon. Kobieta próbując udzielić mu pomocy również dotknęła drutu, co spowodowało u niej między innymi ostrą niewydolność oddechową skutkującą nagłym zatrzymaniem krążenia (tj. stan śmierci klinicznej). Ponadto doznała ona oparzeń III/IV stopnia. Obrażenia te zostały ocenione przez biegłych jako choroba realnie zagrażająca życiu – ciężki uszczerbek na zdrowiu. Kobieta znajdowała się w tym momencie w wodzie, a pomocy usiłował udzielić jej znajdujący się nieopodal mężczyzna. Również on został porażony prądem, doznając uszkodzenia mięśni. W wyniku przeprowadzonej ekspertyzy okazało się, że do „pastucha” podane było napięcie fazowe o wartości 230V (podczas gdy zgodnie z opinią biegłych urządzenia takie powinny operować napięciami 12V).

W wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego ustalono, że odpowiedzialny za rozstawienie instalacji jest dzierżawca stawu. Dnia 23 kwietnia 2026 roku w Prokuraturze Rejonowej w Zgierzu przedstawiono mu dwa zarzuty – umyślnego narażenia innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia oraz nieumyślnego spowodowania ciężkiego i średniego uszczerbku na zdrowiu (odpowiednio u kobiety oraz mężczyzny, art. 156 § 2 kk i art. 160 § 1 kk, kary do 3 lat pozbawienia wolności). Mężczyzna przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do wskazanych zarzutów oraz wyjaśnił, że faktycznie w 2024 roku rozciągnął „elektryczny pastuch” z napięciem 12V, jednakże nie wie, jak urządzenie o napięciu 230V znalazło się nad akwenem w 2025 roku.

 

Paweł Jasiak

Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi

{"register":{"columns":[]}}