W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Zobacz politykę cookies.

Gra w dwie karty...

Wizytą pojazdu w serwisie tachografów oraz zatrzymaniem kierowcy przez Straż Graniczną zakończyła się kontrola polskiej ciężarówki przez kujawsko-pomorskich inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego.

1

W dniu 13 czerwca br. w Bydgoszczy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli pojazd członowy, którym krajowy przewoźnik drogowy transportował ładunek z tureckiego Istambułu. W toku kontroli inspektorzy stwierdzili, że w ciągniku samochodowym. który został zarejestrowany w 2013 roku, został tak przerobiony impulsator, aby reagował na magnes, a drugi niezależny sygnał rejestrujący prędkość pojazdu został wyłączony. Powyższe umożliwiało kierowcy fałszowanie zapisów tachografu poprzez rejestrowanie odpoczynku w trakcie jazdy. To jednak nie był koniec nieprawidłowości. W toku szczegółowej kontroli zapisów tachografu okazało się, że kierowca posiadał dwie karty: jedną wydaną w Bułgarii, a drugą w Turcji, co jest zabronione. Ponadto inspektorzy mieli wątpliwości co do autentyczności okazanego przez kierowcę do kontroli tureckiego prawa jazdy oraz dowodu osobistego. W związku z tym, iż kierujący legitymował się bułgarskim paszportem, na miejsce kontroli wezwano funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy zatrzymali szofera. Przedtem jednak uiścił on wysoki mandat karny za posiadanie dwóch ważnych kart kierowcy, a tachograf został przywrócony do stanu zgodnego z obowiązującymi przepisami. Ponadto wobec przewoźnika drogowego zostało wszczęte postępowanie administracyjne.

Zdjęcia (2)

{"register":{"columns":[]}}