W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Zobacz politykę cookies.

Stany Zjednoczone

Informacje ogólne

Położenie geograficzne, ludność, obszar, stolica, język urzędowy

Położenie geograficzne: Stany Zjednoczone Ameryki są położone w Ameryce Północnej. Graniczą z Kanadą od północy i Meksykiem od południa. Od wschodu granicę kraju stanowi Ocean Atlantycki, a od zachodu Ocean Spokojny. Terytorium USA obejmuje także Alaskę, położoną w północno-zachodniej części kontynentu amerykańskiego oraz archipelag Wysp Hawajskich na Oceanie Spokojnym.

Ludność: 329,4 miliona osób (stan: marzec 2020). Trzeci (po Chinach i Indiach) kraj na świecie pod względem liczby ludności.

Struktura wieku:

0-15 lat: 19,7% chłopców i 18,1% dziewczynek

15-20 lat: 7,8% mężczyzn i 7,5% kobiet

21 -44 lat: 32,3% mężczyzn, 31,2% kobiet

45-64 lat: 25,4% mężczyzn, 26,1% kobiet

65 lat i więcej: 14,6% mężczyzn i 17% kobiet

Razem: mężczyźni 49,2%, kobiety 50,8%

Średnia oczekiwana długość życia: 78,9 lat (mężczyźni: 76,3 / kobiety: 81,3)

Grupy rasowe i etniczne:

Ludność biała: 76,5%; ludność czarna: 13,4%; Azjaci: 5,9%; Indianie i rdzenni mieszkańcy Alaski: 1,3%; Hawajczycy i mieszkańcy wysp Pacyfiku: 0,2%; inne rasy: 2,7% (szacunki na koniec 2018 r.).

Mieszkańcy hiszpańskojęzyczni (Hispanic i Latino) stanowią ok. 18,3% populacji USA.

Największe obszary metropolitalne:

Nowy Jork – 20 mln mieszkańców, Los Angeles – 13,3 mln, Chicago – 9,5 mln, Dallas – 7,5 mln, Huston – 7 mln, Waszyngton – 6,2 mln, Miami – 6,2 mln, Filadelfia – 6,1 mln, Atlanta – 5,9 mln, Boston – 4,9 mln, Phoenix – 4,9 mln, San Francisco – 4,7 mln.

Obszar: Powierzchnia: 9.826.630 km2, w tym: 9.161.923 km2 powierzchni lądowej oraz 664.707 km2 powierzchni wodnej (obejmuje 50 stanów oraz Dystrykt Kolumbia). Trzeci (po Rosji i Kanadzie) kraj na świecie pod względem wielkości powierzchni.

Granice lądowe:

długość całkowita: 12.034 km granica z Kanadą: 8.893 km (w tym 2.477 km z Alaską), z Meksykiem: 3.326 km linia brzegowa: 19.924 km.

Ukształtowanie powierzchni: równiny centralne, góry na zachodzie, wzgórza i niskie góry na wschodzie; zróżnicowane góry i szerokie doliny rzeczne na Alasce, krajobraz wulkaniczny na Hawajach.

Najniższy punkt: Dolina Śmierci 86 m p.p.m. (Death Valley w stanie Kalifornia i Nevada);

Najwyższy punkt: Góra McKinley (Denali) 6194 m n.p.m. (Alaska).

Na obszarze Stanów Zjednoczonych występuje pięć stref czasowych.

Stolica: Waszyngton, Dystrykt Kolumbii (DC) pełni funkcję stolicy Stanów Zjednoczonych od 1791 r. Powstał na terenach przekazanych przez stan Maryland i stanowi osobny byt administracyjny, nie wchodząc w skład żadnego ze stanów. W 2019 r. liczba mieszkańców Dystryktu Kolumbii szacowana była na 705,7 tys. osób, jednak cały obszar metropolitalny Waszyngtonu, obejmujący przylegające hrabstwa stanów Maryland i Wirginia zamieszkuje ponad 6 milionów osób, co czyni go szóstą co do wielkości metropolią Stanów Zjednoczonych. Największą grupę mieszkańców stanowią Afro-Amerykanie (46,4%); udział ludności rasy białej wynosi 45,6%, natomiast ludność pochodzenia azjatyckiego – 4,4%.

Języki urzędowe: Stany Zjednoczone nie mają oficjalnego języka urzędowego na poziomie federalnym, jednakże język angielski jest de facto językiem narodowym. Jego znajomość jest m.in. wymagana od imigrantów w procesie naturalizacji. Na poziomie stanowym język angielski jest językiem dominującym. Dwa stany wprowadziły inne, obok angielskiego, języki urzędowe: Hawaje (hawajski) i Luizjana (francuski). W Nowym Meksyku język hiszpański nie ma co prawda oficjalnego statusu, ale wystawiane są w nim wszystkie dokumenty. Języki używane: angielski (82,1%), hiszpański (10,7%), inne indoeuropejskie (3,8%), wysp Azji i Pacyfiku (2,7%), inne (0,7%).

Warunki klimatyczne

Ze względu na tak duży obszar kraju, klimat Stanów Zjednoczonych jest bardzo zróżnicowany, od arktycznego na Alasce, po tropikalny na Hawajach i Florydzie. Północno-wschodnia część kraju, od Nowej Anglii po południk 100, charakteryzuje się klimatem kontynentalnym wilgotnym, część południowo-wschodnia, południowa i centralna – klimatem subtropikalnym wilgotnym. Dalej na Zachód panuje klimat półsuchy na Wielkich Wyżynach na północ od Missisipi oraz suchy na południowym zachodzie. Naturalne zagrożenia: tsunami, wulkany, trzęsienia ziemi, huragany wzdłuż wybrzeża Atlantyku i w Zatoce Meksykańskiej w okresie letnim i jesiennym, tornada na obszarach centralnych i południowo-wschodnich, lawiny błotne i pożary w Kalifornii, powodzie.

Główne bogactwa naturalne

Węgiel, miedź, ołów, molibden, fosforany, uran, złoto, rtęć, nikiel, potas, srebro, wolfram, cynk, ropa naftowa, gaz ziemny, drewno. Stany Zjednoczone są obecnie największym na świecie producentem ropy naftowej i gazu ziemnego oraz posiadają największe światowe zasoby węgla.

System walutowy, kurs i wymiana

Waluta: 1 dolar amerykański – 100 centów

Kurs wymiany: 1 USD = 0,81 GBP; 0,90 EUR; 0,95 CHF; 1,40 CAD; 106,1 JPY; 3,97 PLN (marzec 2020).

Religia

Protestanci: 46,6%; Kościół Rzymskokatolicki: 20,8%; Mormoni: 1,6%; inne religie chrześcijańskie: 0,4%; Judaizm: 1,9%; Buddyzm: 0,7%; Muzułmanie: 0,9%; inne religie: 1,5%; 16,1% nie należy do żadnej wspólnoty religijnej (ateiści stanowią 3,1%).

Wykaz dni świątecznych i wolnych od pracy

  • Nowy Rok - 1 stycznia
  • Urodziny Martina Luthera Kinga Jr. - trzeci poniedziałek stycznia
  • Inauguracja Prezydenta - 20 stycznia, co 4 lata (dot. tylko Dystryktu Kolumbia i przyległych powiatów w Marylandzie i Wirginii)
  • Urodziny G. Washingtona/Dzień Prezydenta - trzeci poniedziałek lutego
  • Dzień Pamięci (Memorial Day) – ostatni poniedziałek maja
  • Dzień Niepodległości – 4 lipca
  • Święto Pracy - pierwszy poniedziałek września
  • Dzień Kolumba (Columbus Day) - drugi poniedziałek października
  • Dzień Weterana - 11 listopada
  • Święto Dziękczynienia - czwarty czwartek listopada
  • Boże Narodzenie - 25 grudnia

Infrastruktura transportowa

Lotniska: ponad 5000 z betonowym pasem startowym; największe lotniska (liczba pasażerów – w milionach): Atlanta (ok. 49), Los Angeles (ok.36), Chicago (ok. 36), Dallas/Fort Worth (ok. 31), Nowy Jork (ok. 27), Denver (ok. 26), Las Vegas (ok.20); Rurociągi: ropa – 240 tys. km, gaz – 2 miliony km.

Linie kolejowe: 293,6 tys. km; drogi: 6,6 miliona km (w tym 76,3 tys. km dróg szybkiego ruchu).

Szlaki wodne: 41 tys. km (w tym 19,3 tys. km jako szlaki handlowe); porty i terminale przeładunkowe: Baton Rouge, Corpus Christi, Duluth, Hampton Roads, Houston, Long Beach, Los Angeles, Nowy Jork, Philadelphia, Tampa, Texas City.

Przejścia graniczne: Alexandra Bay, Blaine, Buffalo/Niagara Falls, Calais, Champlain, Derby Line, Detroit, Highgate Springs, Houlton, Jackman, Norton, Pembina, Port Huron, Sault Ste. Marie, Sumas oraz Sweetgrass (z Kanadą), Andrade, Brownsville, Calexico, Columbus, Del Rio, Douglas, Eagle Pass, El Paso, Fabens, Fort Hanckock, Hidalgo/Pharr, Laredo, Lukeville, Naco, Nogales, Otay Mesa, Presidlo, Progreso, Rio Grande, Roma, San Luis, San Ysidoro, Santa Teresa, Stanton, Tecate (z Meksykiem).

Obowiązek wizowy

Z dniem 11 listopada 2019 roku obowiązek wizowy dla obywateli polskich został zniesiony i Polska została włączona do Programu Ruchu Bezwizowego ze Stanami Zjednoczonymi – Visa Waiver Program. Program pozwala obywatelom niektórych państw (obecnie 36 krajów) podróżować do Stanów Zjednoczonych w celach turystycznych lub biznesowych na okres do 90 dni bez konieczności uzyskania wizy.  Odtąd, aby wjechać na terytorium USA wystarczy wystąpić o elektroniczną autoryzację za pośrednictwem Elektronicznego Systemu Autoryzacji Podróży (ESTA) na 72 godziny przed wylotem. Autoryzacja jest ważna 2 lata.  Podróżować bez wizy nie mogą osoby planujące podjąć studia, pracę lub pozostanie w Stanach Zjednoczonych dłużej niż 90 dni.

System administracyjny

Ustrój polityczny

Stany Zjednoczone są republiką federalną o systemie prezydenckim. Federację tworzy 50 autonomicznych stanów i Dystrykt Kolumbii, obejmujący stolicę państwa. Podstawy ustroju określa Konstytucja Stanów Zjednoczonych z 1787 r. (weszła w życie w 1789 r.) z 10 poprawkami (Bill of Rights), uchwalonymi w 1791 r., i 17 poprawkami przyjętymi w latach 1795–1992, które stanowią jej integralną część. Ustrój polityczny opiera się głównie na zasadach federalizmu i podziału władzy. Władza została podzielona między stany (przysługują im uprawnienia pierwotne) a federację (jej prawa zostały określone w konstytucji) oraz pomiędzy instytucje sprawujące władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą (których uprawnienia i skład zostały prawnie rozdzielone).

W Stanach Zjednoczonych istnieje w praktyce system dwupartyjny, który tworzą dwie główne partie: Partia Demokratyczna, istniejąca od lat 20. XIX w., i Partia Republikańska od 1854 r. Obie główne partie nie reprezentują zdecydowanie określonych ideologii politycznych (choć Partia Republikańska uznawana jest za bardziej konserwatywną, a Partia Demokratyczna – za progresywną), są pozbawione jednolitego programu i zinstytucjonalizowanych struktur. Swoje działania podporządkowują wymogom walki wyborczej i zapewnieniu sukcesu wyborczego swoim kandydatom. Za najważniejszą metodę wyłaniania kandydatów przez partie polityczne uznaje się prawybory.

