Rzeki wracają do życia. Jak fundusze europejskie pomagają odbudowywać polskie ekosystemy wodne
22.10.2026
Ponad 930 km rzek objętych działaniami renaturyzacyjnymi, poprawa stanu wód w zlewni jednego z największych dopływów Wisły oraz wdrożenie działań ułatwiających migrację łososi, węgorzy i innych cennych gatunków ryb. Dzięki wsparciu funduszy europejskich Wody Polskie realizują dziewięć projektów o wartości ponad 500 mln zł, ukierunkowanych na odtwarzanie mokradeł, przywracanie ciągłości ekologicznej rzek i zwiększanie odporności kraju na skutki zmian klimatu. Dlaczego przywracanie rzekom ich naturalnych funkcji staje się jedną z najlepszych inwestycji w przyszłość?
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu gospodarka wodna była w głównej mierze oparta na działaniach technicznych, które koncentrowały się na regulacji koryt lub odcinaniu dolin rzecznych. W ten sposób pozyskiwano tereny pod rozwój rolnictwa, przemysłu i miast. Dynamiczny rozwój gospodarczy nie zawsze szedł jednak w parze z troską o środowisko. W efekcie wiele rzek utraciło część swoich naturalnych funkcji, pogorszyły się warunki życia organizmów wodnych, a krajobraz stopniowo tracił zdolność do zatrzymywania wody.
- W obliczu skutków suszy i powodzi gospodarka wodna wymaga zmiany podejścia i łączenia działań hydrotechnicznych z rozwiązaniami opartymi na naturze. Infrastruktura hydrotechniczna oraz odtwarzanie mokradeł, poprawa retencji w dolinach rzecznych i przywracanie naturalnych procesów w rzekach powinny się wzajemnie uzupełniać. Dobór rozwiązań musi uwzględniać lokalne warunki, potrzeby mieszkańców oraz cele środowiskowe. W ten kierunek wpisuje się dziewięć projektów renaturyzacyjnych realizowanych przez Wody Polskie przy wsparciu funduszy europejskich. Zaplanowane działania mają poprawić stan ekosystemów wodnych i wspierać zatrzymywanie wody w krajobrazie, uzupełniając inne działania służące ograniczaniu skutków suszy i powodzi – podkreśla Mateusz Balcerowicz, prezes Wód Polskich.
Program LIFE. Renaturyzacja w skali całych zlewni
Program LIFE jest jedynym instrumentem finansowym Unii Europejskiej w całości poświęconym ochronie środowiska i klimatu. Projekty realizowane przez Wody Polskie we współpracy z licznymi partnerami, w tym naukowcami i przyrodnikami, pokazują, że kluczowe dla realizacji wyznaczonych celów jest działanie w skali zlewni, a renaturyzacja powinna dotyczyć nie tylko koryt cieków, ale także terenów przyległych.
LIFE Pilica, czyli jak przywrócić naturalne procesy w zlewni wielkości województwa opolskiego?
Największym przedsięwzięciem realizowanym obecnie przez Wody Polskie w ramach programu LIFE jest LIFE Pilica, obejmujący niemal 9 tys. km² zlewni największego lewobrzeżnego dopływu Wisły.
To projekt wyjątkowy, ponieważ nie koncentruje się na jednym odcinku rzeki czy pojedynczej inwestycji. Jego celem jest poprawa funkcjonowania całego ekosystemu wodnego w skali zlewni, czyli wszędzie tam, gdzie działalność człowieka wpływa na stan rzek, od terenów rolniczych i miast po dopływy oraz obszary podmokłe.
Projekt realizowany jest na obszarze aż 93 gmin położonych w pięciu województwach, obejmując zlewnię o powierzchni porównywalnej z województwem opolskim. Wody Polskie wraz z partnerami prowadzą działania służące poprawie jakości wód, zwiększaniu retencji oraz odbudowie naturalnych procesów przyrodniczych. Obejmują one m.in. przywracanie ciągłości ekologicznej cieków, ograniczanie zanieczyszczeń oraz zwiększanie zdolności krajobrazu do zatrzymywania wody.
