Wyrok sądu w sprawie śmiertelnego wypadku drogowego z udziałem karetki Pogotowia Ratunkowego w Jedlińsku.
31.12.2025
W dniu 30 grudnia 2025 roku przed Sądem Rejonowym w Radomiu zapadł wyrok skazujący wobec Piotra M., oskarżonego o spowodowanie w dniu 13 listopada 2024 roku w Jedlińsku, powiat radomski, wypadku dorgowego, w którym śmierć poniósł ratownik medyczny, pasażer karetki Pogotowia Ratunkowego, tj. o przestęstwo z art. 177 § 2 kk.
Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu w czerwcu 2025 roku.
Oskarżony Piotr M. skorzystał z prawa do dobrowolnego poddania się odpowiedzialności karnej, o jakim mowa w art. 335 kpk. Sąd uwględnił wniosek prokuratora o wydanie wyroku skazującego i orzekł wobec Piotra M. za przypisane mu przestępstwo karę 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie zawiesił warunkowo na okres 3 lat próby oraz karę grzywny w wymiarze 250 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 złotych. Sąd zobowiązał Piotra M. do informowania go o przebiegu okresu próby i orzekł wobec niego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, z wyłączeniem pojazdów, na które wymagana jest kategoria "A" na okres 3 lat.
Prokurator nie sprzeciwił się temu wyrokowi.
Przypomnijmy, że do wypadku doszło w dniu 13 listopada 2024 roku na drodze krajowej m. Jedlińsk. Jak ustalono m.in. w oparciu o opinię biegłego z zakresu ruchu drogowego, podejrzany kierujący karateką Pogotowia Ratunkowego poruszał się z kierunku od Radomia do stacji pogotowia w Białobrzegach. W miejscowości Jedlińsk jadąc z prędkością przekraczającą dozwoloną, wjechał na skrzyżowane w chwili nadawania sygnału czerwonego dla jego kierunku jazdy, kontynuował jazdę i doprowadził do zderzenia z drugim pojazdem, prawidłowo wykonującym na skrzyżowaniu manewr skrętu w lewo. Na skutek utraty stabilności ruchu pojazd karetki Pogotowia Ratunkowego uderzył w bariery oddziałujące jezdnie, a następnie dachował. W wyniku doznanych obrażeń śmierć na miejscu poniósł pasażer karetki, ratownik medyczny. Obrażeń doznał także kierujący karetką Pogotowia Ratunkowego. W chwili zdarzenia karetka nie była pojazdem uprzywilejowanym.
prok. Aneta Góźdź
Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Radomiu.