Krajowy trening reagowania na Dolnym Śląsku
Od dużych miast po niewielkie miejscowości – w sobotę (29.08) w blisko 100 lokalizacjach w regionie zorganizowano krajowy trening reagowania Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Podczas treningów mieszkańcy uczyli się, jak rozpoznawać sygnały alarmowe i właściwie na nie reagować, gdzie szukać wiarygodnych komunikatów, jak przygotować się na sytuację kryzysową oraz co powinno znaleźć się w plecaku ewakuacyjnym.
Jeden z punktów działał w Kraszowie (powiat oleśnicki) podczas Dożynek Powiatowo-Gminnych. W treningu uczestniczyła tam Agnieszka Miza, I Wicewojewoda Dolnośląski.
- To przede wszystkim nauka odpowiedzialnego i spokojnego reagowania. Chodzi o to, żeby w sytuacji zagrożenia nie działać chaotycznie ani na podstawie niesprawdzonych informacji, tylko wiedzieć, gdzie szukać wiarygodnego komunikatu i jakie działania podjąć - mówiła Wicewojewoda.
Treningi zorganizowano pod hasłem „Trzy kroki do bezpieczeństwa: rozpoznaj sygnał, sprawdź komunikat, działaj”.
– Trzyminutowy modulowany dźwięk syreny oznacza ogłoszenie alarmu, a trzyminutowy dźwięk ciągły – jego odwołanie. Pokazujemy też, jak korzystać z aplikacji ostrzegawczych i gdzie szukać informacji o najbliższych miejscach schronienia – mówi mł. kpt. Kornel Szewczyk z Komendy Powiatowej PSP w Oleśnicy.
W organizację treningu na Dolnym Śląsku zaangażowały się samorządy, Państwowa Straż Pożarna, Ochotnicze Straże Pożarne, Policja oraz inne służby i organizacje. Serdecznie dziękujemy!
Podziękowania również dla Wszystkich trenujących. To cenna lekcja, która może się przydać np. podczas powodzi, nawałnic czy długotrwałego braku prądu.
Bo bezpieczeństwo to sprawne służby, odpowiedni sprzęt, ale też wiedza i właściwa reakcja każdego z nas!
Bo bezpieczeństwo to sprawne służby, odpowiedni sprzęt, ale też wiedza i właściwa reakcja każdego z nas!