Gazeta Wyborcza pisze nieprawdę w sprawie działań MEiN wobec założyciela WSHiR w Poznaniu
20.09.2022
- „Prywatną uczelnię w Poznaniu prowadzi skazana za plagiat Magdalena Górska. Ministerstwo Edukacji i Nauki wie o tym od dziesięciu miesięcy, ale nie reaguje. Czy dlatego, że mąż skazanej był posłem PiS? – informuje Gazeta Wyborcza Poznań w artykule pt. Czarnek i szkoła plagiatorki. Podane informacje są nieprawdziwe.
Minister Edukacji i Nauki od momentu pozyskania informacji o skazaniu Magdaleny Górskiej podejmował wszelkie przewidziane prawem czynności nadzorcze. W toku prowadzenia postępowania Minister sprawdził czy zostały naruszone przepisy ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce i czy dalsze pełnienie funkcji założyciela przez panią Magdalenę Górską wobec Wyższej Szkoły Handlu i Rachunkowości w Poznaniu w świetle prawa jest możliwe. Minister pozyskał i zweryfikował wyjaśnienia uczelni. Po rozważaniu całego materiału zebranego w sprawie Minister podjął decyzję o odstąpieniu od wszczęcia postępowania w sprawie nakazania likwidacji na podstawie art. 430 ust. 1 pkt 1 ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce.
Zgodnie z obowiązującym prawem Minister Edukacji i Nauki, w drodze decyzji administracyjnej, może nakazać założycielowi likwidację uczelni niepublicznej, w przypadku gdy założyciel (osoba fizyczna) został skazany prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne lub umyślne przestępstwo skarbowe. Oznacza to, iż decyzja Ministra w tym zakresie jest decyzją uznaniową i nie kreuje automatycznego obowiązku jej wydania po stronie Ministra. Należy zauważyć, iż w tego typu sprawach Minister musi wziąć pod uwagę zasadę proporcjonalności (art. 8 KPA), z której wynika nakaz dążenia do stosowania w stosunku do obywateli środków które nie są nadmiernie dolegliwe.
Założyciel uczelni - pani Magdalena Górska została skazana za plagiat karą grzywny, którą zapłaciła 13 lipca 2021 r., a zatarcie skazania nastąpiło z mocy prawa 13 lipca 2022 r. Ponadto założyciel złożył obszerne wyjaśnienia, z których wynikało, iż nakazanie likwidacji uczelni wywoła negatywne konsekwencje społeczne, ponieważ uczelnia prowadzi studia dla kilku tysięcy studentów z Polski i z zagranicy, organizuje konferencje naukowe, a także wydaje zeszyty naukowe. Ponadto, uczelnia jest organem prowadzącym dla czterech szkół licealnych i przedszkola.
Obowiązkiem Ministra było zatem wszechstronne zbadanie sprawy w oparciu o cały materiał dowodowy oraz wzięcie po uwagę wszystkich aspektów związanych z nakazaniem likwidacji, w tym jej konsekwencji dla studentów i pracowników. I tak było w tej sprawie.