Powrót

Mikroretencja. Co możesz zrobić u siebie?

Każda działka, na której zatrzymywana jest woda opadowa, to mniejsze obciążenie kanalizacji, mniej podtopień i więcej wody dostępnej w okresach suszy. Mikroretencja jest najtańszą formą działania i najszybszą do wdrożenia.

Najprostsze rozwiązania 

  • Beczki i zbiorniki na deszczówkę. Podłączone do rynien gromadzą wodę do podlewania ogrodu. Inwestycja zwraca się w ciągu jednego sezonu. 
  • Ogrody deszczowe. Specjalnie zaprojektowane rabaty, które przyjmują wodę z rynien lub utwardzonych powierzchni. Łączą walor estetyczny z funkcją retencyjną. 
  • Niecki retencyjno-infiltracyjne. Płytkie zagłębienia w terenie, które zatrzymują wodę i pozwalają jej wsiąkać do gruntu. Najczęściej wystarczająca jest niecka o głębokości 30 50 cm. 
  • Oczka wodne i stawy. Większa inwestycja, ale dająca trwały efekt. Magazynują wodę i tworzą siedliska dla owadów, ptaków, płazów. 
  • Nawierzchnie przepuszczalne. Zamiast betonu i kostki, kostka ażurowa, żwir, eko-kratka. Pozwalają wodzie wsiąkać tam, gdzie spada. 
  • Zielone dachy. Pokrycie dachu warstwą roślinności zatrzymuje wodę opadową, ogranicza nagrzewanie i poprawia izolację cieplną budynku. 

Czego potrzebujemy systemowo 

  • Jasnych standardów retencji dla nowych inwestycji. 
  • Wsparcia dla modernizacji istniejących obiektów i przestrzeni. Ulgi i zachęty finansowe. 
  • Szybszych procedur prawnych dla projektów retencyjnych. 

Trwają prace nad ustawą o zmianie niektórych ustaw w związku z przywracaniem retencji oraz zapobieganiem skutkom suszy (tzw. ustawa retencyjna). 

{"register":{"columns":[]}}