5 tysięcy czujek dymu i czadu zakupionych z Programu OLiOC trafi do najbardziej potrzebujących w Podlaskiem
09.02.2026
140 tysięcy czujek dymu i czadu zostało zakupionych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. 5 tysięcy urządzeń trafi do województwa podlaskiego. Strażacy zamontują je bezpłatnie w domach osób najbardziej potrzebujących
O tym, jak ważnym jest zamontowanie w domu czujki czadu i dymu oraz o inicjatywie przekazania takich urządzeń osobom najbardziej potrzebującym, mówili na konferencji prasowej w Komendzie Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku wojewoda Jacek Brzozowski, poseł Krzysztof Truskolaski i zastępca komendanta wojewódzkiego st. bryg. Grzegorz Lisowski.
– Kiedy mówimy o bezpieczeństwie, mamy na myśli to bezpieczeństwo najbliżej nas. Czujka czadu lub dymu to nasz pierwszy ratownik. Działa, gdy jeszcze sami nie jesteśmy świadomi zagrożenia – mówił wojewoda podlaski.
– Od października 2025 roku mieliśmy blisko tysiąc pożarów w obiektach mieszkalnych. W ich wyniku zginęło 9 osób – uświadamiał zastępca komendanta.
Tlenek węgla - cichy zabójca
Statycznie co roku w pożarach ginie ok. 400 osób, a dziesiątki zabija tlenek węgla. Większości tych tragedii można uniknąć dzięki czujkom dymu i czadu. Dlatego od 2030 r. wchodzi w życie obowiązek montażu czujki w każdym domu ze źródłem ciepła na opał (np. węgiel, drewno) lub paliwo (np. gaz, olej opałowy). Już od 2026 czujki będą musiały posiadać hotele oraz obiekty świadczące usługi najmu krótkoterminowego.
W przygotowaniu na wprowadzenie tych przepisów MSWiA zakupiło 140 tys. czujek dymu i czadu w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Koszt ich zakupu wyniósł 5 mln zł. Strażacy bezpłatnie zamontują je w domach najbardziej potrzebujących: seniorów, osób z niepełnosprawnościami, najuboższych, osób żyjących w budynkach o podwyższonym ryzyku pożarowym. Domownicy zostaną również przeszkoleni w zakresie odpowiedniego użytkowania czujek.