Krytyczne uwagi KRRiT do Sprawozdania Komisji Europejskiej na temat praworządności w Polsce
06.08.2026
Przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji skierowała oficjalne stanowisko do Wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej, w którym przedstawiła uwagi do Sprawozdania na temat praworządności z 2026 roku w Polsce. Raport, w części dotyczącej wolności i pluralizmu mediów, opiera się na nieprawdziwych założeniach oraz pomija kluczowe informacje przekazane przez polskiego regulatora. KRRiT stanowczo odrzuca zawarte w dokumencie zarzuty dotyczące braku bezstronności organu, nieprzejrzystości procedur koncesyjnych oraz rzekomych postępów w reformowaniu mediów publicznych. Rada wskazuje na trwający w mediach publicznych chaos oraz ich finansowe uzależnienie od rządu.
Zmiany w KRRiT
KRRiT nie zgadza się z zarzutem odnoszącym się do jej rzekomych „problemów z bezstronnością i niezależnością”, ani z sugestią, że projekt tzw. ustawy medialnej przyniesie rozwiązanie w tym zakresie poprzez „jaśniejsze kryteria kwalifikowalności”.
Rada przypomina, że w jej ponad trzydziestoletniej historii wszyscy członkowie byli zawsze wybierani zgodnie z Konstytucją RP przez Sejm, Senat i Prezydenta RP w oparciu o kryterium „wyróżniania się wiedzą i doświadczeniem w zakresie środków społecznego przekazu”. Projekt ustawy medialnej zachowuje dokładnie ten sam sposób wyboru przez te same organy. Wprowadza jedynie zwiększenie składu KRRiT do 9 członków i sztuczną wymianę jednej trzeciej składu co dwa lata. Według Krajowej Rady zmiany te w żaden sposób nie przekładają się na niezależność organu. Mają one charakter czysto polityczny, dążą wyłącznie do wprowadzenia do KRRiT przedstawicieli obecnej koalicji rządzącej.
Należy zaznaczyć również, że powyższe rozwiązanie z pewnością pociągnie za sobą nieuzasadniony merytorycznie wzrost wydatków publicznych, a także potencjalnie mniej efektywny i wydłużony proces decyzyjny organu.
Upolitycznienie mediów publicznych
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji stanowczo nie zgadza się z twierdzeniem Komisji Europejskiej, że w Polsce trwa reforma mediów publicznych, a projekt tzw. ustawy medialnej opublikowany przez rząd w grudniu 2025 roku rzekomo wzmacnia ich niezależność. Takie wnioski są bezpodstawne zwłaszcza wobec utrzymującego się stanu likwidacji mediów publicznych.
Sama KE wyraźnie stwierdza w swoim Sprawozdaniu, że „według Monitora Pluralizmu Mediów (MPM) z 2026 r. wskaźnik niezależności mediów publicznych wciąż pokazuje wysokie ryzyko dla niezależności mediów – na takim samym poziomie, jak w ubiegłym roku. W MPM z 2026 r. zwrócono uwagę zwłaszcza na to, że zarządzanie strukturami mediów publicznych nadal odzwierciedla wybory polityczne”. KE nie rozwija jednak tego tematu.
Dodatkowo stan likwidacji mediów publicznych negatywnie wpływa na kondycję polskiego rynku medialnego. Uderza on bezpośrednio w wolność słowa i interes widzów.
Komisja Europejska w raporcie pominęła dowody na rosnący chaos prawny i organizacyjny mediów publicznych, które KRRiT przedstawiła Komisji w marcu br., a następnie szczegółowo opisała w swoim sprawozdaniu za 2025 rok. Należy zaznaczyć, że od końca 2023 roku władze mediów publicznych są powoływane przez władzę wykonawczą, co przekłada się na ich podporządkowanie rządowi. Taka sytuacja całkowicie przekreśla bezstronność mediów publicznych.
