Surowy wyrok wobec rodziców z Przemkowa znęcających się nad synami. Ojca skazano na 30 lat pozbawienia wolności
03.03.2026
4330-1.Ds.44.2024
W dniu 3 marca 2026 r. przed Sądem Okręgowym w Legnicy zapadł wyrok wobec rodziców z Przemkowa - Marcina G. i Moniki M. - znęcających się nad swoimi synami - 3 miesięcznym Piotrem (wcześniej Marcinem, ur. 13.12.2023 r.) oraz jego starszym bratem – 1,5 rocznym Filipem (ur. 21.09.2022 r.). Ojciec został skazany na 30 lat pozbawienia wolności, a matka na 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Akt oskarżenia w tej sprawie w dniu 18.02.2025 r. skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa w Głogowie.
Sąd ocenił m.in., że Marcin G. nie dopuścił się wobec syna Piotra (wcześniej Marcina) zbrodni zabójstwa, lecz zbrodni spowodowania ciężkich obrażeń ciała, które nieumyślnie doprowadziły do śmierci chłopca.
Marcin G. został skazany za to, że w ramach zarzucanych mu czynów opisanych w akcie oskarżenia, działając wspólnie i w porozumieniu z matką Moniką M. znęcał się psychicznie i fizycznie nad małoletnim nieporadnym ze względu na wiek, synem Filipem, poprzez krzyczenie, uderzanie dłonią, zaklejanie taśmą klejącą ust, pozostawianie małoletniego samego w miejscu zamieszkania oraz w innych sytuacjach stwarzających dla dziecka niebezpieczeństwo, czym narażał małoletniego na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a nadto samodzielnie dopuszczał się wobec tego małoletniego zachowań takich jak popychanie, uderzanie dłonią i pięścią po głowie i plecach, kopanie w tułów, a także rzucanie o łóżko, w wyniku czego spowodował w krótkim czasie obrażenia ciała w postaci sińców, co stanowi naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia na okres poniżej dni siedmiu; oraz działając umyślnie z zamiarem ewentualnym, poprzez zadanie co najmniej jednego silnego uderzenia ręką w głowę ww. syna Filipa, spowodował u niego obrażenia w postaci krwiaków nadtwardówkowych, których część skutkowała powstaniem rozległych wodniaków nadtwardówkowych, co stanowiło ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, ciężkiej choroby długotrwałej oraz że w okresie od 19 grudnia 2023 r. działając wspólnie i w porozumieniu z Moniką M. znęcał się psychicznie i fizycznie nad drugim małoletnim, nieporadnym ze względu na wiek, synem Marcinem (po zmianie imienia Piotrem), poprzez krzyczenie, podduszanie, uderzanie dłonią, pozostawianie samego w miejscu zamieszkania, czym narażał chłopca na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a nadto w ramach własnego umyślnego działania z zamiarem ewentualnym, używając co najmniej umiarkowanej siły, dopuszczał się wobec małoletniego Marcina systematycznych, powtarzających się zachowań takich jak rzucanie o łóżko, uderzanie dłonią i pięścią po głowie i plecach, potrząsanie, w wyniku czego doszło do złamania żebra, co stanowiło naruszenie czynności narządu ciała i rozstrój zdrowia na okres powyżej dni siedmiu, a także doszło do powstania jam pokrwotocznych w obu płatach czołowych oraz licznych zmian pokrwotocznych w zakresie całego mózgowia, co stanowiło ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, ciężkiej choroby nieuleczalnej i długotrwałej, zaś w dniu 28.02.2024 r. działając samodzielnie, w zamiarze ewentualnym spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, uderzył ze znaczną siłą ręką w głowę małoletniego syna Marcina (potem Piotra), w wyniku czego spowodował złamania w obrębie łusek obu kości ciemieniowych głowy, co skutkowało zatrzymaniem krążenia i oddechu pokrzywdzonego, a także narastającym, uogólnionym, nasilonym obrzękiem mózgu oraz ostrymi zmianami niedokrwiennoniedotlenieniowymi, które nieumyślnie doprowadziły do zgonu chłopca w dniu 20.05.2024 r. (czyny z art. z art. 207 § 1a kk i art. 160 § 1 i 2 kk oraz art. 156 § 1 pkt 2 kk i art. 157 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 156 § 3 kk w zw. z art. 11 § 2 kk).
Za to na podstawie art. 156 § 3 kk (zagrożenie karą na czas nie krótszy od lat 5 albo karą dożywotniego pozbawienia wolności) Marcina G. skazano na 30 lat pozbawienia wolności.
Co do matki chłopców - Moniki M. - sąd uznał, że ww. dopuściła się jedynie znęcania nad małoletnimi dziećmi samodzielnie i wspólnie z ich ojcem. Ww. nie przypisał ww. pomocnictwa ojcu dzieci do zabójstwa jednego z synów.
Sąd ocenił, że ww. w ramach zarzuconych jej czynów, działając wspólnie i w porozumieniu z ojcem dziecka Marcinem G., znęcała się psychicznie i fizycznie nad małoletnim nieporadnym ze względu na wiek synem Filipem, w ten sposób, że krzyczała na małoletniego, a nadto uderzała go dłonią, plastikowa butelką z mlekiem, pozostawiała małoletniego samego w miejscu zamieszkania, czym narażała go na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz że działając wspólnie z ojcem dziecka Marcinem G., znęcała się psychicznie i fizycznie nad małoletnim nieporadnym ze względu na wiek Marcinem (po zmianie imienia Piotrem) poprzez krzyczenie, kładzenie na brzuchu i podduszanie, poprzez przyciskanie głowy do poduszki, uderzanie dłonią, pozostawianie małoletniego samego w miejscu zamieszkania oraz innych sytuacjach narażających dziecko na niebezpieczeństwo, czym narażała małoletniego na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, przy czym czynu tego dopuściła się mając w stopniu znacznym ograniczoną poczytalność (przestępstwo z art. 207 § 1a kk i art. 160 § 1 i 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk, przy zastosowaniu art. 31 § 2 kk).
Za to na podstawie z art. 207 § 1a kk (znęcanie się fizycznie lub psychicznie nad osobą nieporadną ze względu na jej wiek, stan psychiczny lub fizyczny, za które grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8) sąd wymierzył oskarżonej karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, uwzględniając jej ograniczoną poczytalność, dającą podstawy do wymierzenia kary w łagodniejszym wymiarze.
Nadto wobec obojga oskarżonych sąd orzekł zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym synem Filipem oraz zbliżania się do niego na odległość 200 m na okres 15 lat.
Wobec oskarżonego Marcina G. orzeczono też zakaz zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania wszelkich zawodów, a także działalności związanej z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi – dożywotnio.
Prokurator zwróci się o pisemne uzasadnienie wyroku i po zapoznaniu się z argumentacją sądu zdecyduje o wywiedzeniu ewentualnej apelacji.
Komunikat z dnia 18.02.2025 r.
Liliana Łukasiewicz
rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy