Powrót

Taniej na stacjach paliw. Rząd uruchamia program osłonowy „CPN”

14.08.2026

Benzyna 95 - 6,41 zł/l, benzyna 98 - 7,20 zł/l, olej napędowy - 7,37 zł/l. Od poniedziałku 17 sierpnia kierowcy w całej Polsce zapłacą mniej za paliwo. Minister Energii Miłosz Motyka ogłosił dziś maksymalne ceny benzyny i oleju napędowego. Kolejne będą ustalane każdego dnia do końca wakacji, tak aby mechanizm odpowiadał aktualnej sytuacji na rynku i skutecznie chronił budżety Polaków. Rząd przeznaczy na program osłonowy dla kierowców „Ceny Paliwa Niżej” blisko pół miliarda złotych.

Minister Energii Miłosz Motyka przemawia podczas konferencji prasowej.

Uruchamiamy pakiet „CPN” na dwa tygodnie sierpnia, w okresie największego ruchu na polskich drogach. To konkretna pomoc dla kierowców, finansowana z budżetu państwa – mimo że decyzja prezydenta o skierowaniu podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych do Trybunału Konstytucyjnego zablokowała środki, które mogliśmy przeznaczyć na ten cel. Dzięki pracy Ministerstwa Energii, Ministerstwa Finansów i całego rządu mamy środki na sfinansowanie programu – blisko pół miliarda zł. Od poniedziałku kierowcy zapłacą mniej, a państwo każdego dnia będzie reagować na sytuację rynkową, wyznaczając maksymalne ceny paliw

– mówi Minister Energii Miłosz Motyka.

Od 17 sierpnia niższy VAT i maksymalne ceny paliw

Program osłonowy „CPN” będzie obowiązywał od 17 do 31 sierpnia 2026 r. Jego podstawą są dwa rozwiązania:

  • obniżona stawka VAT na paliwa – z 23 do 8 proc.
  • maksymalna cena detaliczna benzyny i oleju napędowego

W poniedziałek (17 sierpnia 2026 r.), na stacjach w całym kraju, ceny detaliczne brutto paliw nie mogą przekroczyć następujących poziomów:

  • benzyna 95 – 6,41 zł/l
  • benzyna 98 – 7,20 zł/l
  • olej napędowy – 7,37 zł/l

Mechanizm koncentruje się na paliwach, z których korzysta zdecydowana większość kierowców – benzynie 95 i 98 oraz oleju napędowym. Te produkty w największym stopniu wpływają na codzienne wydatki i koszty prowadzenia działalności.

Przepisy wprowadzają obowiązek stosowania maksymalnej ceny detalicznej paliw ciekłych na wszystkich stacjach detalicznych w kraju. Benzyna oraz olej napędowy nie będą mogły być sprzedawane drożej niż podany limit.

Globalne rynki pod presją

Uruchomienie pakietu „CPN” jest odpowiedzią na utrzymującą się zmienność na światowych rynkach paliw. Na wysokie ceny ropy wpływają m.in. napięcia geopolityczne, ograniczenia podaży oraz sytuacja wokół Cieśniny Ormuz. Zmiany te przekładają się na ceny produktów paliwowych na europejskim rynku hurtowym, a następnie na ceny na stacjach paliw.

Nie ma zagrożenia dla ciągłości dostaw paliw w Polsce. Krajowy system zaopatrzenia jest zdywersyfikowany, a ropa trafia do Polski przede wszystkim z Arabii Saudyjskiej, Norwegii i USA. Polska dysponuje również odpowiednimi zapasami paliw i rozwiniętą infrastrukturą importową oraz logistyczną.

Pakiet „CPN” - rozwiązanie, które zapewniło już Polakom miliardowe oszczędności

Pierwsza odsłona pakietu „CPN” obowiązywała od 31 marca do 30 czerwca 2026 r. i została uruchomiona w okresie największych zawirowań na światowych rynkach ropy i paliw.

Po wprowadzeniu „CPN” ceny paliw na stacjach spadły średnio o około 20 proc. Polska znalazła się wśród państw Unii Europejskiej z najniższymi cenami paliw.

Szacuje się, że niższe ceny paliw oznaczały około 3 mld zł miesięcznych oszczędności dla gospodarstw domowych i przedsiębiorców. To pieniądze, które zamiast trafiać na wyższe rachunki za tankowanie, pozostawały w budżetach rodzin i firm.

„CPN” był od początku rozwiązaniem nadzwyczajnym i czasowym, uruchomionym w odpowiedzi na wyjątkową sytuację na światowych rynkach. Jego zadaniem było złagodzenie skutków zewnętrznego szoku cenowego i ochrona odbiorców przed gwałtownym wzrostem kosztów.

Prezydent skierował ustawę do TK – 4 mld zł zamrożone

„CPN” uruchamiany jest w sytuacji, gdy dodatkowe źródło finansowania działań osłonowych jest zablokowane.  Ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych została 24 lipca skierowana przez Prezydenta RP do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.

Do czasu rozstrzygnięcia TK ustawa nie może wejść w życie. Oznacza to również brak planowanych wpływów do budżetu w wysokości około 4 mld zł, które miały wesprzeć działania osłonowe.

Zdjęcia (7)

{"register":{"columns":[]}}