Ponadto od 2024 roku rząd corocznie przekazuje doraźnie mediom publicznym dotacje z budżetu państwa w wysokości ponad 2 miliardów złotych rocznie. W praktyce oznacza to ich finansowe uzależnienie od bieżących decyzji rządzących.
Bezpodstawne zarzuty wobec procesu koncesyjnego
KRRiT kategorycznie odrzuca również zawarty w Sprawozdaniu zarzut o rzekomo niesprawiedliwych, nieprzejrzystych i dyskryminacyjnych procedurach udzielania koncesji. Procedury koncesyjne opierają się na ustabilizowanych, szczegółowych i wieloletnich przepisach ustawy o radiofonii i telewizji, a co najważniejsze wszelkie rozstrzygnięcia KRRiT w tym obszarze bezwzględnie podlegają kontroli sądowej.
Nieuzasadnione obawy wobec mediów samorządowych
KRRiT nie podziela również stanowiska, zgodnie z którym wydawanie prasy przez jednostki samorządu terytorialnego stanowi zagrożenie dla pluralizmu mediów lub prowadzi do politycznej kontroli przekazu. Zdaniem Rady, w demokratycznym państwie prawa, opartym na zasadzie wolności słowa, niedopuszczalne jest wprowadzanie odgórnych ograniczeń w zakresie prawa jednostek samorządu terytorialnego do prowadzenia działalności medialnej. Krajowa Rada zwraca również uwagę, że jednostki samorządu terytorialnego działają niezależnie od administracji rządowej, dlatego ich aktywność medialna nie powinna być automatycznie utożsamiana z oddziaływaniem władz centralnych.
Ochrona dziennikarzy
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zaznacza, że w pełni popiera wyrażone w Sprawozdaniu obawy dotyczące braku odpowiedniej ochrony dziennikarzy w Polsce. Rada z niepokojem przyjęła przytoczone w raporcie informacje o 4 nowych alertach na platformie Rady Europy, które dotyczyły nękania i zastraszania dziennikarzy, konfiskaty sprzętu oraz blokowania stron internetowych.
Równie alarmujące są 23 nowe zgłoszenia w systemie „Mapping Media Freedom”, z których większość dotyczyła wytaczania powództw przeciwko dziennikarzom oraz ich dyskredytowania lub nękania.
KRRiT podziela także niepokój Komisji Europejskiej w kwestii bezpodstawnego odmawiania dziennikarzom dostępu do postępowań publicznych organizowanych przez instytucje państwowe. Rada nie ukrywa jednak zdziwienia, że w tym niezwykle ważnym obszarze KE opiera się wyłącznie na informacjach od podmiotów trzecich. Komisja całkowicie zignorowała informacje, które w tym zakresie pozyskała od KRRiT. W tym kontekście należy także przypomnieć, że KRRiT wielokrotnie stawała w obronie dziennikarzy i alarmowała o przypadkach uniemożliwiania wybranym redakcjom udziału w konferencjach prasowych przedstawicieli obecnego rządu. W ocenie KRRiT takie wybiórcze traktowanie źródeł budzi wątpliwości i pozostawia niedosyt odnośnie do pluralizmu źródeł informacji, z których korzysta Komisja Europejska.
Pominięte fakty i błędne wnioski w Sprawozdaniu Komisji Europejskiej
Sprawozdanie Komisji Europejskiej w części poświęconej Polsce, dotyczącej pluralizmu i wolności mediów, nie uwzględnia istotnych informacji przekazanych przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji na etapie przygotowywania raportu. Pominięto zarówno uwagi przedstawione podczas tzw. wizyty krajowej, jak i pisemną odpowiedź na pytania Komisji. W konsekwencji raport zawiera błędną ocenę wskazującą na postępy w reformowaniu mediów publicznych oraz wzmacnianiu niezależności organu regulacyjnego. Powyższa ocena jest sprzeczna z informacjami przekazanymi przez KRRiT Komisji Europejskiej, a także z dokumentami sprawozdawczymi KRRiT za 2025 r.