Istotnym elementem projektu są rozwiązania oparte na naturze, takie jak wykorzystanie roślinności wspomagającej oczyszczanie wód opadowych czy odtwarzanie naturalnych procesów zachodzących w dolinach rzecznych. Dzięki temu ekosystem staje się bardziej odporny na skutki zmian klimatu i zyskuje większą różnorodność biologiczną.
LIFE Pilica to także konkretne działania skierowane do samorządów i mieszkańców. W 33 gminach wdrażane są rozwiązania wspierające kontrolę gospodarki ściekowej, a pięć miast przygotowało plany retencjonowania wód opadowych i adaptacji do zmian klimatu.
Ważnym elementem projektu jest współpraca z rolnikami, oparta na edukacji i wymianie doświadczeń. Eksperci pokazują, jak odpowiednie zabiegi agrotechniczne i racjonalne nawożenie mogą poprawiać jakość wód oraz zwiększać zdolność gleby do zatrzymywania wody. Takie praktyki przynoszą korzyści zarówno gospodarstwom rolnym, jak i środowisku. Projekt podkreśla znaczenie łączenia działań w całej zlewni z edukacją i zaangażowaniem jej użytkowników w poprawę retencji oraz stanu rzek i związanych z nimi ekosystemów.
LIFE Drawa Bis, czyli wielki powrót łososia
Gdy mówi się o zdrowych rzekach, często jako pierwszy pojawia się łosoś atlantycki. To jedna z najbardziej niezwykłych ryb występujących w Europie. Łososie wykluwają się z ikry w rzekach, następnie migrują do morza, gdzie dorastają przez kilka lat, by później wrócić na tarło dokładnie do tych samych cieków, z których pochodzą. Ta niezwykła podróż może liczyć setki, a nawet tysiące kilometrów.
Aby było to możliwe, rzeka musi zapewniać drożne szlaki migracyjne, odpowiednią jakość wody i właściwe warunki do rozrodu. Właśnie dlatego łosoś uznawany jest za gatunek wskaźnikowy. Jego obecność świadczy o dobrym stanie ekosystemu wodnego.
Projekt LIFE Drawa Bis ma poprawić warunki przyrodnicze w Drawie, Płocicznej i Korytnicy, tak aby rzeki te mogły ponownie pełnić swoje naturalne funkcje. Jednym z efektów ma być wzrost liczby gniazd tarłowych łososia aż o 50 proc.
Na poprawie stanu wód skorzystają również inne organizmy uznawane za biologiczne wskaźniki jakości środowiska. Populacja skójki gruboskorupowej, jednego z najrzadszych małży słodkowodnych w Polsce, ma wzrosnąć nawet o 60 proc. w Korytnicy. O około 25 proc. zwiększy się także powierzchnia siedlisk włosieniczników, roślin charakterystycznych dla czystych i dobrze funkcjonujących rzek.
Powrót i wzrost liczebności tych gatunków będzie oznaczał nie tylko sukces poszczególnych działań ochronnych, ale przede wszystkim poprawę stanu całego ekosystemu rzecznego. Łącznie działaniami objętych zostanie około 56 km rzek.
LIFE for Rivers. Ponad 300 kilometrów nowych szlaków dla migrujących ryb
Jak przywrócić połączenia między rzeką, jej dopływami, mokradłami i terenami zalewowymi? Odpowiedzią jest projekt LIFE for Rivers realizowany w dorzeczu Parsęty.
Jego celem jest odbudowa naturalnej sieci powiązań, od której zależy funkcjonowanie całego ekosystemu rzecznego. W ramach projektu przebudowane lub usunięte zostaną 23 bariery utrudniające migrację organizmów wodnych. Powstanie także 8,7 ha nowych tarlisk, czyli miejsc, w których ryby będą mogły odbywać tarło i dawać początek kolejnym pokoleniom.
