Powrót

Komunikat Rzecznika Prasowego z dnia 8 września 2026 r. dotyczący zderzenia się przelatującego śmigłowca z napowietrzną linią elektroenergetyczną wysokiego napięcia, do którego doszło 31 sierpnia 2026 r. w Chmielowie

Komunikat Rzecznika Prasowego z dnia 8 września 2026 r. dotyczący zderzenia się przelatującego śmigłowca z napowietrzną linią elektroenergetyczną wysokiego napięcia, do którego doszło 31 sierpnia 2026 r. w Chmielowie

Prokuratura Rejonowa w Tarnobrzegu wszczęła śledztwo w sprawie sprowadzenia w dniu 31 sierpnia 2026 r. w Chmielowie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu powietrznym poprzez zderzenie się przelatującego śmigłowca Robinson R22 Beta II z napowietrzną linią elektroenergetyczną wysokiego napięcia, w wyniku czego doszło do jej zerwania, tj. o przestępstwo z art. 174 § 1 k.k.

Z ustaleń śledztwa wynika, że 45-letni mieszkaniec Chmielowa, posiadający licencję pilota w dniu 31 sierpnia 2026 r. w godzinach popołudniowych odbył przelot ze swojej nieruchomości znajdującej się pod Tarnowem do swojej drugiej nieruchomości położonej w Chmielowie, obok Tarnobrzega.

Przelot nie był rejestrowany, ani zgłoszony. Ze wstępnych ustaleń wynika, że obowiązek rejestracji lub zgłoszenia nie dotyczył przelotu, jaki miał miejsce w niniejszej sprawie.

Ustalono, że po przybyciu do Chmielowa, 45-letni pilot zmienił dotychczasowy sposób postępowania (był to jego drugi lot do Chmielowa) poprzez zmianę toru lotu w kierunku działki znajdującej się obok jego nieruchomości. W pewnym momencie doszło do zderzenia się pilotowanego przez niego śmigłowca z napowietrzną linią elektroenergetyczną wysokiego napięcia. W chwili zdarzenia linia nie była aktywna, tj. nie płynęła nią energia elektryczna. Po wylądowaniu, pilot ustalił uszkodzenia śmigłowca i po szybkim wykonaniu niezbędnych napraw odleciał do swojego miejsca zamieszkania pod Tarnowem. W dniu 2 września 2026 r. zgłosił się do jednostki Policji, gdy zorientował się, że w mediach pojawiła się informacja o prowadzeniu przez Policję czynności zmierzających do ustalenia tożsamości osoby, która pilotowała śmigłowiec. 45-letni mężczyzna został przesłuchany w charakterze świadka. Z jego zeznań wynika, że po sprawdzeniu miejsca w którym wylądował, nie zorientował się, iż doszło do zerwania linii energetycznej, dlatego też odleciał z miejsca zdarzenia.

W sprawie wykonano pierwsze czynności procesowe, w tym przesłuchano świadków znajdujących się w okolicy miejsca, w którym doszło do zdarzenia, w tym pracowników Zakładów Chemicznych „Siarkopol”, przeprowadzono oględziny miejsce zdarzenia, zabezpieczono procesowo m.in. śmigłowiec i dokumentację, a także zwrócono się o udzielenie stosownych informacji do szeregu instytucji m.in. związanych z ruchem lotniczym, a ponadto celem ustalenia wysokości powstałej szkody.

Na obecnym etapie sprawy nie stwierdzono, aby w wyniku zdarzenia doszło do narażenia osób na niebezpieczeństwo utraty życia bądź zdrowia.

Z uwagi nam dobro śledztwa na obecnym jego etapie nie będą przekazywane dodatkowe informacje.

 

Rzecznik Prasowy

Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu

Łukasz Malarski

{"register":{"columns":[]}}