Jak w mroźny czas schroniska dbają o psy i koty? Kontrole lekarzy weterynarii i wizyta wojewody
23.01.2026
Stan przygotowania schronisk dla zwierząt do długotrwałych mrozów zweryfikowali wojewodowie na polecenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Powiatowi lekarze weterynarii w ramach niezapowiedzianych wizyt skontrolowali infrastrukturę, dokumentację i dobrostan zwierząt. Wojewoda podlaski osobiście sprawdził warunki w schronisku w Sokółce
Kontrolujący schroniska weterynarze zwracali szczególną uwagę na ocieplenie bud i ich odpowiednią izolację od gruntu, zapewnienie zwierzętom dostępu do niezamarzniętej wody, a także bezpieczeństwo i higienę w przestrzeniach dla zwierząt.
Kontroli zostały poddane także dokumentacja schronisk, zapasy karmy i materiałów do ocieplania, wreszcie – kondycja zwierząt zastana w trakcie niezapowiedzianych kontroli.
Jak informuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, w resorcie trwa analiza raportów pokontrolnych spływających z całego kraju - było to ponad 200 niezapowiedzianych wizyt weterynarzy w 175 placówkach.
Podlaskie schroniska już skontrolowane
W województwie podlaskim funkcjonuje 9 schronisk dla zwierząt: w Białymstoku, Łomży, Suwałkach, Augustowie, Mońkach, Sejnach, Sokółce, Kolnie i Hajnówce. To placówki gminne i prywatne, w których przebywa obecnie łącznie 167 kotów oraz 1444 psy.
Jak wynika z przeprowadzonych kontroli, podlaskie schroniska zapewniają zwierzętom odpowiednie warunki: psy mają ocieplone budy, a koty przebywają w ocieplonych budynkach. Wskazane w pokontrolnych raportach zalecenia są już wprowadzane w życie.
To nie znaczy, że kolejnych wizyt w schroniskach nie będzie. Trzymamy rękę na pulsie i nadal będziemy sprawdzać, czy zwierzęta mają odpowiednie warunki w tym trudnym czasie
- podkreśla wojewoda Jacek Brzozowski.
Wizyta wojewody w sokólskim schronisku
Jacek Brzozowski osobiście sprawdził warunki w schronisku w Sokółce.
– To dla mnie bardzo ważne, by warunki były odpowiednie. Miarą ludzkiego humanizmu jest to, jak potrafimy dbać o naszych „braci mniejszych”. Dziękuję wszystkim prowadzącym schroniska za dbanie o zwierzęta – powiedział dziennikarzom wojewoda.
Powiatowy lekarz weterynarii Paweł Antoni Mędrek tłumaczył, że planowe kontrole odbywają się w schroniskach dwa razy do roku, a oprócz tego mogą mieć miejsce – tak jak w ostatnich dniach – dodatkowe wizyty inspektorów. Co wykazała kontrola w Sokółce?
– Kontrolę przeprowadziliśmy 16 stycznia w związku z silnymi mrozami i stwierdziliśmy właściwe starania gospodarzy schroniska. Przebywają tu 123 psy i 25 kotów, zwierzęta mają docieplone styropianem budy, właściwie przygotowaną, kaloryczną karmę i niezamarzającą wodę. Widać dużo zaangażowania pracowników i wolontariuszy, zwierzęta mają zapewnioną dostateczną ilość ruchu. Ocena wypadła pozytywnie, biorąc pod uwagę możliwości i warunki – mówił Mędrek.
Edyta Waszczyńska z prowadzącej sokólskie schronisko Fundacji Pomocy Zwierzętom Vita Canis mówiła o staraniach, by zapewnić zwierzętom komfort i bezpieczeństwo:
– Staramy się jak tylko możemy, by zwierzęta były zaopiekowane. Ubieramy nasze zwierzaki, o ile się da, bo niektóre zdejmują z siebie nakrycia.
Burmistrz Sokółki Ewa Kulikowska przypominała, że gmina na ten rok przeznaczyła na opiekę nad zwierzętami ze swojego terenu ponad pół miliona złotych – 432 tys. złotych na funkcjonowanie schroniska, a do tego ponad 100 tys. zł na wsparcie dla gospodarstw domowych.
Jak zadbać zimą o psy i koty?
Jeżeli w naszym gospodarstwie mieszkają psy lub koty, w czasie mrozów powinniśmy im zapewnić dostęp do ciepłych pomieszczeń – chociażby piwnicy, kotłowni, garażu. To uchroni je przed wyziębieniem, które w skrajnych przypadkach może prowadzić do odmrożeń, a nawet śmierci.
Budy dla psów muszą być dobrze odizolowane od gruntu i ocieplone. Co ważne – powinny być wyłożone regularnie wymieniają suchą słomą. Zimą jako podłoże nie sprawdzają się koce, które wilgotnieją i zamarzają.
Zwierzęta powinny mieć zapewniony dostęp do płynnej, niezamarzniętej wody oraz bardziej kalorycznej niż w inne pory roku karmy.
Przypadki zaniedbywania zwierząt należy zgłaszać policji, urzędowi gminy albo powiatowemu lekarzowi weterynarii.