Efekt robi wrażenie. Ciągłość ekologiczna zostanie przywrócona na około 330 km rzek, co odpowiada odległości między Warszawą a Gdańskiem. Dzięki temu ryby i inne organizmy wodne odzyskają możliwość swobodnego przemieszczania się pomiędzy poszczególnymi częściami dorzecza.
Należy podkreślić, iż odbudowa połączeń między rzekami, mokradłami i terenami zalewowymi pozwoli przywrócić naturalny obieg wody w krajobrazie, zwiększyć retencję i stworzyć lepsze warunki dla wielu gatunków roślin i zwierząt. Dzięki temu dorzecze Parsęty będzie bardziej odporne zarówno na długotrwałe susze, jak i gwałtowne wezbrania.
FEnIKS. Setki kilometrów rzek odzyskują ciągłość ekologiczną
Rzeka jest siedliskiem wielu gatunków, a jej ciągłość umożliwia im przemieszczanie się między miejscami żerowania, rozrodu i schronienia. Możliwość swobodnego przemieszczania się ryb i innych organizmów wodnych ma istotne znaczenie dla utrzymania ich populacji.
Realizację takich projektów wspiera program FEnIKS, z którego można uzyskać dofinansowanie na przywracanie ciągłości ekologicznej rzek. Działania te obejmują m.in. budowę przepławek oraz usuwanie barier, które przestały pełnić swoje funkcje, aby umożliwić rybom i innym organizmom wodnym swobodne przemieszczanie się.
After-LIFE Rega. Prawie 400 kilometrów rzek odzyskuje naturalną ciągłość
Jeśli szukać projektu najlepiej pokazującego skalę działań renaturyzacyjnych, warto spojrzeć na dorzecze Regi. After-LIFE Rega jest kontynuacją i rozwinięciem działań rozpoczętych wcześniej w ramach projektu LIFE+ Rega. Jego celem jest utrwalenie osiągniętych efektów oraz objęcie kolejnymi działaniami renaturyzacyjnymi następnych odcinków zlewni.
Skala przedsięwzięcia robi wrażenie. Projekt obejmuje 378 km rzecznych korytarzy migracyjnych, czyli odcinek dłuższy niż trasa między Warszawą a Gdańskiem. W jego ramach przewidziano modernizację lub usunięcie 31 barier migracyjnych, budowę nowych tarlisk, działania ograniczające skutki suszy oraz zwiększające różnorodność siedlisk rzecznych.
Jednym z najbardziej wymiernych efektów będzie zwiększenie retencji o około 400 tys. m³ wody, co odpowiada objętości blisko 160 olimpijskich basenów pływackich.
Projekt obejmuje także działania edukacyjne i antykłusownicze oraz opracowanie katalogu dobrych praktyk dla gospodarowania wodami w całej zlewni. Dzięki temu efekty wcześniejszych inwestycji będą nie tylko utrzymane, ale również rozwijane w kolejnych latach.
Nysa Kłodzka. Jak pogodzić ochronę przeciwpowodziową z ochroną środowiska?
Zbiorniki Otmuchów i Kozielno oraz jaz Michałów od lat pomagają chronić mieszkańców przed powodzią i zapewniać zaopatrzenie w wodę pitną. Dla ryb i innych organizmów wodnych są jednak przeszkodami na trasie ich naturalnych wędrówek.
Realizowany projekt pokazuje, że bezpieczeństwo ludzi i ochrona przyrody mogą iść w parze. W jego ramach powstaną przepławki przy jazie Michałów (1) i zbiorniku Otmuchów (5), a istniejąca przepławka przy zbiorniku Kozielno zostanie zmodernizowana.
Dzięki temu około 111 km Nysy Kłodzkiej odzyska ciągłość ekologiczną. Dla ryb oznacza to możliwość powrotu na odcinki rzeki, które przez lata pozostawały trudno dostępne lub całkowicie odcięte. Skorzystają na tym m.in. łosoś, pstrąg i lipień, gatunki szczególnie wrażliwe na wszelkie przeszkody na trasach migracji. Przywrócenie ciągłości ekologicznej rzeki stworzy lepsze warunki do funkcjonowania wielu organizmów wodnych, przyczyni się do wzrostu bioróżnorodności oraz poprawi odporność ekosystemu na skutki zmian klimatu.
