Powrót

Ciekawa inicjatywa uczniów weterynarii

Zdjęcie przedstawia dwa bliskie plany, na których dwie młode kobiety w strojach medycznych pracują przy stole, segregując kości zwierzęce. Kadr został ujęty od przodu, z lekkiego podwyższenia.Osoby na zdjęciuKobieta po lewej: Ma długie, ciemne, rozpuszczone włosy i jest lekko uśmiechnięta. Patrzy w dół na stół. Na dłoniach ma niebieskie rękawiczki jednorazowe.Kobieta po prawej: Ma ciemne włosy spięte z tyłu z pasemkami opadającymi na twarz. Skupia wzrok na układanych elementach. Na dłoniach ma czarne rękawiczki jednorazowe.Ubiór: Obie kobiety noszą jasne fartuchy medyczne (scrubsy) pokryte kolorowym wzorem w różne rasy psów (m.in. jamniki, buldogi).Stół i elementy anatomicznePrzed kobietami znajdują się metalowe, gastronomiczne tace medyczne, na których leży duża liczba czystych, białych kości (prawdopodobnie model anatomiczny szkieletu psa):Taca po lewej: Znajduje się na niej m.in. duża, płaska kość miednicy oraz liczne mniejsze kości o nieregularnych kształtach. Kobieta w niebieskich rękawiczkach dotyka ich palcami.Taca po prawej: Leżą na niej podłużne kości długie (np. udowe lub ramienne) oraz liczne kręgi kręgosłupa. Kobieta w czarnych rękawiczkach układa i segreguje te elementy.Przy prawej krawędzi stołu leży otwarta, gruba książka lub podręcznik naukowy.Tło i otoczeniePraca odbywa się w jasnym, sterylnym pomieszczeniu przypominającym gabinet weterynaryjny lub pracownię anatomiczną.Ściany są wyłożone jasnymi, błyszczącymi płytkami.W tle widać metalowe blaty robocze, elementy aparatury laboratoryjnej oraz białą szafkę medyczną z przeszklonymi drzwiami, w której stoją naczynia i preparaty.

Koniec roku zbliża się wielkimi krokami a na weterynarii uwijamy się jak mrówki!!! Dlaczego? A dlatego, że uczniowie klasy 3 Technikum weterynarii wymyślili, żeby zrobić szkielet cielaka! Kości zostały wygotowane, oczyszczone i pomalowane... Teraz czas na młodszych kolegów z zawodu, którzy składają poszczególne części w konkretne elementy kończyn, odcinków kręgosłupa itd.
Z pomocą przyszli nauczyciele bloku weterynarii, którzy nadzorują całą produkcję pomocy dydaktycznych. Zaznaczmy że każda kość jest nawiercana, a do niej mocowany jest magnes neodymowy, dzięki czemu poszczególne elementy kośćca można ponownie budować niczym klocki LEGO. Co z tego będzie zobaczycie niebawem.

Zdjęcia (4)

{"register":{"columns":[]}}