Władza ustawodawcza

Kongres Stanów Zjednoczonych jest złożony z dwóch izb: Senatu oraz Izby Reprezentantów. Senat składa się ze 100 członków; każdy stan jest reprezentowany przez dwóch senatorów. Senatorzy są wybierani na kadencję sześcioletnią, przy czym skład Senatu jest odnawiany co dwa lata w 1/3 mandatów. Izba Reprezentantów składa się z 435 członków i są oni wybierani na dwa lata. Każdy stan musi mieć co najmniej jednego przedstawiciela. Podział mandatów w tej izbie jest uzależniony od populacji danego stanu (przykładowo tylko jednego reprezentanta mają Alaska, Delaware, Montana, Dakota Południowa, Vermont i Wyoming, natomiast Kalifornia ma 53 przedstawicieli, Teksas – 36, Nowy Jork i Floryda – po 27).

Poza reprezentantami poszczególnych stanów w Izbie zasiada także sześciu przedstawicieli nie posiadających prawa głosu, będących reprezentantami stołecznego Dystryktu Kolumbia, Portoryko, Samoa Amerykańskiego, Guam, Wysp Dziewiczych i Marianów Północnych. Mimo braku prawa głosu, mogą oni jednak brać udział w pracach komisji oraz zgłaszać projekty legislacyjne.

W wyniku ostatnich wyborów parlamentarnych, które odbyły się w listopadzie 2018 r., Republikanie utrzymali większość w Senacie, ale jednocześnie stracili przewagę w Izbie Reprezentantów. Obecnie w Senacie zasiada 53 przedstawicieli Partii Republikańskiej, 45 senatorów z Partii Demokratycznej i dwóch senatorów niezależnych (współpracujących z Demokratami). Podział mandatów w Izbie Reprezentantów wygląda następująco: Demokraci - 233 mandaty, Republikanie – 197 mandatów, reprezentant niezależny – 1 mandat i 4 wakaty. Przewodniczącym Senatu od 20 stycznia 2017 r. jest wiceprezydent Michael (Mike) R. Pence. Funkcję Przewodniczącego (Speakera) Izby Reprezentantów pełni od stycznia 2019 r. Nancy Pelosi z Partii Demokratycznej.

Obie izby parlamentu nie mają identycznych kompetencji, ale są uznawane za równorzędne. Izba Reprezentantów ma pierwszeństwo w procesie ustawodawczym dotyczącym kwestii finansowych. Natomiast Senat posiada więcej kompetencji m.in. w odniesieniu do ratyfikowania traktatów międzynarodowych i akceptowaniu kandydatów na wyższe stanowiska w administracji rządowej.

Władza wykonawcza

Prezydent jest głową państwa, szefem administracji federalnej, naczelnym dowódcą sił zbrojnych, szefem rządu, a także liderem swojej partii. Prezydent jest wybierany na cztery lata (ponownie może być wybrany tylko raz) w wyborach powszechnych i formalnie pośrednich (w głosowaniu dwustopniowym) przez kolegium 538 elektorów, w którym każdy stan ma tylu członków, ilu przedstawicieli w Kongresie (co najmniej 3), a Dystrykt Kolumbii - 3. Kandydat, który zwyciężył w wyborach powszechnych w danym stanie, zdobywa wszystkie głosy elektorskie z tego stanu (wyjątek stanowią stany Nebraska i Maine); jeżeli żaden z kandydatów nie uzyska bezwzględnej większości głosów elektorskich (co najmniej 270), wyboru dokonuje Izba Reprezentantów Kongresu. Razem z prezydentem, wg tej samej procedury, jest wybierany wiceprezydent, którego jedynym konstytucyjnym uprawnieniem jest przewodniczenie Senatowi. Prezydent Donald J. Trump został zaprzysiężony na urząd 20 stycznia 2017 r. jako 45 prezydent USA. Wiceprezydentem jest Michael (Mike) R. Pence.

Prezydent nie odpowiada politycznie przed Kongresem. Nie może być odwołany z urzędu w inny sposób niż drogą postawienia w stan oskarżenia przez Izbę Reprezentantów i orzeczenia winy przez Senat[1]. W wypadku śmierci, usunięcia z urzędu, zrzeczenia się lub niezdolności do sprawowania władzy obowiązki prezydenta przejmuje wiceprezydent.

Jako szef rządu, prezydent przewodzi władzy wykonawczej. Prezydent ma bardzo szerokie uprawnienia, m.in. jest naczelnym dowódcą sił zbrojnych, powołuje sekretarzy (odpowiednik ministrów) – członków gabinetu (rządu) za zgodą Senatu, mianuje sędziów Sądu Najwyższego i ambasadorów, zawiera umowy międzynarodowe, wraz z gabinetem sprawuje władzę wykonawczą. W jej strukturze, poza 15 departamentami (odpowiednik ministerstw), znajduje się Urząd Wykonawczy Prezydenta, niezależne agencje administracyjne, federalne agencje gospodarcze, rządowe agencje wewnętrzne oraz tzw. niezależne komisje regulujące.


[1] w 2019 r. taki proces został wszczęty wobec prezydenta Trumpa w związku z oskarżeniem o nadużycie władzy w postaci domagania się od władz Ukrainy wszczęcia postępowania sądowego przeciwko synowi b. wiceprezydenta J. Bidena, w zamian za udzielenie Ukrainie pomocy wojskowej. W wyniku przeprowadzonego postępowania D. Trump został oskarżony (impeached) przez Izbę Reprezentantów, ale uniewinniony przez Senat. W marcu 2020 r. J. Biden był głównym kontrkandydatem D. Trumpa w wyborach prezydenckich w 2020 r.

Struktura administracji gospodarczej

Departament Handlu (U.S. Department of Commerce) jest odpowiedzialny za rozwój gospodarczy Stanów Zjednoczonych Ameryki. Misją departamentu jest promowanie tworzenia nowych miejsc pracy i podnoszenia standardów życia obywateli USA przez wspieranie wzrostu gospodarczego, technologicznej konkurencyjności i utrzymywania stałego rozwoju. Do zakresu jego obowiązków należy też gromadzenie danych gospodarczych i demograficznych, wydawanie patentów i rejestracja marek handlowych oraz inicjatywa w kreowaniu standardów przemysłowych.

Problematyką gospodarczą zajmują się również inne centralne jednostki administracji federalnej takie jak: Departament Energii, Departament Rolnictwa, Departament Transportu, Departament Skarbu, Departament Pracy, Urząd Przedstawiciela Stanów Zjednoczonych ds. Handlu (USTR) oraz w pewnym zakresie swoich kompetencji Departament Stanu i Departament Obrony. Sprawami gospodarczymi zajmują się również jednostki administracyjne podległe władzom stanowym i lokalnym.

W gospodarce amerykańskiej duże znaczenie ma Zarząd Rezerwy Federalnej (Fed) pełniący w USA rolę banku centralnego i decydujący, w sposób niezależny od administracji federalnej, o polityce monetarnej.

Na czele departamentów gospodarczych w administracji Prezydenta Donalda Trumpa stoją:

  • Steven T. Mnuchin – Departament Skarbu
  • Wilbur L. Ross – Departament Handlu
  • Sonny Perdue – Departament Rolnictwa
  • Eugene Scalia – Departament Pracy
  • Elaine L. Chao – Departament Transportu
  • Dan R. Brouillette – Departament Energii  

Robert Lighthizer – Przedstawiciel USA ds. Handlu (USTR)

Sądownictwo gospodarcze

Wymiar sprawiedliwości sprawują sądy federalne i Sąd Najwyższy USA (9 sędziów, w tym przewodniczący), który jest naczelnym organem sądowniczym (bada zgodność ustaw z konstytucją). Kongres, na podstawie art. 3 Konstytucji, może powoływać inne, niższe sądy federalne. W dotychczasowej praktyce legislacyjnej, Kongres powołał 13 sądów apelacyjnych, 94 sądy rejonowe (podział państwa na rejony i okręgi apelacyjne nie pokrywa się z podziałem stanowym), sąd odszkodowawczy, sąd handlu międzynarodowego oraz sąd upadłościowy. Część spraw znajdujących się we właściwości sądów rejonowych może być prowadzona przez tzw. sędziów pokoju (urzędników stanu cywilnego). Zachowana jest zasada dwuinstancyjności. Sąd apelacyjny rozpatruje orzeczenia innych sądów federalnych (z wyjątkiem Sądu Najwyższego).

Sąd handlu międzynarodowego może się zajmować wszelkimi sprawami związanymi z działaniem USA lub organów państwowych oraz ich urzędników w zakresie handlu międzynarodowego.

W ramach sądownictwa stanowego funkcjonują dwa typy sądów (tzw. trial courts), tj. sądy jurysdykcji ogólnej (jeden sędzia, rozpatrują wszystkie sprawy cywilne oraz większość karnych) oraz sądy jurysdykcji ograniczonej (wyspecjalizowane sądy, zajmujące się wybranymi sprawami np. sądy dla młodocianych). Niektóre ze stanów posiadają także sądy apelacyjne.

Gospodarka

Ogólna charakterystyka sytuacji gospodarczej

Dynamika produktu krajowego brutto Stanów Zjednoczonych w czwartym kwartale 2019 r. wyniosła 2,1% w ujęciu rocznym, podobniej jak w trzecim kwartale tego roku. W całym 2019 r. wzrost gospodarczy w USA osiągnął poziom 2,3%. Jest to wynik gorszy niż rok wcześniej (2,9% w 2018 r.) i zbliżony do wzrostu notowanego w 2017 r. (2,4%). Ponownie zatem nie udało się zatem osiągnąć deklarowanego przez D. Trumpa 3% wzrostu, na co największy wpływ miały najprawdopodobniej konsekwencje nałożenia ceł na większość importu z Chin i chińskich działań odwetowych, powszechnie określanych jako amerykańsko-chińska wojna handlowa. Po raz ostatni amerykański PKB wzrósł do 3% w 2005 r.

Źródło: www.bea.gov

Wzrost amerykańskiej gospodarki w IV kwartale 2019 r. napędzał głównie eksport netto oraz  głównie konsumpcja prywatna, które stanowiły odpowiednio 1,53 p.p. i 1,17 p.p. wzrostu. Z kolei czynnikiem oddziaływującym w największym stopniu negatywnie na wzrost PKB były inwestycje prywatne przedsiębiorstw, które zmniejszyły ostateczny wynik o 1,06 p.p. Wydatki sektora rządowego dodały 0,46 p.p. do wzrostu PKB.

Trwające od kilku lat ożywienie gospodarcze w USA znajduje swoje odzwierciedlenie w bardzo dobrej sytuacji pracowników na rynku pracy. Stopa bezrobocia utrzymuje się na historycznie niskim poziomie. Wskaźnik bezrobocia z poziomu 4,1% w styczniu 2018 r. systematycznie malał, aby we wrześniu 2019 r. osiągnąć poziom 3,5%, który jest najniższym od 50 lat. W lutym 2020 r. bezrobocie nadal utrzymywało się na poziomie 3,5%.

 

Źródło: www.bls.gov

Inflacja w Stanach Zjednoczonych przez większość 2018 r. utrzymywała się w przedziale pomiędzy 2 a 3%, by pod koniec tego roku spaść poniżej progu 2% i pozostawać tam przez większa część 2019 r. Rekordowo niski w ostatnim czasie poziom inflacji odnotowany został w lutym 2019 r. – 1,5%. Ponowne przekroczenie progu 2% nastąpiło w listopadzie 2019 r. i utrzymywało się do końca 2019 i w pierwszych miesiącach 2020 r.

Źródło: www.bls.gov

Federalny Komitet Otwartego Rynku USA czterokrotnie podwyższył stopy procentowe w 2018 r. Każdorazowo było to 0,25 p.p., co w grudniu 2018 r. ukształtowało stopy w USA na poziomie 2,25%-2,50%. Podwyżki były zgodne z oczekiwaniami rynku, ale jednocześnie były mocno krytykowane przez prezydenta D. Trumpa, który uważał, że hamują rozwój amerykańskiej gospodarki. W związku z pojawieniem się oznak spadku tempa wzrostu gospodarczego w 2019 r., Rezerwa Federalna powróciła do polityki obniżki stóp procentowych, redukując je w ciągu 2019 r. trzykrotnie, łącznie do poziomu 1,50%-1,75%. W marcu 2020 r., w związku z widmem recesji spowodowanej pandemią koronawirusa, FED zdecydował się na radykalny krok, redukując stopy procentowe w dwóch kolejnych posunięciach (poza regularnymi posiedzeniami Komitetu) do poziomu 0%-0,25%.

W latach 2018-2019 można było zaobserwować pogorszenie nastrojów inwestycyjnych na rynku finansowym USA. Wpływ na to miały pogarszające się perspektywy globalnego wzrostu gospodarczego oraz niepewność związana przede wszystkim z polityką handlową. Po znacznym osłabieniu dolara amerykańskiego w stosunku do głównych walut świata na początku 2018 roku, w kolejnych miesiącach następowało stopniowe odrabianie strat. Indeks DXY (U.S. Dollar Index), który liczony jest jako ważona średnia geometryczna z 6 głównych walut, a mianowicie: euro, japoński jen, brytyjski funt, kanadyjski dolar, szwedzka korona oraz szwajcarski frank, obniżył się do poziomu 89 pkt. w styczniu 2018 r., jednak następnie się umocnił i zakończył rok w okolicach 96 pkt. Tendencja umacniania się kursu USD utrzymywała się przez większą część 2019 r., rekordowy poziom indeksu, ponad 99 pkt., odnotowano we wrześniu 2019. W marcu 2020 r. Indeks DXY wynosił 98,1 pkt.

W latach 2018-2019 amerykański rynek giełdowy charakteryzował się znacznymi wahaniami kursów akcji, choć zasadniczo utrzymywał tendencję wzrostową. Po osiągnięciu rekordowych poziomów w styczniu 2018 r. (26 616,71 pkt.), indeks Dow Jones Industrial Average uległ korekcie i w grudniu tego roku spadł w okolice poziomu 22 000 pkt. Z pewnością miały na to wpływ podwyżki stóp procentowych, a także weryfikacja wcześniejszych, zbyt optymistycznych oczekiwań co do sytuacji makroekonomicznej na świecie. W roku 2019 Dow Jones kontynuował wzrost, osiągając pod koniec grudnia poziom ponad 28 600 pkt. Początek 2020 r. to jeszcze dalszy ciąg tendencji wzrostowej - w połowie lutego DJI osiągnął historyczny szczyt na poziomie blisko 29 400 pkt. Krach giełdowy związany z rozwojem pandemii koronawirusa spowodował spadek indeksu DJI w połowie marca 2020 r. do poziomu nieco ponad 20 000 pkt.

Zgodnie z danymi przedstawionymi przez Departament Skarbu, deficyt budżetowy USA w roku finansowym 2018 r. wyniósł blisko 780 mld USD, co stanowiło 3,8% PKB. Rok 2019 przyniósł kolejne powiększenie deficytu, do poziomu ponad 984 mld USD, czyli 4,6% PKB. Amerykański dług publiczny (federalny) systematycznie rośnie i w połowie marca 2020 r. wynosił 23,44 bln USD, co stanowiło ok. 108% PKB USA.

Główne sektory gospodarki

W Stanach Zjednoczonych sektor prywatny odpowiada za tworzenie 87,6% dochodu narodowego, z czego 69,8% powstaje w sektorach związanych ze świadczeniem usług, a jedynie 17,8% w szeroko pojętej sferze produkcyjnej (dane za 2018 r.). Pozostała część PKB (12,4%) tworzona jest przez sektor publiczny (szczebla federalnego, stanowego bądź lokalnego). Gospodarka amerykańska zdominowana jest przez sektor usług. Udział rolnictwa jest relatywnie niewielki (0,8%), tak samo jak i górnictwa (1,7%). Wiodącymi sektorami gospodarki amerykańskiej (według ich wkładu w tworzenie PKB) były w 2018 r.:

  • Finanse (usługi finansowe, ubezpieczeniowe, pośrednictwo w handlu nieruchomościami) - odpowiadały za tworzenie 20,9% PKB Stanów Zjednoczonych
  • Usługi biznesowe (prawne, informatyczne, administracyjne) - 12,5% PKB
  • Handel (hurtowy i detaliczny) – 11,4% PKB
  • Przemysł przetwórczy – 11,3% PKB
  • Edukacja, ochrona zdrowia i pomoc społeczna – 8,7% PKB
  • Sztuka, rozrywka, rekreacja, usługi hotelowe i gastronomiczne – 4,2% PKB

W dziedzinie produkcji przemysłowej Stany Zjednoczone zajmują drugą pozycję na świecie po Chinach. Produkcja przemysłowa w USA jest bardzo zróżnicowana i charakteryzuje się wysokim poziomem innowacyjności. Najważniejsze branże to przemysł petrochemiczny, stalowy, motoryzacyjny, lotniczy, chemiczny, farmaceutyczny, telekomunikacyjny, elektroniczny, spożywczy, dóbr konsumpcyjnych, drzewny i górnictwo. Stany Zjednoczone zajmują dominującą pozycję w dziedzinie oprogramowania i technologii informacyjnych, szacowaną na blisko 40% udziału w rynku światowym.

Sektor energetyczny

W roku 2018 zaobserwować można było dalszy wzrost produkcji ropy w USA. W porównaniu z 5-procentowym wzrostem w 2017 roku, wzrost w 2018 był o wiele wyższy, bo aż o 17 procent. Produkcja ropy osiągnęła wolumen 11 mln baryłek/d i według Agencji Informacji Energetycznej (EIA) w roku 2019 przewiduje się dalszy wzrost. Średnia cena baryłki WTI na rynku spot przekroczyła w roku 2018 wartość 65 USD i była wyższa aż o 28 procent w porównaniu z rokiem poprzednim, przy konsumpcji krajowej na prawie niezmienionym poziomie.

W 2018 roku USA prawie podwoiły eksport ropy, z 1,2 mln b/d w roku 2017 do 2 mln b/d, przekraczając w czwartym kwartale nawet 2,5 mln b/d. Tak duży wzrost eksportu był możliwy dzięki przeprowadzonym zmianom w Louisiana Offshore Oil Port (LOOP), które umożliwiły załadunek dużych tankowców (VLCC). Kanada pozostała największym nabywcą amerykańskiej ropy - 19% całego eksportu, na drugim miejscu uplasowała się Korea Południowa, a na trzecim Chiny. EIA prognozuje, że do 2024 roku eksport ropy z USA osiągnie 4 mln b/d.

Produkcja gazu ziemnego w USA wzrosła o 10 mld stóp sześciennych/d, co stanowi 11% wzrost w stosunku do 2017 r. Był to  największy wzrost produkcji w historii, osiągając rekordowy poziom drugi rok z rzędu. W roku 2018 odnotowano dalszy wzrost cen gazu na rynku amerykańskim, która wyniosła średnio 3,27 USD/mmBtu, o 17 centów więcej niż w 2017 r. Zużycie gazu ziemnego w USA osiągnęło rekordowy poziom 83,1 mld stóp sześciennych/d. Wykorzystanie gazu ziemnego wzrosło we wszystkich sektorach gospodarki - zużycie gazu ziemnego w sektorze energii elektrycznej wzrosło o 15%. 

Wraz ze wzrostem produkcji gazu ziemnego wolumen eksportu gazu ziemnego – zarówno rurociągami jak i skroplonym gazem ziemnym (LNG) – zwiększył się czwarty rok z rzędu, osiągając 9,9 bcf/d. Całkowity eksport gazu ziemnego wzrósł o 14 %, a eksport LNG wzrósł aż o 53% do 3,0 bcf/d. We wrześniu 2018 r. USA po raz pierwszy od co najmniej 20 lat wyeksportowały więcej gazu ziemnego niż importowały. Głównymi odbiorcami LNG były Korea Południowa, Meksyk i Japonia. W 2018 r. Polska dokonała zakupu pięciu ładunków amerykańskiego LNG.

W marcu 2018 r. uruchomiony został nowy terminal eksportowy Cove Point w stanie Maryland. Producenci LNG mają obecnie możliwość eksportowania 3,3 mld stóp sześciennych gazu dziennie. Według prognoz EIA, do końca 2019 r. zdolności eksportowe Stanów Zjednoczonych w zakresie eksportu gazu miały wzrosnąć do 8,9 mld bcf/d, co lokowało USA na trzecim miejscu na świecie, po Australii i Katarze.

Tabela najważniejszych wskaźników makroekonomicznych

 

2019

2018

PKB (w mld USD)

21439,5

20580,3

PKB per capita (w USD)

65111,6

62868,9

Zmiana PKB (%)

2,3

2,9

Relacja deficytu budżetowego do PKB (%)

4,6

3,8

Relacja długu publicznego do PKB (%)

108,2

106,8

Stopa inflacji CPI na koniec roku (%)

2,3

1,9

Stopa bezrobocia na koniec roku (%)

3,5

3,9

Wartość obrotów handlu zagranicznego (towary i usługi) w mld USD

5612,5

5630,3

Wartość eksportu (towarów i usług) w mld USD

2498,0

2501,3

Wartość importu (towarów i usług) w mld USD

3114,5

3129,0

Relacja salda rachunku obrotów bieżących bilansu płatniczego do PKB (%)

-2,5

-2,4

Wartość zagranicznych inwestycji bezpośrednich w USA w bln USD

b.d.

4,34

Wartość zagranicznych inwestycji bezpośrednich USA za granicą w bln USD

b.d.

5,95

Źródła: www.imf.org, www.bea.gov, www.bls.gov, www.treasurydirect.gov

Handel zagraniczny

W 2019 r. obroty handlu zagranicznego Stanów Zjednoczonych, obejmujące towary i usługi, osiągnęły wartość 5,61 biliona USD i były o 0,25% niższe w porównaniu do roku poprzedniego. Eksport towarów i usług wyniósł prawie 2,5 biliona USD i pozostał na bardzo zbliżonym poziomie w stosunku do roku 2018 (spadek o 3,3 mld USD, przy spadku eksportu towarów i nieznacznym wzroście eksportu usług). Import towarów i usług osiągnął poziom 3,13 biliona USD (spadek o 0,4%). W rezultacie deficyt w handlu towarami i usługami zmniejszył się w ciągu roku o 11,3 mld USD i osiągnął wartość 616,4 mld USD.

Handel towarowy stanowił blisko ¾ obrotów handlu zagranicznego USA, w tym ponad 66% eksportu i prawie 81% importu. Obroty towarowe osiągnęły wartość 4,14 biliona USD, co oznacza spadek o 62,8 mld USD (o 1,5%) w stosunku do 2018 r. Amerykański eksport wyniósł 1645,5 mld USD (spadek o 1,2% czyli o 20,5 mld USD). Import zmniejszył się o 1,7% (o 42,3 mld USD) do poziomu 2498,5 mld USD. W rezultacie ujemne saldo obrotów towarowych w 2019 r. zmalało o ponad 21,9 mld USD i wyniosło prawie 853 mld USD.

W handlu usługami Stany Zjednoczone uzyskały nadwyżkę w wysokości 249,2 mld USD, przy eksporcie na poziomie 846,7 mld USD i imporcie o wartości 597,5 mld USD. Nadwyżka ta była niższa niż w 2018 r. o 10,4 mld USD (na skutek wyższego tempa wzrostu importu usług), zmniejszając w ten sposób spadek łącznego deficytu handlowego.

W ujęciu regionalnym, ponad 64% obrotów towarowych USA (w tym 60,5% eksportu i 66,6% importu) nadal przypadało na państwa członkowskie Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC), mimo spadku wartości obrotów z tym obszarem o prawie 3% (o prawie 80 mld USD). Eksport do krajów APEC spadł o 3,4% (o 35,1 mld USD), a import zmniejszył się o 2,6% (o 44,3 mld USD). Z tego grona na najbliższych partnerów i sąsiadów Stanów Zjednoczonych, Kanadę i Meksyk, przypadło prawie 30% łącznych obrotów towarowych, w tym ponad 1/3 amerykańskiego eksportu. Partnerzy z Azji Południowo-Wschodniej[1] generowali łącznie 32% obrotów handlowych i prawie 38% importu do Stanów Zjednoczonych. Deficyt w handlu z tymi krajami w 2019 r. wyniósł ponad 552 mld USD, przy czym zmniejszył się o prawie 36 mld USD. Udział Unii Europejskiej w obrotach towarowych Stanów Zjednoczonych w 2019 r. wzrósł do poziomu 20,6% (z 19,2% rok wcześniej). Mimo, iż amerykański eksport do UE rósł nieco szybciej niż import, deficyt USA w handlu towarami z UE powiększył się i osiągnął blisko 178 mld USD.

