W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Zobacz politykę cookies.
Powrót

Bracia: sprawcy i pokrzywdzeni

19.03.2021

Baner przedstawiający młotek

W dniu 16 lutego 2021 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum - Zachód w Toruniu (PR 2 Ds 119.2020) skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko dwóm braciom: Sebastianowi C. (lat 29) i Janowi C. (lat 28) o przestępstwo z art. 280 § 1 w zw. z art. 275 § 1 w zw. z art. 278 § 1 i 5 Kodeksu karnego. W toku śledztwa ustalono, że w ostatniej dekadzie lutego 2020 r., do Torunia, w ramach wymiany studenckiej do Kolegium Jagiellońskiego Toruńskiej Szkoły Wyższej przyjechali dwaj bracia, obywatele Hiszpanii. Zostali zakwaterowani w jednym pokoju, w hostelu przy ul. Broniewskiego. Ostatni dzień lutego ub. r. spędzili w towarzystwie innych studentów (obcokrajowców) na toruńskiej Starówce. Już 1 marca br., około godziny 3 wrócili do hostelu, położyli się spać, nie zamykając drzwi na klucz. Kiedy zasnęli, do hostelu, a następnie pokoju zajmowanego przez Hiszpanów weszli bracia C. Zaczęli przeszukiwać rzeczy śpiących, a kiedy ci się obudzili, po polsku, jak i łamanym angielskim zaczęli im grozić, domagając się pieniędzy oraz narkotyków. Ostatecznie dokonali zaboru dokumentów, kart kredytowych, pieniędzy – w złotych i euro, telefonów komórkowych, laptopa oraz innych akcesoriów elektronicznych. Wysokość strat przekroczyła kwotę 8 tys. zł. Przesłuchani w charakterze podejrzanych Sebastian C. i Jan C. nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu, składając wyjaśnienia sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Obaj byli już karani, a Sebastian C. działał w warunkach powrotu do przestępstwa (art. 64 § 1 kk). O sprawstwie i winie oskarżonych orzeknie Sąd Rejonowy w Toruniu. Grozi im kara pozbawienia wolności: Sebastianowi C. od 2 lat do lat 15, zaś Janowi C. od 2 lat do lat 12. Sebastian C. oczekuje na wyrok odbywając karę pozbawienia wolności w innej sprawie.
         
Rzecznik Prasowy
Andrzej Kukawski