107. rocznica wyzwolenia Białegostoku z rąk zaborców
19.02.2026
Stolica województwa podlaskiego aż trzy miesiące dłużej niż reszta kraju czekała na upragnioną wolność. Dopiero wieczorem 19 lutego 1919 roku na Rynku Kościuszki białostoczanie zobaczyli polskie mundury - wjechali ułani i wkroczył patrol piechoty. W ten symboliczny sposób w Białymstoku zakończyła się epoka rozbiorów. W 107. rocznicę tych wydarzeń pamięć bohaterów niepodległości uczcili wojewoda Jacek Brzozowski i wicewojewoda Paweł Krutul.
W czasie miejskich obchodów na Rynku Kościuszki przedstawiciele władz Białegostoku, województwa podlaskiego oraz wicewojewoda Paweł Krutul w asyście służb mundurowych złożyli kwiaty pod pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego. Nie zabrakło także Apelu Pamięci i salwy honorowej oddanej przez żołnierzy 18. Białostockiego Pułku Rozpoznawczego.
Pamiętajmy o Stefanie Pasławskim
Wojewoda Jacek Brzozowski w dniu 107. rocznicy wyzwolenia Białegostoku z rąk zaborców uczcił pamięć ppłk Stefana Pasławskiego, dowódcy pułku piechoty, który wkroczył do Białegostoku wieczorem 1919 roku, późniejszego generała, twórcy i pierwszego dowódcy przedwojennej Straży Granicznej, wojewody białostockiego w latach 1934 – 1936. Wojewoda zapalił znicz pod tablicą poświęconą Pasławskiemu, odsłoniętą w zeszłym roku na budynku Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Wraz z prezydentem Białegostoku Tadeuszem Truskolaskim zlożyli kwiaty także pod Pomnikiem Żołnierzy Polskich na cmentarzu wojskowym przy ul. 11 Listopada.
Wyczekiwana polska władza
Polskie władze i wojsko przybyły do stolicy Podlaskiego dopiero w lutym 1919 roku, ponieważ na wschodzie niepodległej już Polski wciąż stacjonowało przeszło pół miliona niemieckich żołnierzy. To przez Białystok mieli wracać do domu.
W styczniu 1919 roku rozpoczęły się rozmowy na temat zasad ewakuacji i przekazania władzy w mieście. Zakończyły się 5 lutego decyzją, że Niemcy oddadzą miasto za dwa tygodnie - 19 lutego. Wcześniej w Białymstoku zawiązał się Tymczasowy Komitet Miejski na czele z doświadczonym samorządowcem Józefem Puchalskim. W jego skład wchodzili Polacy, Żydzi, Niemcy i Rosjanie – przedstawiciele wszystkich żyjących w Białymstoku narodowości. Ten tymczasowy samorząd rozpoczął przejmowanie kompetencji od stopniowo likwidowanych niemieckich urzędów.
Zgodnie z postanowieniami, ostatnie oddziały niemieckie opuściły Białystok wczesnym rankiem 19 lutego. Umowa nie przewidziała tego, że odchodząc, okupanci podpalą jeszcze koszary oraz pałac. Wieczorem tego samego dnia na Rynku Kościuszki pojawiły się polskie patrole. Następnego dnia do miasta wkroczyły już większe oddziały, zarówno piechota, jak i ułani.