Powrót

Wszystko zaszyfrowane? Czujesz się bezpiecznie? W Korei Południowej myślą, że niesłusznie

01.06.2026

W sumie wszystkich strachów jest nowy, z którym musimy się zmierzyć: Harvest Now, Decrypt Later - czyli zbieranie informacji zakodowanych, mimo że dziś nie da się do nich dotrzeć. Bo już wkrótce przestaną być tajemnicą. Gdy tylko komputery kwantowe staną się użytkowanymi w praktyce urządzeniami w rękach wywiadów supermocarstw a później - bogatych organizacji. Także przestępczych..

Ilustracja przedstawia futurystyczną scenę związaną z cyberbezpieczeństwem i kryptografią postkwantową. Na pierwszym planie znajduje się duża niebieska tarcza z napisem „PQC” i symbolem kłódki. W tle widoczna jest stylizowana mapa Azji z wyróżnioną Koreą Południową, połączoną świetlną linią z tarczą. Z lewej strony wychodzi wiązka światłowodów symbolizująca transmisję danych. Po prawej stronie znajduje się panorama nowoczesnego miasta z wieżowcami oraz tradycyjnym budynkiem w stylu azjatyckim. Całość utrzymana jest w jasnej, niebiesko-białej kolorystyce, podkreślającej nowoczesne technologie, bezpieczeństwo cyfrowe i rozwój infrastruktury telekomunikacyjnej.

O przygotowaniach do wdrożenia kryptografii postkwantowej, mającej uodpornić dane na takie ryzyko mówi się coraz więcej, także w Europie. Niedawno umieściliśmy post o holenderskim paradoksie kwantowym - problemach odkrytych przez Trybunał Obrachunkowy Królestwa Niderlandów, który ustalił, że z przebadanych 63 organizacji tylko 5 uwzględniło ryzyko kwantowe w swoich modelach zarządzania ryzykiem. I to mimo wydania w sumie w Holandii ponad pół miliarda euro na ekosystem kwantowy. 

Tymczasem Azja jak zwykle biegnie szybciej. Korea Południowa właśnie rozszerza pilotażowe wdrożenia PQC (kryptografii postkwantowej) w swoim sektorze telekomunikacyjnym. I to nie jako testów badawczych, ale realnej integracji z systemami transmisji danych i usługami operatorskimi, realizowanej w ścisłej współpracy na linii państwo-biznes. 

Wdrażanie PQC w telekomunikacji to dowód, że technologia jest wystarczająco dojrzała, by stać się częścią infrastruktury. Państwa, które wcześniej przetestują te rozwiązania w praktyce, zyskają ogromną przewagę kompetencyjną i operacyjną. Zbudują własne standardy i know-how integracyjne. 

Co to oznacza dla nas?

Zgodnie z europejskim planem wdrożenia kryptografii postkwantowej, najwyższy czas na działanie. Aby zachować suwerenność i bezpieczeństwo, konieczne jest: 

  1. Zainicjowanie pilotażowych wdrożeń PQC w krajowych sieciach telekomunikacyjnych i administracji publicznej. 
  2. Rzetelna analiza gotowości naszych operatorów infrastruktury krytycznej do tej migracji. 
  3. Włączenie sektora telekomunikacyjnego do krajowego programu migracji kryptograficznej. 

Nie możemy pozwolić sobie na technologiczne spóźnienie w tym wyścigu. Infrastruktura, która nie jest „quantum-safe”, wkrótce przestanie być bezpieczna w ogóle. 

Myślicie, że nasi krajowi operatorzy są gotowi na takie wdrożenia? 

{"register":{"columns":[]}}