Noteć. Droga wodna dla statków i dla jednego z największych podróżników świata
Projekt realizowany na Noteci ma poprawić warunki migracji węgorza europejskiego. Ryba ta wykluwa się z ikry w Morzu Sargassowym na Atlantyku, a następnie dociera do wód Europy, gdzie dorasta przez wiele lat. Po osiągnięciu dojrzałości wyrusza w drogę powrotną na tarło. Bariery na rzekach mogą utrudniać jej wędrówkę, ograniczając dostęp do siedlisk i możliwość powrotu do morza.
Jednocześnie stopnie wodne Łabiszyn, Dębinek VI i Stara Noteć Rynarzewska odgrywają ważną rolę w funkcjonowaniu drogi wodnej Warta–Kanał Bydgoski. Choć są niezbędne dla żeglugi, stanowią barierę dla migrujących organizmów wodnych. Dlatego powstaną przy nich przepławki, które pozwolą pogodzić potrzeby transportu wodnego z ochroną przyrody.
Planowanym efektem projektu jest przywrócenie ciągłości dwóch korytarzy ekologicznych o łącznej długości 15,3 km. Poprawi to warunki migracji węgorza europejskiego oraz innych gatunków ryb i organizmów wodnych, ułatwiając im dostęp do siedlisk.
Projekty renaturyzacyjne są finansowane również z innych programów, m.in. Funduszy Europejskich dla Polski Wschodniej.
Naturalna Nida. Jak przywrócić życie całej dolinie rzecznej
Projekt „Naturalna Nida”, dofinansowany z programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej, pokazuje, że działania renaturyzacyjne obejmują nie tylko koryto rzeki, lecz także jej dolinę. Ich celem jest przywrócenie naturalnych procesów oraz powiązań między rzeką, starorzeczami i terenami zalewowymi.
Dolina Nidy wyróżnia się dużą wartością przyrodniczą. Prowadzone w przeszłości regulacje cieków i prace melioracyjne zmieniły jednak jej warunki wodne oraz ograniczyły połączenia rzeki ze starorzeczami i terenami zalewowymi. Zmiany te przyczyniły się do zmniejszenia retencji dolinowej i pogorszenia stanu części siedlisk zależnych od wód.
Projekt obejmuje około 39 km doliny Nidy i ma odwrócić część tych zmian. W ramach przedsięwzięcia przebudowanych lub usuniętych zostanie 12 barier migracyjnych na Nidzie i Mierzawie, dzięki czemu organizmy wodne odzyskają możliwość swobodniejszego przemieszczania się.
Jednym z najważniejszych elementów projektu jest przywracanie starorzeczy, które stanowią bardzo ważny element ekosystemu rzecznego. Są to cenne siedliska, stanowiące miejsce rozrodu ryb, schronienie dla płazów oraz ostoję wielu gatunków ptaków i bezkręgowców.
W ramach projektu powstanie naturalny obszar zalewowy, który podczas wysokich stanów wody będzie magazynował jej nadmiar, a następnie stopniowo oddawał go do środowiska.
To właśnie dlatego specjaliści często porównują naturalne doliny rzeczne do ogromnych gąbek. W czasie wezbrań zatrzymują wodę, pomagając ograniczać ryzyko powodzi, a podczas suszy oddają ją z powrotem do otoczenia. Dzięki temu korzysta zarówno przyroda, jak i człowiek.
Naturalna Nida pokazuje, że współczesna renaturyzacja nie polega na pozostawieniu rzek samej sobie. To świadome przywracanie procesów, które przez setki lat kształtowały dolinę rzeczną i które dziś mogą pomagać zwiększać bioróżnorodność, retencję oraz odporność ekosystemów na zmiany klimatu.
Jak chronić przed powodzią i jednocześnie wspierać przyrodę?