Najważniejsi partnerzy USA w handlu towarami w 2019 r.

Lp.

Państwo

obroty

eksport

import

bilans

mld $

%

mld $

%

mld $

%

mld $

1.

Meksyk

614,5

14,8

256,4

15,6

358,1

14,3

-101,8

2.

Kanada

612,4

14,8

292,7

17,8

319,7

12,8

-27,0

3.

Chiny

558,9

13,5

106,6

6,5

452,2

18,1

-345,6

4.

Japonia

218,3

5,3

74,7

4,5

143,6

5,7

-69,0

5.

Niemcy

187,8

4,5

60,3

3,7

127,5

5,1

-67,2

6.

Korea Południowa

134,4

3,2

56,9

3,5

77,5

3,1

-20,6

7.

Wielka Brytania

132,3

3,2

69,2

4,2

63,2

2,5

6,0

8.

Francja

95,2

2,3

37,8

2,3

57,4

2,3

-19,7

9.

Indie

92,1

2,2

34,4

2,1

57,7

2,3

-23,3

10.

Tajwan

85,5

2,1

31,2

1,9

54,3

2,2

-23,0

11.

Niderlandy

81,0

2,0

51,2

3,1

29,8

1,2

21,5

12.

Włochy

80,9

2,0

23,8

1,4

57,2

2,3

-33,4

13.

Wietnam

77,6

1,9

10,9

0,7

66,7

2,7

-55,8

14.

Brazylia

73,9

1,8

43,1

2,6

30,9

1,2

12,2

15.

Irlandia

70,8

14,8

9,0

0,5

61,8

2,5

-52,7

 

 

 

 

 

 

 

 

37.

Polska

14,34

0,35

5,96

0,36

8,38

0,34

-2,42

Źródło: www.bea.gov


[1] Kraje ASEAN, Chiny, Japonia, Hongkong, Korea Południowa i Tajwan.

Inwestycje zagraniczne

Amerykańskie inwestycje za granicą zmniejszyły się w 2018 r. o 62,3 mld USD do poziomu 5,95 bln USD, co łączy się z transferem środków przez amerykańskie korporacje z powrotem do USA w związku z reformą podatkową przeprowadzoną w 2017 r.  Amerykańskie inwestycje lokowane są głównie w Europie – w 2018 r. przekroczyły one wartość 3,6 bln USD i stanowiły prawie 61% wszystkich bezpośrednich inwestycji z USA. Najważniejsze kierunki amerykańskich inwestycji w Europie to Niderlandy, Wielka Brytania, Luxemburg i Irlandia. Na obszarze Półkuli Zachodniej amerykańskie inwestycje bezpośrednie osiągnęły w 2018 r. wartość ponad 1,3 bln USD (22,4% udziału) i lokowane były głównie w Kanadzie, na Bermudach, Kajmanach i w Meksyku. Inwestycje w regionie Azji i Pacyfiku zmniejszyły się w 2018 r. z 941 do 886 mld USD (15% udziału). Najważniejszymi destynacjami dla amerykańskiego kapitału w tym regionie były Singapur, Australia, Japonia i Chiny.

Z kolei bezpośrednie inwestycje zagraniczne w USA zwiększyły się w 2018 r. z poziomu 4,03 do 4,34 bln USD. Ponad 68% FDIs (2,96 bln USD) stanowiły inwestycje europejskie (głównie z Wielkiej Brytanii, Niderlandów, Luxemburga i Niemiec). Inwestycje bezpośrednie z regionu Azji i Pacyfiku osiągnęły w 2018 r. wartość blisko 711 mld USD (16,4% udział), z czego ponad 2/3 stanowiły inwestycje japońskie. Istotne znaczenie miały także inwestycje kanadyjskie, których wartość przekroczyła 511 mld USD (11,8% udziału).

Uczestnictwo w wielostronnych organizacjach i porozumieniach o charakterze gospodarczym

Stany Zjednoczone są członkiem wielu międzynarodowych organizacji o charakterze gospodarczym, takich jak: Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), Światowa Organizacja Handlu (WTO), Północnoamerykański Układ Wolnego Handlu (NAFTA), Organizacja Państw Amerykańskich (OAS) czy Organizacja Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC). 

  • Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD)

Stany Zjednoczone są jednym z najbardziej aktywnych członków Organizacji Współpracy Ekonomicznej i Rozwoju (OECD), odgrywając zasadniczą rolę w kształtowaniu jej struktury i programu. USA opowiadają się za kontynuowaniem współpracy na forum OECD z krajami nieczłonkowskimi (outreach). Szczególnie istotna jest współpraca z czołowymi krajami rozwijającymi się: Brazylią, Chinami, Indiami, Indonezją i Republiką Południowej Afryki. Współpraca taka prowadzi do przyjmowania przez te kraje wysokich standardów obowiązujących w OECD. Szczególną wagę przywiązują do rozszerzenia stosowania przyjętych przez OECD zasad przeciwdziałania korupcji i praniu brudnych pieniędzy na kraje nieczłonkowskie.

Stany Zjednoczone są największym płatnikiem OECD, pokrywając prawie 21% budżetu tej organizacji, wynoszącego w 2017 r. 374 mln EUR. Dlatego też kwestie budżetowe i poprawa efektywności działania OECD są traktowane priorytetowo przez USA.

  • Światowa Organizacja Handlu (WTO)

Stany Zjednoczone opowiadały się do tej pory za pomyślnym zakończeniem negocjacji w ramach Rundy Doha WTO (DDA), wskazując, iż spowoduje to wzrost strumienia handlu światowego, stworzy nowe możliwości rozwoju gospodarczego i przyczyni się do ograniczenia sfery ubóstwa w najbiedniejszych rejonach świata, a przez to doprowadzi do poprawy globalnego bezpieczeństwa. Dla USA podstawową kwestią w rokowaniach było uzyskanie większego dostępu do rynku towarów przemysłowych (NAMA) w tych krajach, które stosują wysoką ochronę celną (Indie, Brazylia, Chiny). Administracja D. Trumpa ma sceptyczny stosunek do wielostronnych porozumień handlowych i preferuje rozwijanie relacji bilateralnych. Krytycznie odnosi się również do wybranych decyzji WTO, narzucających Stanom Zjednoczonym określone działania w polityce handlowej. W szczególności strona amerykańska krytykuje system rozstrzygania sporów w ramach WTO, blokując wybór członków panelu apelacyjnego. W wyniku zablokowania wyboru nowych sędziów do Organu Apelacyjnego przez Stany Zjednoczone 10 grudnia 2019 r. organ ten stracił możliwość orzekania, co w praktyce oznacza brak możliwości odwołania się od orzeczeń przyjętych na niższym szczeblu.

  • Północnoamerykański układ wolnego handlu (NAFTA)

Umowa o wolnym handlu z Kanadą i Meksykiem jest najważniejszą umową, jaką do chwili obecnej Stany Zjednoczone zawarły z jakimkolwiek krajem czy grupą krajów. Umowa nie tylko wyeliminowała bariery w handlu (w tym prawie wszystkie cła), ale również doprowadziła do harmonizacji szeregu regulacji gospodarczych w zakresie np. prawa pracy czy ochrony środowiska. Z dniem 1 stycznia 2008 r. nastąpiła eliminacja ostatnich obowiązujących w handlu pomiędzy USA a Meksykiem stawek celnych m.in. na eksportowaną ze Stanów Zjednoczonych do Meksyku kukurydzę i fasolę oraz sprzedawane w USA meksykańskie szkło gospodarcze i cukier. Rok 2008 przyniósł też dalszą liberalizację w zakresie świadczenia usług transportowych pomiędzy krajami członkowskimi NAFTA, kończąc 14-letni okres, w którym kraje te systematycznie eliminowały bariery w handlu. W tym też okresie gwałtownie wzrósł handel produktami rolnymi między krajami członkowskimi.

Prezydent D. Trump krytycznie odnosił się do porozumienia NAFTA, twierdząc, że spowodowało ono m.in. likwidację miejsc pracy w amerykańskim przemyśle i ich przenoszenie do Meksyku, a także powiększanie się deficytu handlowego USA. W konsekwencji doprowadził do rozpoczęcia w  sierpniu 2017 r. rozmów w sprawie modyfikacji tej umowy. W efekcie negocjacji, najpierw pod koniec sierpnia 2018 r. nowe porozumienie o zasadach handlu osiągnęły USA i Meksyk, a miesiąc później do porozumienia dołączyła Kanada. Nowa umowa nosząca nazwę Umowa Stany Zjednoczone-Meksyk-Kanada (w skrócie USMCA) została podpisana 30 listopada 2018 r. na szczycie G20 w Buenos Aires.  W wyniku nacisków ze strony przedstawicieli Partii Demokratycznej (mającej obecnie większość w Izbie Reprezentantów) doszło do modyfikacji USMCA i ponownego jej podpisania w grudniu 2019 r. W tym samym miesiącu nastąpiła ratyfikacja USMCA przez Izbę Reprezentantów, a jej akceptacja przez Senat USA została dokonana na początku 2020 r. Umowa w dużym stopniu korzysta z zapisów TPP, wprowadza dodatkowe obostrzenia w dostępie do rynku USA (m.in. w przemyśle motoryzacyjnym), a jednocześnie rozszerza dostęp towarów amerykańskich (głównie produktów mlecznych i drobiu) do rynku kanadyjskiego. Ostatnio wprowadzone zmiany w treści umowy wzmacniają zapisy dotyczące ochrony środowiska i rynku pracy, a także egzekwowania umowy i procedury rozstrzygania sporów.

  • Organizacja Państw Amerykańskich (OAS)

Stany Zjednoczone czynią wysiłki zmierzające do zacieśnienia współpracy gospodarczej z krajami Ameryki Łacińskiej, wykorzystując do tego celu m.in. forum Organizacji Państw Amerykańskich, zrzeszające wszystkie kraje obu Ameryk (z wyjątkiem Kuby). Mając na względzie fakt, iż szybkie powstanie Amerykańskiego Obszaru Wolnego Handlu (Free Trade Area of the Americas - FTAA) nie jest możliwe, Stany Zjednoczone praktykowały do tej pory zawieranie dwustronnych umów o wolnym handlu z poszczególnymi krajami regionu. Umowy takie podpisano z Kolumbią, Panamą i Peru, przy czym ta ostatnia weszła w życie w lutym 2009 r. Administracja D. Trumpa kontynuuje rozwijanie współpracy gospodarczej z tymi krajami głównie w relacjach dwustronnych, choć obecnie nie toczą się zaawansowane rozmowy w sprawie zawarcia kolejnych umów o wolnym handlu w tym regionie.

  • Organizacja Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) i Transpacyficzne Partnerstwo (TPP)

Dla Stanów Zjednoczonych kraje APEC są znaczącym partnerem handlowym. Państwa członkowskie APEC są ważnym kierunkiem amerykańskiego eksportu (w 2018 r. USA sprzedała w tym regionie towary za kwotę prawie 1030 mld USD, co stanowiło blisko 62% całego amerykańskiego eksportu), ale jednocześnie generują znaczący deficyt handlowy (prawie 680 mld USD w 2018 r.). W ramach zacieśniania kontaktów gospodarczych z krajami APEC Stany Zjednoczone podpisały umowy o wolnym handlu z następującymi państwami tego ugrupowania: Australia, Chile, Kanada, Meksyk, Peru i Singapur. W 2010 r. USA rozpoczęły rozmowy na temat utworzenia Transpacyficznego Partnerstwa Ekonomicznego (Trans-Pacific Strategic Economic Partnership, TPP), obejmującego 11 państw regionu. W negocjacjach oprócz USA uczestniczyły także Australia, Brunei, Chile, Japonia, Kanada, Malezja, Meksyk, Nowa Zelandia, Peru, Singapur i Wietnam. Umowę podpisano 5 października 2015 r. Stany Zjednoczone nie ratyfikowały jednak tego porozumienia, a 23 styczna 2017 r. Prezydent Donald Trump podpisał memorandum, dotyczące wycofania się USA z TPP. Pozostałe państwa członkowskie kontynuowały działania integracyjne i podpisały umowę nazwaną Wszechstronne i Postępowe Partnerstwo Transpacyficzne (CPTPP), która weszła w życie 30 grudnia 2018 r. Po wycofaniu się z TPP USA dążyły przede wszystkim do zawarcia dwustronnej umowy handlowej z największą gospodarką tego ugrupowania, czyli z Japonią. We wrześniu 2019 r. doszło do zawarcia dwóch porozumień USA-Japonia – o liberalizacji handlu artykułami rolno-spożywczymi oraz o handlu elektronicznym (cyfrowym).

