Czy ochrona środowiska hamuje rozwój gospodarczy?
27.02.2026
Przyrodę, klimat i bioróżnorodność chronimy przede wszystkim po to, by zachować równowagę ekosystemów, które są niezbędne do życia ludzi i innych organizmów. Ochrona środowiska pomaga również zapobiegać degradacji zasobów naturalnych, wspiera bioróżnorodność oraz minimalizuje skutki zmian klimatycznych. W debacie publicznej pojawiają się jednak obawy, że takie inicjatywy, na przykład tworzenie nowych parków narodowych - mogą spowolnić rozwój gospodarczy. Tymczasem praktyka pokazuje coś przeciwnego: odpowiedzialna ochrona przyrody w perspektywie długoterminowej może stać się impulsem rozwojowym.
Odpowiedź: NIE
Ochrona środowiska w perspektywie długoterminowej może być impulsem rozwoju gospodarki, ponieważ:
- zdrowe ekosystemy i zasoby naturalne są fundamentem stabilnej gospodarki - rolnictwo, leśnictwo, rybołówstwo, turystyka czy przemysł opierają się na dostępności czystej wody, żyznej gleby, stabilnego klimatu i różnorodności biologicznej, a ich degradacja prowadzi do wzrostu kosztów i ryzyka gospodarczego.
- ochrona środowiska jest odpowiedzią na kryzys planetarny, który generuje realne zagrożenia ekonomiczne - zmiany klimatu, utrata bioróżnorodności czy ekstremalne zjawiska pogodowe wpływają na produkcję, infrastrukturę i zdrowie publiczne, powodując miliardowe straty.
- usługi ekosystemowe pozwalają ograniczyć wydatki publiczne i prywatne - mokradła oczyszczają wodę, lasy regulują klimat, owady zapylają uprawy, a to działania, które w warunkach sztucznych wymagałyby kosztownych technologii i inwestycji.
- inwestycje w ochronę i odbudowę przyrody mogą stymulować innowacje i tworzyć miejsca pracy - zielone technologie, renaturyzacja terenów, zrównoważone rolnictwo czy energetyka odnawialna to sektory o rosnącym potencjale gospodarczym.
Uwaga na narracje wprowadzające w błąd:
- „Ochrona środowiska to koszt, a nie inwestycja.” - w rzeczywistości działania proekologiczne często przynoszą długoterminowe oszczędności i korzyści, np. poprzez zmniejszenie kosztów zdrowotnych, ograniczenie ryzyka katastrof czy poprawę efektywności zasobów.
- „Zielone regulacje hamują wzrost gospodarczy.” - wiele branż rozwija się właśnie dzięki zielonym regulacjom, np. sektor OZE, gospodarka obiegu zamkniętego, technologie niskoemisyjne. Regulacje mogą stymulować innowacje i tworzyć nowe miejsca pracy.
- „Gospodarka i ekologia to dwa przeciwstawne cele.” - to błędne uproszczenie. Współczesne podejście zakłada tzw. zrównoważony rozwój, w którym cele środowiskowe i ekonomiczne są ze sobą powiązane.
- „Usługi ekosystemowe są darmowe, więc nie trzeba ich chronić.” - usługi ekosystemowe są bezpłatne tylko wtedy, gdy ekosystemy są zdrowe. Ich degradacja prowadzi do konieczności kosztownego zastępowania funkcji natury technologią.
- „Kryzys klimatyczny to odległy problem, nie wpływa na gospodarkę tu i teraz.” - już dziś gwałtownie postępujące zmiany klimatu generują ogromne koszty, np. przez susze, powodzie, pożary, migracje, zakłócenia w produkcji i logistyce.
- „Ochrona środowiska to sprawa tylko ekologów, nie ekonomistów.” - w rzeczywistości coraz więcej instytucji finansowych, banków centralnych i firm uwzględnia ryzyka środowiskowe w swoich strategiach.
Ochrona środowiska jako inwestycja
Według szacunków Komisji Europejskiej, ponad połowa globalnego produktu krajowego brutto oraz dwie trzecie wartości dodanej gospodarki Unii Europejskiej zależy od zdrowych ekosystemów i zasobów naturalnych. Tymczasem zmiana klimatu już dziś niesie ze sobą poważne ryzyka ekonomiczne.
Wzrost kosztów ubezpieczeń, zakłócenia w łańcuchach dostaw czy spadek produkcji rolnej to tylko niektóre z problemów, z którymi muszą się mierzyć różnego typu podmioty gospodarcze. Szacuje się, że w ciągu najbliższej dekady brak odpowiednich działań może kosztować firmy nawet 7% rocznych zysków.
W Polsce koszty związane z zanieczyszczeniem powietrza sięgają aż 100 miliardów złotych rocznie. Dodatkowo, ekstremalne zjawiska pogodowe generują straty na poziomie 6–12 miliardów złotych rocznie, a import paliw kopalnych to wydatek rzędu 1,2 biliona złotych w latach 2015–20243.
Rozwój OZE w połączeniu z magazynowaniem energii to przykład tego, jak ochrona klimatu może sprzyjać nie tylko zdrowiu publicznemu, ale też innowacyjności i konkurencyjności całej gospodarki, zwiększając przy tym bezpieczeństwo energetyczne. W efekcie prowadzi to do spadku cen prądu, a sektor energetyczny zyskuje na stabilności i innowacyjności.
Dodatkowo dzięki tzw. usługom ekosystemowym, takim jak oczyszczanie wody przez mokradła czy regulacja mikroklimatu przez drzewa, natura przy minimalnych kosztach może dostarczyć korzyści, które wymagałyby drogich rozwiązań technologicznych. To pokazuje, jak duże znaczenie ma proekologiczne podejście do gospodarki.
Podsumowując - w perspektywie długoterminowej ochrona środowiska nie jest przeszkodą, lecz fundamentem zrównoważonego rozwoju gospodarczego. To inwestycja w przyszłość, która pozwala budować silną, innowacyjną i odporną na kryzysy gospodarkę.
Materiały
Nature Credits Roadmap to reward nature-positive action and boost private financeKoncepcja usług ekosystemowych zastosowana w świecie rzeczywistym