O perspektywach dla małej energetyki wodnej branża rozmawia w Kołobrzegu
05.06.2025
Kwestia utrzymania i modernizacji elektrowni oraz prawne uwarunkowania, także w kontekście współpracy z Wodami Polskimi- to główne wątki dwudniowego kongresu Towarzystwa Rozwoju Małych Elektrowni Wodnych. W obradach, które skupiły przedstawicieli branży z całego kraju, na zaproszenie Ewy Malickiej, szefowej tej branżowej organizacji uczestniczy Magdalena Żmuda, zastępca prezesa ds. usług wodnych w Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polskie.
Wątek współpracy Wód Polskich z branżą małych elektrowni wodnych, zwłaszcza w warunkach przejmowania zadań od dawnych Zarządów Melioracji, prezes Magdalena Żmuda poruszyła na forum kongresu, szczegółowo omawiając również rolę Wód Polskich, które są partnerem dla branży jako podmiot gospodarujący mieniem Skarbu Państwa, niezbędnym dla funkcjonowania i rozwoju elektrowni wodnych.
W swojej prezentacji, zgodnie z oczekiwaniami skupiła się przede wszystkim na zawartych przez poprzedników prawnych umowach użyczenia, dzierżawy i użytkowania gruntów pod wodami dotyczącymi również urządzeń wodnych wykorzystywanych przez właścicieli elektrowni. Wiceprezes Wód Polskich zapowiedziała, że w ramach okrągłego stołu ds. energetyki wodnej na kolejnym posiedzeniu zostaną omówione kwestie współpracy z MEW, którego celem jest optymalizacja rozwiązania dla przejętych umów.
Mała energetyka wodna wymaga systemowego wsparcia
O zmianach legislacyjnych mających ułatwić rozwój i funkcjonowanie odnawialnych źródeł energii, a dotyczą również małych elektrowni wodnych, szczegółowo informował zebranych Paweł Wysocki, naczelnik Wydziału regulacji i wsparcia mechanizmów OZE w Departamencie Odnawialnych Źródeł Energii Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Przywołał m.in. znowelizowane przepisy ustawy o OZE, które zakładają nowe zasady finansowego wsparcia dla instalacji już zmodernizowanych. Ma być ono powiązane z wysokością kosztów poniesionych przez ich właścicieli. Pojawił się również deregulacyjny wątek uwolnienia wytwórców energii odnawialnej o mocy do 1 MW od konieczności pozyskiwania koncesji. Wprowadzenie uregulowań w tym zakresie ma również zdjąć z właścicieli małych obiektów uciążliwy obowiązek sprawozdawczości dla instalacji zarejestrowanych. Przedstawiciel resortu zapowiedział też zintensyfikowanie współpracy z Wodami Polskimi oraz resortem infrastruktury w tych obszarach, które bezpośrednio dotyczą funkcjonowania małej energetyki wodnej.
Kolejny problem: przywrócenie dawnej funkcji czy nowa budowa
W trakcie dyskusji w środowisku branży mocno wybrzmiały również kontrowersje wokół podejścia administracji budowlanej i organów regulacyjnych do kwestii, jak potraktować budowę lub montaż urządzeń elektrowni wodnej w miejscu instalacji wcześniej zdemontowanej. Proceduralne spory mają rozwiązać przepisy zawarte w przepisach „ustawy wiatrakowej”, która po legislacyjnym procesie obecnie czeka na podpis prezydenta.
Kołobrzeską konferencję branży małej energetyki wodnej zwieńczy wyjazd studyjny do elektrowni w Żarkach nad Gwdą funkcjonującej od 1904 r. oraz w Niedalinie na rzece Radew, którą wzniesiono w latach 1900- 1901. To wyjątkowe pomniki myśli technicznej, gdzie zastosowane rozwiązania również i teraz budzą duże wrażenie. Co istotne, stanowią one małe, lecz istotne ogniwo w lokalnym systemie energetycznym.