Stosunki gospodarcze z Unią Europejską

Unia Europejska i Stany Zjednoczone tworzą największe bilateralne partnerstwo gospodarcze na świecie, które wytwarza łącznie ponad 30% globalnego PKB. USA i UE odgrywają kluczową rolę w handlu światowym, generując łącznie 33% globalnych obrotów handlowych.

W 2019 r. wzajemne obroty w handlu towarami i usługami pomiędzy USA a UE[1] kształtowały się  na poziomie 1,33 mld USD (ponad 23,7% handlu zagranicznego Stanów Zjednoczonych; amerykański eksport towarów i usług do UE wyniósł 604,2 mld USD, import 727,2 mld USD, a amerykański deficyt w handlu z UE osiągnął wartość 123 mld USD).  Z kolei same obroty towarowe USA z Unią Europejską osiągnęły w 2019 r. wartość 851,9 mld USD, co oznacza wzrost o 5,8% lub o 46,5 mld USD. W rezultacie udział UE w obrotach towarowych USA wzrósł z 19,2 do 20,6%. Amerykański eksport do UE osiągnął wartość 337 mld USD (20,5% udziału w łącznym eksporcie USA, wzrost wartości dostaw o 5,9%), natomiast dostawy z UE do USA zamknęły się kwotą 514,9 mld USD (20,6% udziału, wzrost wartości dostaw o 5,7%). W rezultacie deficyt towarowy Stanów Zjednoczonych w handlu z Unią Europejską zwiększył się w stosunku do 2018 r. o  9,2 mld USD i osiągnął wartość 177,9 mld USD.

Kluczowy element transatlantyckiej współpracy gospodarczej stanowią wzajemne inwestycje zagraniczne. W 2018 r. skumulowana wartość amerykańskich bezpośrednich inwestycji w państwach członkowskich Unii Europejskiej wyniosła 3,27 biliona USD, co stanowiło prawie 55% łącznej kwoty zainwestowanej przez amerykańskie podmioty poza granicami USA. Najważniejsze kierunki amerykańskich inwestycji w UE to Niderlandy (883,2 mld USD), Wielka Brytania (757,8 mld USD), Luxemburg (713,8 mld USD), Irlandia (442,2 mld USD) i Niemcy (140,3 mld USD).  Z kolei skumulowana wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) z krajów Unii Europejskiej w USA osiągnęła na koniec 2018 r. wartość prawie 2,6 biliona USD, stanowiąc prawie 60% wartości BIZ w Stanach Zjednoczonych. Najwięcej europejskich inwestycji w USA pochodziło z Wielkiej Brytanii (597,2 mld USD), Niemiec (474,5 mld USD), Irlandii (385,3 mld USD), Francji (326,4 mld USD) oraz Niderlandów (228,1 mld USD)[2].

Trwające od lipca 2013 r. między USA i UE negocjacje ws. Transatlantyckiego Partnerstwa Handlowo-Inwestycyjnego (Transatlantic Trade and Investment Partnership, TTIP), które miały doprowadzić do utworzenia pogłębionej strefy wolnego handlu, do końca 2016 r. nie zostały zakończone i nie były kontynuowane po objęciu władzy przez Prezydenta D. Trumpa.  Zarówno w 2017, jak i 2018 roku wzrastało napięcie w relacjach handlowych pomiędzy USA i UE, wynikające z polityki handlowej prowadzonej przez administrację amerykańską. Po zakończonych niepowodzeniem negocjacjach Stany Zjednoczone nałożyły na kraje Unii Europejskiej (podobnie jak na większość pozostałych państw świata) cła na import stali i aluminium, pod pretekstem zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego. Ponadto USA zagroziły wprowadzeniem ceł na europejskie samochody[3]. Pod koniec lipca 2018 r. w trakcie spotkania Przewodniczącego Komisji Europejskiej J.C. Junckera z Prezydentem D. Trumpem w Waszyngtonie uzgodniono rozpoczęcie przygotowań do podjęcia negocjacji w sprawie umów regulujących bezcłowy handel towarami przemysłowymi oraz ocenę zgodności towarów przemysłowych. Do końca 2019 r. rozmowy przygotowawcze były kontynuowane, ale nie otwarto właściwego procesu negocjacji. W międzyczasie strona amerykańska zaczęła twierdzić, że nie jest zainteresowana zawarciem umowy handlowej z UE nie obejmującej liberalizacji handlu towarami rolnymi (na co nie zgadza się strona unijna). Kolejnym polem konfliktu był wieloletni spór toczony na forum WTO, dotyczący zasad wsparcia w przemyśle dużych samolotów pasażerskich. W związku z decyzją panelu WTO zezwalającą USA na nałożenie ceł karnych na import z UE o wartości 7,5 mld USD za niezgodne z zasadami WTO subsydiowanie koncernu Airbus, 18 października 2019 r. Stany Zjednoczone wprowadziły cła na wybrane unijne produkty rolne i przemysłowe w wysokości 25% oraz 10% cła na samoloty wyprodukowane w UE[4]. Problemem w dwustronnych relacjach stały się także działania niektórych państw europejskich na rzecz opodatkowania działalności przedsiębiorstw świadczących usługi cyfrowe. W 2019 r. Stany Zjednoczone wszczęły postępowanie w sprawie podatku od usług cyfrowych wprowadzonego przez Francję, uznały go za niezgodny z międzynarodowymi zasadami opodatkowania oraz dyskryminujący korporacje amerykańskie. Zagroziły wprowadzeniem ceł na francuskie produkty oraz zastosowaniem podobnych kroków wobec innych państw przyjmujących analogiczne rozwiązania podatkowe.

Relacje gospodarcze USA - Chiny

Dynamicznie rozwijająca się chińska gospodarka postrzegana jest obecnie przez administrację amerykańską jako jedno z największych wyzwań dla Stanów Zjednoczonych. W szczególności krytykowana jest polityka gospodarcza władz ChRL, obejmująca m.in. masowe subsydiowanie przedsiębiorstw, naruszanie/kradzież własności intelektualnej czy też wymuszanie transferu technologii przez przedsiębiorstwa inwestujące w tym kraju. Krytyka Chin wyraźnie nasiliła się w okresie prezydentury D. Trumpa, który już w trakcie kampanii wyborczej w 2016 r. obiecywał zdecydowane działania na rzecz wyeliminowania nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez Pekin oraz ograniczenie potężnego deficytu w handlu z tym krajem. W sierpniu 2017 r. Stany Zjednoczone wszczęły postępowanie w ramach tzw. sekcji 301 dotyczące negatywnego wpływu polityki Chin w zakresie transferu technologii i ochrony własności intelektualnej na interesy amerykańskie. W jego wyniku podjęto decyzję o nałożeniu ceł na import wybranych towarów z Chin. W odpowiedzi Chiny zareagowały wprowadzeniem analogicznych ograniczeń na import z USA, co stało się początkiem amerykańsko-chińskiej wojny handlowej. Równolegle rozpoczęto negocjacje dwustronne, mające na celu wyeliminowanie nieuczciwych praktyk stosowanych przez ChRL. W związku z brakiem oczekiwanego postępu w tych rozmowach coraz wyższymi stawkami cła obejmowane były kolejne grupy chińskich towarów, a docelowo w połowie grudnia 2019 r. dodatkowymi cłami w różnej wysokości miał zostać objęty cały import z Chin. Ostatecznie na początku grudnia 2019 r. obie strony ogłosiły osiągnięcie pierwszej fazy porozumienia, w ramach którego Chiny zobowiązały się do reform strukturalnych w obszarze polityki handlowej, transferu technologii, ochrony własności intelektualnej, usług finansowych i kursu walutowego, a także zadeklarowały zwiększone zakupy amerykańskich towarów, w szczególności produktów rolnych. W odpowiedzi Stany Zjednoczone zrezygnowały z ostatniej zaplanowanej podwyżki ceł i obniżyły cła na część towarów wcześniej nimi objętych.

Stany Zjednoczone podjęły także zdecydowane działania przeciwko chińskiej dominacji w obszarze wysokich technologii. Podjęto m.in. decyzję o zakazie wykorzystywania przez amerykańskich operatorów telekomunikacyjnych chińskich technologii przy budowie sieci telekomunikacji mobilnej piątej generacji (5G), argumentując to zagrożeniem ingerowania przez Chiny w pracę urządzeń korzystających z takiej sieci. Analogiczne oczekiwania Stany Zjednoczone przedstawiły wobec innych państw, szczególnie tych z którymi prowadzą bliską współpracę w obszarze wojskowym (np. sojuszników z NATO), wskazując, że jeżeli kraje te będą korzystały z urządzeń dostarczanych przez chińskich dostawców, może to uniemożliwić wymianę wrażliwych informacji. Ograniczenia współpracy z chińskimi producentami objęły także zakaz sprzedaży chińskiemu koncernowi Huawei amerykańskich produktów i komponentów (w efekcie oznacza to m.in. brak możliwości stosowania wielu aplikacji mobilnych w urządzeniach tej firmy). W celu ograniczenia możliwości przejęcia przez Chiny strategicznych technologii, Stany Zjednoczone znowelizowały w 2018 r. przepisy dotyczące funkcjonowania Komisji ds. Inwestycji Zagranicznych w USA (CFIUS), która monitoruje transakcje inwestycyjne i przejmowanie amerykańskich aktywów. Ponadto USA bardzo krytycznie odnoszą się do globalnej ekspansji gospodarczej realizowanej przez Chiny, szczególnie związanej z inicjatywą Pasa i Szlaku oraz przejmowania strategicznych aktywów w innych państwach. W odpowiedzi w listopadzie 2019 r., wspólnie z Japonią i Australią, USA ogłosiły inicjatywę Blue Dot Network, mającą na celu promowanie przejrzystości i wysokich standardów w dziedzinie inwestycji infrastrukturalnych.

W 2019 r., w wyniku amerykańsko-chińskiej wojny handlowej, Chiny straciły pozycję najważniejszego partnera handlowego Stanów Zjednoczonych (wyprzedzone przez Meksyk i Kanadę). Łączna wartość obrotów dwustronnych w dziedzinie towarów i usług wyniosła 635,3 mld USD i była o ponad 101 mld USD niższa niż rok wcześniej (eksport z USA: 163,8 mld USD, spadek o ponad 14 mld USD, import z Chin: 471,4 mld USD, spadek o ponad 87 mld USD). Mimo to Stany Zjednoczone w relacjach z Chinami miały nadal zdecydowanie największy deficyt handlowy spośród swoich wszystkich partnerów gospodarczych, który w 2019 r. wyniósł 307,6 mld USD w odniesieniu do towarów i usług oraz 345,5 mld USD w odniesieniu do samych towarów.

 

[1] Według danych amerykańskich.

[2] Kraje pochodzenia kapitału – ostateczny faktyczny właściciel (ultimate beneficial owner)

[3] W połowie listopada 2019 r. upłynął termin, w którym prezydent D. Trump miał podjąć decyzję ws. ewentualnych ceł na europejskie samochody i części samochodowe. Żadna decyzja w tej sprawie nie zapadła, co teoretycznie zamyka postępowanie prowadzone w ramach tzw. sekcji 232. Jednocześnie brak pewności czy temat ograniczeń na import europejskich samochodów nie powróci w innej formie.

[4] Cła na samoloty zostały w połowie marca 2020 r. podniesione do poziomu 15%.

