Powrót

Każda kropla ma znaczenie. NFOŚiGW finansuje rozwiązania retencyjne

Retencja - to słowo tym częściej bywa odmieniane przez wszystkie przypadki, im większe panują upały i mniej jest opadów. Termin pochodzi od łacińskiego określenia „retentio” czyli zatrzymanie. Jednym z kluczowych wyzwań stojących dziś przed Polską jest zatrzymywanie i gromadzenie jak największych ilości deszczówki. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) odgrywa w tym procesie istotną rolę, finansując ze środków krajowych i zagranicznych projekty służące retencjonowaniu coraz bardziej deficytowych zasobów wodnych.

Zmiany klimatu postępują – z roku na rok wydłuża się w Polsce pora suszowa, która trwa już od maja do września. Powoduje to niedobory wody, które szczególnie występują w pasie ciągnącym się od zachodniej granicy, przez Pojezierze Wielkopolskie, Nizinę Mazowiecką i dalej w kierunku południowym i wschodnim, aż do granicy. Co ważne - to tereny, gdzie koncentruje się polskie rolnictwo. Wody brakuje, ziemia wysycha, a przesuszona gleba nie jest w stanie przyjmować i magazynować nagłych i intensywnych opadów deszczu. Coraz częściej mamy do czynienia z sytuacją, w której po intensywnych opadach woda nie wsiąka w glebę, lecz szybko spływa po powierzchni. Powoduje to lokalne podtopienia, a nawet powodzie, mimo że jednocześnie wiele regionów zmaga się z suszą. Aby przeciwdziałać temu paradoksowi, konieczne jest zwiększanie retencji, czyli zdolności do zatrzymywania i magazynowania wody opadowej. Dzięki temu deszczówka pozostaje tam, gdzie spadła, zamiast błyskawicznie odpływać do rzek, a następnie do morza. 

W Polsce zatrzymywanych jest około 7,5 proc. wód opadowych – reszta dostaje się ciekami wodnymi wprost do Bałtyku. To niski współczynnik na tle Europy, gdzie średni poziom retencji wynosi 20 proc. Podniesienie zdolności retencji w kraju jest obecnie kluczowym wyzwaniem, gdyż oznacza nie tylko ochronę przed suszą i powodziami, lecz przynosi wymierne korzyści dla gospodarki, szczególnie produkcji rolnej.  

Retencja w centrum działań NFOŚiGW

Od 37 lat NFOŚiGW jako instytucja finansująca proekologiczne projekty odgrywa kluczową rolę m.in. w rozwoju zrównoważonej gospodarki wodnej, niebieskiej i zielonej infrastruktury oraz budowania odporności kraju na skutki zmian klimatu. To całe spektrum działań adaptacyjnych, które prowadzą do poprawy zarządzania wodami opadowymi z wykorzystaniem rozwiązań opartych na naturze, takich jak budowa zapór i stopni wodnych, budowa i modernizacja zbiorników, rekultywacja i nasadzenia roślin, odbetonowanie czy budowa parków kieszonkowych w miastach. 

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wspiera również wszystkie dostępne formy retencji:  

  • naturalną (gruntową) – gdzie woda jest zatrzymywana przez lasy, mokradła, torfowiska, bagna, jeziora oraz naturalne zagłębienia terenu, 

  • sztuczną – gdzie wodę magazynuje się w specjalnie wybudowanych zbiornikach retencyjnych (stawy, oczka wodne), a w miastach wykorzystuje zielono-błękitną infrastrukturę (duże zasobniki na deszczówkę, zielone ogrody itp.), 

  • małą (mikroretencja) – działania na mniejszą skalę, które polegają na zatrzymywaniu wody na miejscu opadu przy pomocy przydomowych instalacji, oczek wodnych, zbiorników, studni chłonnych czy zadrzewień. 

Fundusze Europejskie na małą i średnią retencję

Na finansowanie średniej i małej retencji NFOŚiGW około 8 mld zł z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS) 2021-2027 oraz z programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej (FEPW). Wsparcie jest kierowane do samorządów, przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych, instytucji publicznych takich jak Wody Polskie, urzędów morskich i parków narodowych. Finansowanie dotyczy inwestycji związanych z: 

  • zapobieganiem skutkom suszy, 

  • zielono-niebieską infrastrukturą, 

  • eliminacją ryzyka powodzi, 

  • budową zbiorników wód opadowych, 

  • odbetonowaniem i zazielenieniem terenów miejskich, 

  • renaturyzacją zbiorników wodnych, 

  • tworzeniem systemów monitoringu, prognozowania i ostrzegania. 

