MKiŚ: ochrona dzikich zapylaczy nie oznacza walki z pszczołą miodną
19.04.2026
W przestrzeni publicznej pojawiły się materiały sugerujące, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska traktuje pszczoły jako zagrożenie. Takie informacje nie są prawdziwe i mogą wprowadzać opinię publiczną w błąd. Zapylacze, takie jak pszczoły czy trzmiele, są kluczowe dla przetrwania większości ekosystemów oraz dla globalnego bezpieczeństwa żywnościowego. Tworzony obecnie Krajowy Plan Odbudowy Zasobów Przyrodniczych będzie zawierał propozycje rozwiązań chroniących je, m.in. poprzez promowanie łąk kwietnych, rodzimych gatunków roślin czy programy zwiększające retencję wody w środowisku.
Najważniejsze informacje
- Rząd nie planuje likwidacji pasiek ani żadnych działań wymierzonych w pszczelarstwo. Publikowane informacje o rzekomym „planie eliminacji pszczół” są nieprawdziwe.
- Krajowy Plan Odbudowy Zasobów Przyrodniczych jest obecnie w trakcie opracowywania. Wszystkie rozwiązania zaproponowane w dokumencie będą szeroko konsultowane.
- Pszczoła miodna pozostaje ważnym zapylaczem gospodarczym. Działania w ramach KPOZP mają na celu zadbanie również o dobrostan pszczół miodnych, o ich zdrowie i dostęp do pokarmu.
- Priorytetem jest ochrona wymierających dzikich zapylaczy poprzez działania środowiskowe, a nie ograniczanie pasiek.
KPOZP, w którym znalazły się zapisy dotyczące pszczół, nie jest ustawą. Jest planem wskazującym kierunki działań niezbędnych dla ochrony dzikich zapylaczy. Żadne z działań nie zakłada niszczenie polskiego pszczelarstwa, a rozpowszechniane w tym zakresie zarzuty mają charakter dezinformacji.
Krajowy Plan Odbudowy Zasobów Przyrodniczych jest dopiero w trakcie opracowywania. Dokument wyznaczy jedynie ramy działań, a ich szczegóły oraz ewentualne przepisy będą dopiero przedmiotem dalszych prac. Wszystkie proponowane rozwiązania zostaną poddane szerokim konsultacjom społecznym i branżowym. MKiŚ dołoży wszelkich starań, aby każda ze stron miała poczucie, że jej głos został wysłuchany, a interesy odpowiednio uwzględnione. Dotychczasowe prace nad dokumentem także miały charakter otwarty i konsultacyjny - żadna z organizacji nie została wykluczona z dialogu.
Propozycje zawarte w KPOZP nie przewidują eliminacji pszczoły miodnej ani likwidacji pasiek. Dokument wskazuje jedynie na potrzebę ograniczania potencjalnych negatywnych oddziaływań w warunkach intensywnej gospodarki pasiecznej, z myślą o ochronie dzikich zapylaczy. Nie zawierają również zapisów o „wyganianiu pszczół z lasów” - przeciwnie, proponowane działania mogą przynieść korzyści wszystkim grupom zapylaczy.
Pszczoły i trzmiele odpowiadają za zapylanie zdecydowanej większości roślin uprawnych na świecie i są kluczowe dla przetrwania większości ekosystemów oraz dla globalnego bezpieczeństwa żywnościowego. Nie są zagrożeniem, lecz sojusznikiem środowiska - MKiŚ nie planuje ich „eliminować”.
Faktem jest, że liczebność populacji dzikich pszczół i trzmieli drastycznie spada, co wymaga zdecydowanych działań ochronnych. Obecnie tworzony dokument strategiczny będzie zawierał rozwiązania służące ochronie dzikich zapylaczy, takie jak m.in. promowanie łąk kwietnych, rodzimych gatunków roślin czy programy zwiększające retencję wody w środowisku. Celem ministerstwa jest znalezienie rozwiązań, które pozwolą jednocześnie wspierać pszczelarstwo i chronić bioróżnorodność.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska było, jest i pozostanie otwarte na dialog z branżą pszczelarską, ponieważ wszystkich łączy wspólny cel: ochrona bezpieczeństwa żywnościowego i bioróżnorodności kraju. Intencją resortu jest jednoczesne wspieranie pszczelarstwa, w tym lokalnych ras pszczoły miodnej oraz odbudowa populacji dzikich owadów zapylajacych.
Materiały
oświadczenie Polskiego Towarzystwa Entomologicznego - strona 1stanowisko_PTE1.jpg 0.29MB oświadczenie Polskiego Towarzystwa Entomologicznego - strona 2
stanowisko_PTE2.jpg 0.20MB