Dwustronna współpraca gospodarcza

Gospodarcze umowy dwustronne

  • Traktat o stosunkach handlowych i gospodarczych między Rzecząpospolitą Polską i Stanami Zjednoczonymi Ameryki, sporządzony w Waszyngtonie, 21 marca 1990 r. (Dz.U. nr 97, poz. 467 z 15.09.1994 r. z późniejszymi zmianami).
  • Protokół dodatkowy między RP a Stanami Zjednoczonymi Ameryki do Traktatu o stosunkach handlowych i gospodarczych między RP i Stanami Zjednoczonymi Ameryki z 1990 r., podpisany w Brukseli, 12 stycznia 2014 r. (Dz.U. nr 3, poz. 14 z 7.01.2005 r.).
  • Umowa między Rządem RP a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki o współpracy naukowo-technicznej (MP nr 25, poz. 271 z 13.04.2007 r.).
  • Umowa o zabezpieczeniu społecznym między RP a Stanami Zjednoczonymi Ameryki (Dz. U. nr 46 z dn. 23 marca 2009 r. poz. 374 i 376.).
  • Konwencja między RP a Stanami Zjednoczonymi Ameryki w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu, podpisana w Warszawie, 13 lutego 2013 r. (Dz.U. z 30.08.2013 r. poz. 995).

Dwustronna wymiana handlowa

Wg danych Departamentu Handlu USA, eksport towarowy Stanów Zjednoczonych do Polski w 2019 r. wyniósł 5,96 mld USD, co stanowi wzrost o 11,4% w porównaniu z rokiem 2018 r. Z kolei import z Polski w tym samym okresie wzrósł o 4,3%, z poziomu 8,04 mld USD do 8,38 mld USD. W rezultacie łączne obroty towarowe pomiędzy USA i Polską osiągnęły wartość 14,34 mld USD i były o 7,1% wyższe niż przed rokiem. Ujemne saldo Stanów Zjednoczonych w handlu towarowym z Polską wyniosło 2,42 mld USD i było o 270 mln USD niższe niż rok wcześniej. Dzięki temu, że dynamika wzajemnych obrotów towarowych była wyższa niż w przypadku części innych krajów, Polska przesunęła się z 40 na 37 miejsce w zestawieniu najważniejszych partnerów handlowych Stanów Zjednoczonych, a jej udział w łącznych obrotach handlu zagranicznego USA wzrósł do 0,35%.

 

Źródło: www.bea.gov

Z kolei według polskich danych statystycznych, obroty towarowe pomiędzy Polską i Stanami Zjednoczonymi wyniosły w 2019 r. 16,11 mld USD i były wyższe niż w roku 2018 o 7,6%. Polski eksport towarowy do Stanów Zjednoczonych wzrósł w 2019 r. o 4,3% i osiągnął wartość 7,59 mld USD (wobec 7,28 mld USD w 2018 r.). Import towarów ze Stanów Zjednoczonych wyniósł w tym okresie 8,52 mld USD, co oznacza jego wzrost o 10,7% w porównaniu z rokiem 2018. W rezultacie ujemne saldo w handlu Polski ze Stanami Zjednoczonymi wzrosło i wyniosło 924 mln USD. Stany Zjednoczone są dziewiątym najważniejszym partnerem handlowym Polski, w tym czwartym wśród państw nie będących członkami Unii Europejskiej (po Chinach, Rosji i Wielkiej Brytanii). Udział USA w obrotach towarowych Polski w 2019 r. wynosił 3,06%. Eksport do USA plasuje się na 8 miejscu wśród najważniejszych kierunków dostaw polskich towarów za granicę i w 2019 r. miał 2,87% udziału w całym polskim eksporcie. Z kolei import ze Stanów Zjednoczonych stanowił w tym okresie 3,24% całości dostaw towarów do Polski, co sytuowało ten kraj również na 8 miejscu wśród najważniejszych kierunków importu.

 

Źródło: www.stat.gov.pl

Według danych GUS najważniejszą grupą towarów w polskim eksporcie do Stanów Zjednoczonych w 2019 r. były wyroby przemysłu elektromaszynowego (66,5% eksportu), w tym maszyny i urządzenia (45,9% udziału), pojazdy (9,8%) oraz przyrządy optyczne, pomiarowe, medyczne itp. (10,8%). Istotny udział w eksporcie miały także artykuły rolno-spożywcze (8,1%), wyroby różne (7,6%, przede wszystkim meble), wyroby przemysłu chemicznego (6,9%) oraz wyroby metalurgiczne (3,9%).

Czołową pozycją w polskim imporcie ze Stanów Zjednoczonych w 2019 r. były również wyroby przemysłu elektromaszynowego (58,1% łącznego importu), w tym maszyny i urządzenia (29,1%), pojazdy (21,6%) oraz przyrządy optyczne, pomiarowe, medyczne itp. (7,4%). Istotne znaczenie miały także dostawy wyrobów przemysłu chemicznego (17,7%), produktów mineralnych (5,6%), artykułów rolno-spożywczych (5,6%) oraz wyrobów metalurgicznych (5,1%).

Wzajemne inwestycje

Według danych Narodowego Banku Polskiego na koniec roku 2018 wartość bezpośrednich inwestycji zrealizowanych przez podmioty ze Stanów Zjednoczonych w Polsce wyniosła 4,8 mld USD. Oznacza to, że po wzroście poziomu inwestycji w 2017 r. do poziomu 5,7 mld USD, nastąpił powrót do tendencji spadkowej (na koniec 2014 r. wartość amerykańskich inwestycji w Polsce wynosiła 7,65 mld USD, na koniec 2015 r. – 5,4 mld USD, a na koniec 2016 r. – 4,9 mld USD). Duża część inwestycji amerykańskich w Polsce jest prowadzona również za pośrednictwem spółek zależnych i holdingów zarejestrowanych w Europie Zachodniej, przede wszystkim w Niderlandach, Luksemburgu i Niemczech. Szacuje się w związku z tym, że realna wartość amerykańskich inwestycji w Polsce może być nawet kilkukrotnie wyższa. Według danych Biura Analiz Ekonomicznych Departamentu Handlu USA wartość amerykańskich inwestycji bezpośrednich w Polsce na koniec 2018 r. wyniosła prawie 13 mld USD (wobec 12,6 mld USD w 2017 r. i 11,9 mld USD w 2016 r.).

W 2018 r. w Stanach Zjednoczonych prowadziło działalność ok. 80 podmiotów z polskim kapitałem. Wartość polskich inwestycji bezpośrednich w Stanach Zjednoczonych wyniosła według danych NBP na koniec 2018 r. 747,2 mln USD. Polscy inwestorzy reprezentują różne branże, począwszy od przemysłu wydobywczego (KGHM), poprzez produkcję mebli (Com.40), świec (Korona), chemii budowlanej (Selena), kosmetyków (Inglot), czy okien (Drutex). W USA prowadzi działalność duża grupa małych firm i startupów z branży informatycznej i sektora nowych technologii, upatrujących szans na dalszy rozwój we współpracy z partnerami amerykańskimi. Najwięcej polskich firm obecnych jest w okolicach Nowego Jorku, Chicago i Bostonu, a także w Kalifornii (Dolina Krzemowa).

Współpraca w dziedzinie energetyki

Współpraca w dziedzinie energetyki pozostaje jednym z głównych filarów relacji polsko-amerykańskich. Podstawowym dokumentem potwierdzającym zaangażowanie się obu rządów w rozwijanie współpracy energetycznej jest, obowiązujące od 2011 r. Memorandum o współpracy w zakresie bezpieczeństwa energetycznego i klimatycznego (Memorandum of Understanding Between The Republic of Poland and the United States of America On Enhancing Cooperation in Energy and Climate Security) na bazie którego rozwijana jest współpraca naukowa, technologiczna oraz dotycząca aspektów politycznych związanych z bezpieczeństwem energetycznym oraz klimatem. W trakcie wizyty prezydenta A. Dudy w Białym Domu we wrześniu 2018 r. uzgodniono ustanowienie stałego dialogu energetycznego pomiędzy Polską i USA. W 2019 r. w jego ramach odbyły się dwa spotkania (w Houston i w Warszawie). Polska ściśle współpracuje z USA również w ramach Partnerstwa na rzecz Transatlantyckiej Współpracy Energetycznej (P-TEC), amerykańskiej inicjatywy, która ma wspierać rozwój infrastruktury energetycznej w krajach Inicjatywy Trójmorza. W czerwcu 2019 r. Polska i USA podpisały memorandum o współpracy w dziedzinie cywilnego wykorzystania energii jądrowej.

Do najważniejszych obszarów współpracy zaliczyć należy (1) współpracę w zakresie dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych do Unii Europejskiej oraz bezpieczeństwo energetyczne Europy Środkowo-Wschodniej, (2) technologie czystego węgla oraz efektywność energetyczną; (3) prowadzenie wspólnych projektów w sektorze energetyki jądrowej, jak również rozwijanie nowych technologii jądrowych, takich jak reaktory modułowe (SMR), czy reaktory wysokotemperaturowe (HTGR).

Nowym elementem współpracy jest sektor gazu LNG: Stany Zjednoczone, w wyniku rewolucji łupkowej oraz uruchomienia pierwszego terminalu skraplającego, stały się istotnym graczem na globalnym rynku gazu. Polska z kolei uruchomiła w czerwcu 2016 r. terminal regazyfikujący w Świnoujściu o mocy 5 mld m3 . W 2017 r. miały miejsce pierwsze dostawy amerykańskiego LNG do Polski oraz podpisany został pierwszy średniookresowy kontrakt na import LNG z USA. W latach 2018-2019 Polska podpisała kilka kontraktów długoterminowych na dostawy LNG z USA, w tym z terminali, które dopiero powstaną w najbliższych latach. Zaplanowana wielkość zakupów amerykańskiego gazu po 2022 r. wynosi ponad 9 mld m3, czyli więcej niż obecne dostawy gazu z Rosji.

Współpraca regionalna

Z uwagi na znaczne oddalenie geograficzne Polski i Stanów Zjednoczonych współpraca o charakterze regionalnym nie jest tak ożywiona jak w relacjach z partnerami europejskimi. Funkcjonuje kilkanaście umów pomiędzy polskimi i amerykańskimi miastami (np. Warszawa i Chicago, Kraków i San Francisco) które obejmują również komponent gospodarczy. Podejmowane są próby nawiązania takiej współpracy pomiędzy kilkoma polskimi województwami (m.in. podkarpackie i małopolskie), a władzami obszarów zamieszkiwanych przez duże skupiska Polonii amerykańskiej (np. stan Illinois). Interesującym przykładem współpracy regionalnej jest program akceleracji przedsiębiorstw pomiędzy województwem lubelskim a stanem Newada (NLAB Acceleration Bridge), który wspiera wchodzenie firm z Lubelszczyzny na rynek amerykański oraz firm z Newady do Polski. W trakcie Polskiego Tygodnia Biznesu i Innowacji w Newadzie w czerwcu 2019 r. podpisano umowę odnośnie realizacji drugiej edycji tego programu. Newada ma zawartą również umowę o współpracy z województwem śląskim. W umowie zawarto postanowienia m.in. o współpracy w zakresie górnictwa, nauki i techniki, transportu, ochrony środowiska. Nawiązano również stosunki w zakresie współpracy małych i średnich przedsiębiorstw oraz rozszerzenia wzajemnych kontaktów.

Współpraca samorządów gospodarczych

Współpraca polskich i amerykańskich samorządów gospodarczych sprowadza się przede wszystkim do kontaktów z działającymi na terenie USA polonijnymi izbami gospodarczymi. Najbardziej aktywna w tej dziedzinie jest działająca w Chicago Polish – American Chamber of Commerce. W 2015 roku udało się nawiązać współpracę między Regionalną Izbą Gospodarczą w Katowicach a Polish American Chamber of Commerce of Florida and Americas.

Dostęp do rynku

Dostęp do rynku dla polskich towarów i usług

Stany Zjednoczone nie stosują ograniczeń dyskryminujących polski eksport do tego kraju. Sprzedaż polskich towarów na rynek amerykański odbywa się na takich samych warunkach, co eksport z pozostałych państw członkowskich UE. Istniejące wymogi np. przepisy sanitarne, standaryzacyjne czy związane z ochroną konsumenta dotyczą wszystkich eksporterów do USA. Pomimo to występuje tu w dalszym ciągu szereg instrumentów ochrony własnego rynku takich jak np. kontyngenty taryfowe czy licencje i pozwolenia importowe.