Jeszcze niedawno wielu osobom wydawało się, że ochrona przeciwpowodziowa i renaturyzacja to dwa zupełnie różne światy. Dziś coraz więcej inwestycji pokazuje, że bezpieczeństwo mieszkańców można zwiększać, wykorzystując rozwiązania oparte na naturze. Dobrym przykładem są projekty realizowane w ramach programu FEnIKS na Miedziance i Witce oraz Bystrzycy Dusznickiej. Choć ich głównym celem jest ograniczenie ryzyka powodzi, obejmują również działania renaturyzacyjne, które pomagają przywracać rzekom naturalne procesy i wzmacniają odporność ekosystemów na skutki zmian klimatu.
Na Miedziance i Witce istniejące progi zostaną przebudowane na bystrza kamienne, umożliwiające migrację organizmów wodnych. Zachowane zostaną także naturalne meandry, a w korytach rzek powstaną zatoczki, głęboczki i odsypiska tworzące zróżnicowane siedliska dla wielu gatunków roślin i zwierząt. Szczególną uwagę poświęcono zachowaniu naturalnego układu bystrzy i plos, dzięki któremu rzeka oferuje warunki życia organizmom o różnych wymaganiach środowiskowych. Wykorzystanie głazów, konarów i karpin pozwoli dodatkowo tworzyć schronienia oraz miejsca żerowania dla organizmów związanych z wodą.
Podobną filozofię przyjęto na Bystrzycy Dusznickiej. Oprócz działań zwiększających bezpieczeństwo mieszkańców Dusznik-Zdroju i Szczytnej przewidziano rozwiązania poprawiające ciągłość ekologiczną cieków. Przebudowa progów i jazów na bystrza pozwoli przywrócić ciągłość ekologiczną na odcinku około 9 km.
Oba przedsięwzięcia pokazują, że współczesna ochrona przeciwpowodziowa nie musi oznaczać podporządkowania rzek hydrotechnice. Coraz częściej wykorzystuje naturalne procesy zachodzące w środowisku, dzięki czemu rzeki mogą lepiej pełnić swoje funkcje przyrodnicze, a jednocześnie skuteczniej chronić ludzi przed skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Blisko tysiąc kilometrów rzek wraca do życia
Choć opisane przedsięwzięcia różnią się zakresem i charakterem, razem tworzą największy od lat program działań renaturyzacyjnych realizowanych przez Wody Polskie. To projekty obejmujące całe zlewnie, doliny rzeczne, mokradła i korytarze migracyjne, prowadzone jednocześnie w różnych częściach kraju.
Ich skala robi wrażenie:
- ponad 930 km rzek, korytarzy ekologicznych i dolin rzecznych objętych działaniami,
- blisko 9 tys. km² zlewni Pilicy wspieranej rozwiązaniami poprawiającymi gospodarowanie wodami,
- kilkadziesiąt barier migracyjnych przeznaczonych do przebudowy lub likwidacji,
- działania wspierające ochronę takich gatunków jak łosoś atlantycki, węgorz europejski, pstrąg, lipień czy skójka gruboskorupowa.
Planowane działania mają poprawić warunki migracji ryb, przywrócić połączenia rzek ze starorzeczami oraz zwiększyć zdolność mokradeł i dolin rzecznych do zatrzymywania wody. Ich efekty będą zależeć od lokalnych warunków i zakresu prac, a ich ocenę umożliwi monitoring. Działania te będzie wspierać współpraca z interesariuszami i szeroko pojęta edukacja.
Dziewięć projektów realizowanych przez Wody Polskie przy wsparciu funduszy europejskich to działania na rzecz poprawy stanu rzek i ekosystemów zależnych od wód. W połączeniu z odpowiednio dobranymi rozwiązaniami hydrotechnicznymi mogą wspierać retencję oraz ograniczać skutki suszy i powodzi. Są tym samym częścią szerszych działań służących gospodarowaniu wodą i adaptacji do zmian klimatu. Wody Polskie planują ubiegać się o kolejne środki na renaturyzację i przygotowywać następne projekty. Ich realizacja pozwoli rozszerzać zakres działań na rzecz poprawy stanu rzek i zwiększania retencji w ich zlewniach.