W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Zobacz politykę cookies.
Powrót

Lodowe zagrożenia

01.02.2021

Człowiek próbuje wydostać się z przerębli lodowej. Ubrany jest w skafander wodoszczelny oraz kask i kamizelkę ratunkową. Na drugim planie brzeg akwenu z infrastrukturą.

W okresie zimowym temperatury spadają poniżej 0oC, a  akweny pokrywają się lodem. Zamarznięte jeziora i rzeki zachęcają do wchodzenia na lód i ślizgania się. Jednak, nawet gdy mróz jest silny, nigdy nie ma pewności, że lód ma odpowiednią grubość i nie popęka pod ciężarem naszego ciała.

Grubość warstwy lodu jest uzależniona od wielu czynników i zależy nie tylko od temperatury i czasu, ale również od rodzaju akwenu. Jeziora zamarzają od brzegów,  w związku z tym lód na środku jeziora jest cieńszy niż na brzegu. W przypadku rzeki znaczenie ma przebieg jej nurtu czyli miejsca, w którym woda płynie z największą prędkością.  Ponadto cieńszy lód występuje zawsze pod mostami, w pobliżu ujść kanałów, oczyszczalni ścieków i innych dopływów oraz w miejscach porośniętych roślinnością podwodną. Specjaliści twierdzą, że idącego dorosłego człowieka może utrzymać lód o grubości około 10-15 cm. O wypadek więc bardzo łatwo, szczególnie w miejscach, w których warstwa lodu jest niewystarczająca lub nieznana.

PAMIĘTAJ WCHODZĄC NA LÓD ZAWSZE RYZYKUJESZ!!!

Musisz mieć świadomość, że wychodząc na lód na zamarzniętych naturalnych akwenach podejmujesz zawsze ryzyko.

W przypadku załamania się lodu prowadzenie akcji ratowniczej jest bardzo trudne. Czas działa na niekorzyść osoby poszkodowanej, a zbyt późne powiadomienie jednostki ratowniczej oraz często utrudnione warunki dojazdu do miejsca zdarzenia, komplikują przeprowadzenie skutecznej i szybkiej akcji ratowniczej. Dlatego też osoby, które ulegają takim zdarzeniom są narażone na duże ryzyko utraty życia w wyniku utonięcia lub wychłodzenia organizmu.

Jeżeli zdecydujesz się wejść na lód

  • wychodząc z domu poinformuj kogoś o celu i miejscu twojego wyjścia, staraj się utrzymywać regularny kontakt telefoniczny,
  • nie wychodź na lód sam, asekuruj się towarzystwem drugiej osoby,
  • zabierz ze sobą szpikulce lodowe, które mogą stanowić jedyną szansę na wydostanie się na twardy lód oraz gwizdek, który ułatwi ci wzywanie pomocy,
  • jeśli poruszając się po lodzie usłyszymy trzeszczenie, nie stójmy i nie nasłuchujmy, ale natychmiast zawróćmy w kierunku brzegu, poruszając się drogą, którą przyszliśmy.

Gdy lód się załamie

  • staraj się zachować spokój i próbuj wzywać pomocy. Połóż się płasko na wodzie, rozłóż szeroko ręce i staraj się wpełznąć na lód. Jeżeli się uda poruszaj się w kierunku brzegu, leżąc cały czas na lodzie,
  • kiedy zauważysz osobę tonącą, nie biegnij w jej kierunku, ponieważ pod tobą również może załamać się lód,
  • nie podchodź do przerębla  w postawie wyprostowanej, ponieważ zwiększasz w ten sposób punktowy nacisk na lód, który może załamać się pod twoim ciężarem,
  • przyjmij postawę czołgającą i jeżeli jest to bezpieczne spróbuj zbliżyć się do przerębla na odległość umożliwiającą podanie lub rzucenie poszkodowanemu np. szalika, gałęzi albo innej, odpowiednio długiej i wytrzymałej rzeczy, którą będzie mógł chwycić,
  • jeżeli nie masz możliwości udzielenia poszkodowanemu pomocy, natychmiast poinformujmy o wypadku najbliższą jednostkę straży pożarnej lub policji,
  • po wyciągnięciu poszkodowanego z wody okryj go, aby zapewnić termoizolację i zapobiec dalszemu wychłodzeniu, a następnie o ile jest to możliwe, jak najszybciej przetransportuj do zamkniętego ciepłego pomieszczenia,
  • pamiętajmy, że nie wolno poszkodowanego polewać ciepłą wodą, ponieważ może to spowodować szok termiczny,
  • w miarę możliwości należy podać poszkodowanemu słodkie i ciepłe (ale nie gorące) płyny do picia.

Opracowanie: bryg. Jacek Widuch, KM PSP w Tarnobrzegu
Zdjęcie: archiwum KM PSP w Tarnobrzegu

{"register":{"columns":[]}}