Administracja D. Trumpa prowadzi bardziej restrykcyjną politykę handlową od poprzedników. W ramach prób przeciwdziałania nadmiernemu deficytowi handlowemu, władze amerykańskie wprowadzają nowe ograniczenia w imporcie towarów. Na początku 2018 r. wprowadzone zostały cła ochronne na import pralek automatycznych i paneli słonecznych, natomiast parę miesięcy później dodatkowe cła na import stali (25%) i aluminium (10%), pod pretekstem negatywnego wpływu importu tych metali na bezpieczeństwo narodowe Stanów Zjednoczonych. W przypadku państw EU cła na stal i aluminium obowiązują od 1 czerwca 2018 r. Analogiczne postępowanie dotyczące wpływu nadmiernego importu na bezpieczeństwo narodowe USA zostało przeprowadzone w odniesieniu do samochodów osobowych, jednak do końca 2019 r. prezydent nie ogłosił decyzji w tej sprawie. W związku z decyzją panelu WTO o przyznaniu Stanom Zjednoczonym prawa do wprowadzenia środków zaradczych w odpowiedzi na niezgodne z zasadami WTO wsparcie udzielane przez kraje europejskie dla konsorcjum Airbus, w październiku 2018 r. USA wprowadziły dodatkowe cła w wysokości 10% na duże samoloty pasażerskie z Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii oraz w wysokości 25% na wybrane towary, głównie rolno-spożywcze z UE (w tym z Polski). W 2019 r., w związku z silnymi napięciami w relacjach gospodarczych USA-Chiny, obowiązywały dodatkowe cła w wysokości do 25% na większość towarów importowanych z Chin. W związku z osiągnięciem na początku grudnia 2019 r. pierwszej fazy porozumienia w rozmowach pomiędzy Waszyngtonem i Pekinem, zapowiedziano stopniowe znoszenie wzajemnych ograniczeń w handlu.

Spośród objętych ograniczeniami produktów spożywczych, obecnie możliwy jest eksport z Polski do USA mięsa wieprzowego i produktów z mięsa wieprzowego (z regionów, w których nie występuje afrykański pomór świń – ASF), a także mleka i produktów mlecznych. W obu przypadkach dotyczy to zakładów, które uzyskały stosowne uprawnienia do eksporty na rynek amerykański. Nadal trwają uzgodnienia w spawie dopuszczenia na rynek amerykański mięsa drobiowego, wołowego, jaj i produktów jajecznych, a także jabłek i gruszek.

W oparciu o ustawę Bio Terrorism Act zostało wprowadzonych szereg dodatkowych wymogów związanych z eksportem towarów na rynek USA. Polegają one m.in. na tym, iż każdy zagraniczny eksporter artykułów spożywczych, pasz i farmaceutyków musi być zarejestrowany w Food and Drug Administration oraz posiadać tzw. Agenta na stałe mieszkającego na terenie USA. Dodatkowym wymogiem jest też wcześniejsze zawiadamianie urzędów celnych o nadejściu towaru.

Dodatkowe utrudnienia w handlu z USA wprowadza nowelizacja ustawy tzw. Lacey Act, która nakłada dodatkowe wymogi na importerów towarów pochodzenia drzewnego i roślinnego. Rozszerza ona zakaz importu towarów drzewnych o dodatkowe rośliny i produkty roślinne oraz wprowadza zakaz wwozu określonych roślin do USA bez deklaracji importowej. Nakłada obowiązek przedkładania przez importerów szczegółowych deklaracji dotyczących wwożonych towarów. Wprowadzone przepisy mogą mieć negatywne implikacje dla eksportu polskich produktów pochodzenia drzewnego do USA (szczególnie mebli).

Restrykcjom podlegają także, w oparciu o postanowienia Buy American Act, zamówienia rządowe, do których dostęp dla zagranicznych firm jest bardzo ograniczony. Postanowienia tej ustawy nakładają obowiązek ponad 50% udziału amerykańskiego w każdej ofercie zagranicznej. W niektórych przypadkach np. dostaw dla armii, dostawcą może być jedynie firma z kraju, z którym USA mają podpisane odpowiednie porozumienie (Memorandum of Understanding (MoU)).

Stany Zjednoczone utrzymują stosunkowo szeroki zakres ograniczeń dla inwestycji zagranicznych. W szczególności dotyczy to takich sektorów jak transport morski i lotniczy, rybołówstwo, energetyka i telekomunikacja. Oprócz tych sektorów, w różnych przepisach znajdują się postanowienia o preferencjach dla krajowych dostawców. Ograniczają one de facto możliwość udziału firm zagranicznych w przetargach organizowanych przez władze federalne i stanowe.

Istotnym ułatwieniem w relacjach biznesowych powinno stać się włącznie Polski do Programu Ruchu Bezwizowego ze Stanami Zjednoczonymi – Visa Waiver Program (obowiązujące od 11 listopada 2019 r.), pozwalające na pobyt w USA do 90 dni bez wymogu uzyskania wizy.

 

Dostęp do rynku pracy

W Stanach Zjednoczonych obowiązuje system pozwoleń na prace dla cudzoziemców. Ma on chronić amerykański rynek pracy przed napływem taniej siły roboczej z zagranicy oraz zapewniać większe bezpieczeństwo kraju. Zgodę na zatrudnienie cudzoziemców wydaje się zazwyczaj jedynie wówczas, gdy nie można znaleźć na wakujące stanowisko pracownika miejscowego. W takiej sytuacji pracodawca, składając wniosek do amerykańskiego Departamentu Pracy o wydanie stosownego zezwolenia, musi udowodnić, iż próby pozyskania pracowników miejscowych nie powiodły się. Musi również zapewnić, iż pracownik z zagranicy zostanie zatrudniony na co najmniej tych samych warunkach finansowych, co pracownik miejscowy. Po uzyskaniu zezwolenia na pracę pracownik może dopiero wówczas występować do amerykańskiego konsulatu o wydanie stosownej wizy pracowniczej (H-1B). W chwili obecnej w Stanach Zjednoczonych obowiązuje limit wydawanych imigracyjnych wiz pracowniczych w wysokości 65 tys. rocznie, z których większość wymaga uzyskania wcześniejszego pozwolenia na pracę. Z obowiązku takiego zwolnione są pewne kategorie pracowników jak np. wybitni naukowcy, artyści, sportowcy, biznesmeni (muszą przedstawić jednak ofertę pracodawcy dot. ich zatrudnienia), inwestorzy czy przedstawiciele niektórych zawodów (dziennikarze, duchowni).

 

Nabywanie i wynajem nieruchomości

Nabywanie i wynajem nieruchomości w Stanach Zjednoczonych regulowane jest przez prawo stanu, w którym znajduje się dana nieruchomość. Stosowanie regulacji szczebla federalnego jest niewielkie. Z reguły obowiązuje pisemna forma kontraktów w sposób szczegółowy precyzująca obowiązki stron. Przy wynajmie obowiązują często standardowe w danym powiecie (county) umowy, określające obowiązki stron i maksymalny zakres podwyżek czynszów. W większości przypadku brak jest przeszkód w nabywaniu i wynajmowaniu nieruchomości przez cudzoziemców. Pewne przeszkody mogą występować jedynie przy nabywaniu znacznych ilości ziemi przez zagraniczne korporacje (np. w stanie Wisconsin) lub też nabywaniu tych obiektów, które mają znaczenie dla bezpieczeństwa kraju (np. elementy infrastruktury energetycznej bądź transportowej). W niektórych stanach wymagane jest, aby zagraniczna firma zamierzająca nabyć nieruchomość była zarejestrowana na terenie USA.

 

System zamówień publicznych

System zamówień publicznych w USA jest uregulowany ustawą Federal Acquisition Regulations. Firmy zagraniczne, zainteresowane zamówieniami rządu amerykańskiego (szczebla federalnego bądź lokalnego), muszą jednak pamiętać o ograniczeniach, jakie nakładają na nie inne regulacje, w tym zwłaszcza ustawa Buy American Act z 1933 r. Zgodnie z postanowieniami tej ustawy agencje federalne USA nakłaniane są do nabywania towarów wyprodukowanych w kraju. Produkt taki musi być albo wyprodukowany w USA albo składać się, co najmniej w 50 procentach, z komponentów amerykańskich. W innym przypadku produkt określa się jako nieamerykański (foreign-made).

W przypadku zamówień na dostawy i usługi o wartości poniżej 175 tys. USD i roboty budowlane o wartości poniżej 7.134 tys. USD Buy American Act zastępuje Trade Agreements Act. Kongres wprowadził Trade Agreements Act w celu wypełnienia przez Stany Zjednoczone zobowiązań wynikających z Government Procurment Agreement (GPA) - umowy międzynarodowej GATT (WTO). Trade Agreements Act zobowiązuje agencje federalne do traktowania produktów pochodzący z krajów, które podpisały GPA na tej samej zasadzie, jak produkty amerykańskie. Jednocześnie ustawa zabrania nabywania produktów z krajów, które nie podpisały GPA. Polska jest stroną GPA od momentu wstąpienia do UE (Wspólnota Europejska jest stroną umowy od chwili jej wejścia w życie 1 stycznia 1996 r.).

Do zamówień publicznych Departamentu Obrony, zgodnie z 48 Kodeksem Przepisów Federalnych, dostęp mają „kraje kwalifikowane” czyli takie, które podpisały z USA Memorandum of Understanding (dotyczy to tylko krajów członkowskich NATO). Polska nie jest „krajem kwalifikowanym”.

 

Ochrona własności przemysłowej i intelektualnej

Stany Zjednoczone mają rozbudowany system ochrony własności intelektualnej, przemysłowej oraz patentowej. Rezultatem wysokiego stopnia innowacyjności gospodarki amerykańskiej jest znaczna ilość nowych rozwiązań technologicznych podlegających ochronie patentowej. Firmy amerykańskie należą do wiodących na świecie w szeregu dziedzinach, co wymaga od władz amerykańskich specjalnej troski w zapewnieniu ochrony ich znaków towarowych przed próbami podrabiania czy niedozwolonego kopiowania. Corocznie w Stanach Zjednoczonych, w oparciu o postanowienia ustawy Trade Act of 1974, publikowany jest raport (Special 301 Report) nt. przestrzegania praw związanych z ochroną własności intelektualnej na świecie. Raport taki opracowuje się na podstawie danych i informacji uzyskiwanych od firm prywatnych, organizacji samorządu gospodarczego, rządów poszczególnych krajów, przedstawicieli Kongresu oraz administracji federalnej. Na tej podstawie sporządza się listy krajów, wobec których amerykańska administracja i biznes zgłaszają zastrzeżenia odnośnie przestrzegania praw ochrony intelektualnej (w podziale na kraje będące pod szczególną obserwacją „Priority Watch List” i kraje obserwowane „Watch List”).

Rejestracją znaków towarowych i ochroną patentową w USA zajmuje się U.S. Patent and Trademark Office. Rocznie do tego urzędu wpływa ponad 600 tysięcy wniosków o ochronę patentową i blisko 600 tysięcy wniosków o ochronę znaków towarowych. Procedura rejestracji jest stosunkowo skomplikowana, w związku z czym zaleca się korzystanie z pomocy rzeczników patentowych (Patent Attorney). Z reguły od momentu rejestracji ważność ochrony patentowej trwa w Stanach Zjednoczonych 20 lat. Ochroną własności intelektualnej zajmuje się natomiast U.S. Copyright Office.

Różnice kulturowe w kontaktach biznesowych

Stany Zjednoczone są największą światową gospodarką i jednym z największych państw świata, zarówno pod względem liczby ludności, jak i terytorium. Jako kraj tworzony przez imigrantów, są bardzo (i coraz bardziej) zróżnicowane etnicznie i kulturowo. W efekcie wszelkie próby uogólniania, również w odniesieniu do kultury biznesowej wiążą się z ryzykiem. Niemniej jednak istnieją pewne koncepcje stanowiące fundament powstania i funkcjonowania Stanów Zjednoczonych, które w istotnym stopniu znajdują odzwierciedlenie w poczuciu tożsamości,  sposobie myślenia i stylu życia dużej części jego mieszkańców. W efekcie przekłada się to także na funkcjonowanie w relacjach biznesowych.