Cel jest jeden: efektywna adaptacja do zmian klimatu, podniesienie poziomu retencji wody w Polsce i docelowo poprawa jakości życia mieszkańców – nie tylko w miastach, lecz także na terenach wiejskich i cennych przyrodniczo.  

W miastach powyżej 100 tys. mieszkańców oraz w Warszawie, po opracowaniu miejskich planów adaptacji, wdrażane są konkretne rozwiązania, które realnie ochronią tereny miejskie przed zjawiskami ekstremalnymi, takimi jak susze, nawalne deszcze, podtopienia i powodzie. Fundusze z działania FEnIKS 1.2 Adaptacja terenów zurbanizowanych do zmian klimatu przeznaczane są na projekty retencyjne, inwestycje w zielono-niebieską infrastrukturę i nowoczesne systemy zarządzania wodami opadowymi. 

Inwestycje w retencją są również finansowane w ramach programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej 2021-2027 w ramach działania 2.2 Adaptacja do zmian klimatu, w którym beneficjantami są miasta średniej wielkości (20-100 tys. mieszkańców) leżące na wschodzie naszego kraju. Dzięki pieniądzom z tego zasobu w ośrodkach tracących funkcje społeczno-gospodarcze powstają skwery, parki, zielone dachy i ściany, ogrody deszczowe, stawy i inne instalacje służące retencji wody. 

Retencjonowanie wody w skali mikro

Susze i nagłe ulewy dotykają coraz więcej gospodarstw domowych, a retencja w skali mikro pozwala zatrzymać deszczówkę tam, gdzie spada i wykorzystać ją np. do podlewania ogrodu. Cel jest zbieżny z przedsięwzięciami retencji w większej skali i prowadzi do ochrony lokalnych zasobów wodnych, łagodzenia skutków suszy oraz przeciwdziałania podtopieniom. 

Właściciele domów jednorodzinnych od 22 czerwca 2026 r. mogą składać wnioski o dofinansowanie na przydomowe instalacje do magazynowania i wykorzystania deszczówki w ramach programu Mikroretencja. Beneficjenci mogą otrzymać do 8 tys. zł dotacji. Dofinansowanie obejmuje: zakup, montaż, budowę, rozbudowę i uruchomienie instalacji do: 

  • zbierania wód opadowych lub roztopowych z powierzchni nieprzepuszczalnych, np. z dachów, chodników, podjazdów, 

  • magazynowania wód opadowych w szczelnych zbiornikach 

  • retencjonowania wody w gruncie, np. rozszczelnienie powierzchni, studnie chłonne, drenaż, skrzynki rozsączające, zbiorniki otwarte, 

  • dalszego wykorzystania wody np. pompy, zraszacze, centrale dystrybucji wody. 

Za pośrednictwem wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej, NFOŚiGW przeznaczył na ten cel 173 mln zł z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS) 2021-2027. 

Dzięki dotacjom z NFOŚiGW w całym kraju powstało już niemal 60 tysięcy przydomowych instalacji umożliwiających gromadzenie i wykorzystywanie wód opadowych. Na te inwestycje w latach 2020-2024 trafiło 438 mln zł w ramach programu Moja Woda. 

Potrzeba racjonalnego gospodarowania zasobami wodnymi w Polsce jest obecnie ważniejsza niż kiedykolwiek, gdyż zmieniający się klimat wywołuje na przemian susze i powodzie, zagrażając ludziom, środowisku i gospodarce. Szacuje się, że w polskich warunkach topograficznych, demograficznych i gospodarczych (przy średnich rocznych opadach atmosferycznych na poziomie 620 mm - litrów na metr kwadratowy), możliwe jest retencjonowanie około 15 proc. średniego rocznego odpływu. To zbliży nas do średniej europejskiej, zwiększając bezpieczeństwo wodne oraz komfort życia mieszkańców.

{"register":{"columns":[]}}