Jedną z takich fundamentalnych idei jest American Dream, czyli przekonanie, że każda jednostka, dzięki własnej pomysłowości, kreatywności a przede wszystkim ciężkiej pracy, może osiągnąć sukces, rozumiany przede wszystkim w kategoriach materialnych, finansowych. Wiąże się z tym również pojęcie i etos self-made mana, czyli człowieka, który to co w życiu osiągnął zawdzięcza wyłącznie sobie i swojemu wysiłkowi. W kulturze biznesowej przekłada się to m.in. na kładzenie dużego nacisku na indywidualizm, osiągnięcia jednostki i szacunek dla pracy, a także szanowanie czasu, własnego i innych (time is money). Społecznie akceptowana i wyższa niż innych krajach jest skłonność do ryzyka. Cenione w związku z tym są indywidualne kompetencje, profesjonalizm, efektywność, ambicja, pewność siebie, dążenie do osiągnięcia celu, ale także indywidualna odpowiedzialność za podejmowane decyzje i  działania.

Inną cechą wynikającą z uwarunkowań historycznych i egalitaryzmu leżącego u podstaw powstania Stanów Zjednoczonych jest wysoki stopień bezpośredniości i niski stopień formalizowania relacji międzyludzkich. W efekcie Amerykanie w większości nie przywiązują zbyt dużej wagi do tytułów, szybko przechodzą do konkretów, są otwarci, nastawieni pozytywnie, bezpośredni i najczęściej mówią to co myślą. Jednocześnie podejście do relacji w biznesie jest bardzo pragmatyczne – są one relatywnie płytkie, nastawione na osiągnięcie konkretnego celu, zazwyczaj brak jest tak dużego, jak w innych kulturach, zaangażowania na rzecz budowania długotrwałych relacji i wzajemnego zaufania.

Między innymi z powyższych koncepcji i wynikającego z nich sposobu postrzegania siebie i świata przez Amerykanów wynikają następujące, najczęściej występujące, praktyczne zasady stosowane w relacjach biznesowych:

  • Amerykanie w większości przypadków preferują zwracanie się do rozmówców po imieniu, bez użycia tytułów i nazwisk. Nie należy tego odbierać jako brak szacunku, ale chęć stworzenia bardziej bezpośrednich relacji. Niemniej jednak w przypadku pierwszego kontaktu z osobą na wyższym stanowisku należy zwrócić się używając tytułu i nazwiska danej osoby. Zazwyczaj jednak w odpowiedzi zostaje się poproszonym by zwracać się po imieniu. Jeżeli dla kogoś zwracanie się do siebie po imieniu jest niekomfortowe, należy to jasno i wyraźnie, ale jednocześnie uprzejmie zakomunikować, co powinno się spotkać ze zrozumieniem.
  • Powszechnie stosowane w kontaktach biznesowych są nieformalne powitania „Hi”, „Hello”, „How are you ?”. Pytanie „How are you ?” nie powinno być traktowane jako zachęta do szczegółowych zwierzeń na temat swojego samopoczucia; oczekuje się udzielenia na nie krótkiej i pozytywnej odpowiedzi oraz ew. zadania analogicznego pytania rozmówcy. Podobnie wypowiadane na zakończenie spotkania sformułowania typu „Let’s keep in touch”, „I’ll give you a call” lub „Let’s have lunch together” mają zazwyczaj charakter grzecznościowy i nie muszą oznaczać faktycznego zaproszenia do podtrzymania kontaktu.
  • Powitaniom powinien towarzyszyć krótki, zdecydowany, ale niezbyt mocny uścisk dłoni połączony z kontaktem wzrokowym. Dotyczy to w równym stopniu mężczyzn, jak i kobiet. Zazwyczaj pierwsza podaje rękę osoba na wyższym stanowisku, starsza, kobieta, ale nie jest to stosowane bardzo rygorystycznie. Amerykanie często się uśmiechają do swoich rozmówców i warto ten uśmiech odwzajemniać. Jest to oznaka pozytywnego nastawienia i życzliwości wobec rozmówcy. Przytulanie, pocałunki, całowanie kobiet w rękę nie są przyjęte jako zwyczajowa forma powitań w relacjach biznesowych w USA.
  • W Stanach Zjednoczonych szczególna uwaga zwracana jest na w pełni równe traktowanie kobiet i mężczyzn. W efekcie powszechne i akceptowane w polskiej kulturze przejawy nadzwyczajnej uprzejmości mężczyzn wobec kobiet mogą nie zostać zrozumiane właściwie. Podobnie jak komplementy dotyczące urody, wyglądu czy stroju.
  • Komunikatywność, pewność siebie i asertywność są postrzegane jako cechy pozytywne, nieśmiałość może być odbierana jako oznaka słabości. Jednocześnie należy wystrzegać się podnoszenia głosu, okazywania negatywnych emocji, czy też przerywania wypowiedzi innym, co jest odbierane jako zachowanie niekulturalne.
  • W relacjach z amerykańskimi partnerami warto otwarcie mówić o swoich osiągnięciach i sukcesach. To co w polskiej kulturze może być odebrane jako przechwalanie się i zadufanie w sobie, w USA jest traktowane jako pożądana pewność siebie i świadomość własnych możliwości. Oczywiście ważne jest abyśmy opowiadając o swoich sukcesach mogli przedstawić fakty na ich poparcie.
  • Czas ma dla Amerykanów szczególną wartość (time is money), w związku z czym starają się go nie tracić. Dlatego bardzo ważna w kontaktach biznesowych w USA jest punktualność. W dobrym tonie jest przybycie na spotkanie z kilkuminutowym wyprzedzeniem. Spóźnienie, bez wcześniejszego uprzedzenia, jest odbierane jako okazanie braku szacunku dla rozmówcy.
  • Analogicznie, w trakcie spotkania i rozmowy należy trzymać się tematu, mówić konkretnie, unikać rozbudowanych dygresji i innych zachowań sprawiających wrażenie, że nie szanujemy czasu rozmówcy. Preferowane są krótkie i treściwe spotkania. Zwięzłość, jasność i prostota wypowiedzi oraz prezentacji siebie czy swojej firmy w sposób zwarty i konkretny są tutaj ważną i bardzo przydatną umiejętnością. Amerykanie są znani z zamiłowania do prostych rozwiązań.
  • Dla Amerykanów bardzo ważne jest dotrzymywanie podjętych zobowiązań. Powszechnie praktykowana jest zasada „under promise, over deliver”, oznaczająca, że znacznie lepiej jest obiecać swojemu partnerowi biznesowemu mniej a dostarczyć więcej, niż odwrotnie. Wiąże się to z dążeniem do uczciwości i przejrzystości w biznesie.
  • Tzw. small talk (rozmowa na tematy najczęściej pozabiznesowe, nie związane z zasadniczym celem spotkania) jest najczęściej stosowany na początku (ew. także na końcu) spotkania jako element budowania dobrej, przyjaznej atmosfery (pozostawiania dobrego wrażenia). Tematy mogą dotyczyć m.in. pracy, sportu, pogody, podróży, restauracji/jedzenia itp. Nie należy poruszać tematów dotyczących polityki, religii, czy innych spraw osobistych.
  • Należy pamiętać, że w Stanach Zjednoczonych panuje bardzo duże wyczulenie na kwestie wszelkich dyskryminacji, m.in. w odniesieniu do płci, preferencji seksualnych, rasy, pochodzenia, wyznania, wieku itp. Wiele z pozoru niewinnych określeń czy zachowań może być potraktowanych jako obraźliwe. Należy powstrzymać się od wszelkich żartów dotyczących tej tematyki.
  • Amerykanie dążą do jak najlepszego zrozumienia tematu rozmowy przez obie strony, w związku z czym sami zadają i oczekują od rozmówcy zadawania pytań. Dociekliwość jest traktowana zdecydowanie lepiej niż brak aktywności w trakcie rozmowy. Zazwyczaj preferują posługiwanie się jasnym, otwartym, zrozumiałym przekazem, bez konieczności „czytania między wierszami”. „Tak” najczęściej oznacza „tak”, a „nie” znaczy „nie”.
  • Nie należy być zaskoczonym w przypadku, gdy gospodarze spotkania nie zaproponują czegoś do picia przed rozpoczęciem rozmowy biznesowej. Jednocześnie odmowa propozycji np. kawy lub herbaty nie jest odbierana negatywnie.
  • Powszechnie stosowana jest wymiana wizytówek, jednak nie jest to obowiązkowy element spotkania i nie wiążą się z nim jakieś szczególne zasady; ma raczej charakter nieformalny. Częściej stosuje się wymianę wizytówek po spotkaniu, gdy obie strony dochodzą do wniosku, że chcą kontynuować kontakt.
  • W kontaktach biznesowych w Stanach Zjednoczonych zdarza się wymieniać upominki/prezenty, ale nie jest to traktowane jako niezbędny element takich relacji. Zdecydowanie lepiej wręczyć upominek na końcu spotkania lub serii spotkań. Unikniemy wtedy podejrzeń, że poprzez wręczany prezent próbujemy wpłynąć na przebieg rozmów, co zazwyczaj odbierane jest w sposób negatywny. Upominek wręczony na końcu będzie potraktowany jako pamiątka.
  • Mimo nieformalnego podejścia do wielu aspektów relacji biznesowych w Stanach Zjednoczonych, w kwestii ubioru obowiązuje raczej podejście konserwatywne. Standardem powinien być garnitur, koszula i krawat (oraz damski odpowiednik takiego stroju), choć w niektórych branżach (IT, start-upy, reklama) stosowane jest bardziej swobodne podejście. Ale nawet tam należy unikać dżinsów i bluz z kapturem.
  • Relacje biznesowe w USA nie muszą mieć wyłącznie formuły bezpośrednich spotkań (face to face). Normą jest komunikowanie się z pomocą poczty elektronicznej. Powszechne jest także wykorzystanie w biznesie platform internetowych i portali społecznościowych (w końcu większość z tych instrumentów powstała właśnie w USA). Aby zaoszczędzić czas i uprościć kontakty bardzo częste jest komunikowanie się z większym gronem osób w formule tele- bądź wideokonferencji. W trakcie spotkań popularne jest posiłkowanie się prezentacjami multimedialnymi. Amerykanie lubią wspierać się liczbami i danymi statystycznymi, w związku z czym również w adresowanych do nich prezentacjach warto pamiętać o tym elemencie.

Patriotyzm jest cechą charakterystyczną Amerykanów i przejawia się również w zachowaniach konsumenckich. W dużym stopniu wynika z powszechnego przekonania, że Stany Zjednoczone są najwspanialszym krajem na świecie, ale też faktu, że są rzeczywistym liderem w dziedzinie gospodarki, nauki i technologii. Jednocześnie patriotyzm konsumencki jest intensywnie wspierany przez władze federalne od czasu kryzysu gospodarczego lata 2008-2009, a przoduje w tym względzie obecna administracja promując hasło „Buy American”. Z drugiej strony Stany Zjednoczone pozostają jedną z najbardziej otwartych gospodarek na świecie, a wolność wyboru, również w zakresie pochodzenia nabywanych towarów i usług, jest tu wciąż jedną z najbardziej cenionych wartości.

Przydatne kontakty i linki

Administracja gospodarcza USA

Samorządy gospodarcze

Oficjalna prasa ekonomiczna

Oficjalne strony o charakterze ekonomicznym


Źródła: CIA World Factbook, US Census Bureau, Bureau of Economic Analysis, Federal Aviation Administration, U.S. Customs and Border Protection, FCO Country Profile, Fed Reserve System, www.uscourts.gov, NBP, A. Pułło, System konstytucyjny Stanów Zjednoczonych (Wyd. Sejmowe, Warszawa 1997), Konstytucja Stanów Zjednoczonych, Encyklopedia PWN, materiały i strony internetowe poszczególnych organów administracji federalnej.


Data aktualizacji: 04.2020