Stanowisko Ministerstwa Edukacji i Nauki wobec przekazu w programie „Prawy prosty” prowadzonym przez Łukasza Karpiela (PCh24.pl) pt. „Szaleństwo edukacji włączającej trwa”
13.02.2023
Wypowiedziane tezy dotyczące edukacji włączającej, wymagają sprostowania i komentarza. Każdy ma prawo do swoich poglądów, jednak są one nieprawdziwe i krzywdzące, dlatego nie mogą pozostać bez odniesienia ich do faktów.
Edukacja włączająca nie ma jednej definicji, może być określana zamiennie jako „dostępna szkoła” i „szkoła wysokiej jakości dla wszystkich”. I nie ma tu żadnej ideologii, iluzji ani szaleństwa. Edukacja włączająca to także element Rządowej Strategii na rzecz Osób z Niepełnosprawnościami, której celem jest włączanie osób z niepełnosprawnościami do życia społecznego, w tym do życia zawodowego. Szkoła dostępna, włączająca (bez wzglądu na to czy jest szkołą specjalną, integracyjną czy ogólnodostępną [nie: „masową”!]), potrafi rozpoznać potrzeby każdego ucznia i dostosować proces edukacyjny tak, by wszyscy mogli osiągnąć sukces, choć każdy na miarę swoich możliwości.
Zapewnienie dostępności w wielu jej obszarach (w przypadku systemu oświaty także w zakresie programów i metod nauczania) jest kluczowe dla zapobiegania wykluczeniu społecznemu i realizacji praw każdego obywatela, w tym doświadczającego ograniczeń w funkcjonowaniu. Bariery w zapewnianiu dostępności w różnych obszarach życia społeczno-gospodarczego, w tym w edukacji, zostały dostrzeżone przez Rząd, który w 2018 roku przyjął program „Dostępność Plus”. W ramach realizacji tego programu podjęto szereg działań, a jednym z nich w obszarze edukacji jest projekt „Dostępna szkoła”, nadzorowany przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej.
Należy przy tym jednoznacznie stwierdzić, że to, co dzisiaj określamy mianem edukacji włączającej, nie jest niczym nowym. Polska szkoła (zgodnie z duchem preambuły ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty) już od ponad 30 lat otwiera się na uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Chodzi o to, aby – na miarę ich możliwości – włączać ich w życie szkoły, a przez to dać im szansę na włączenie się w przyszłości w życie społeczne i samodzielne funkcjonowanie. Niestety - powszechnie myśli się, że edukacja włączająca dotyczy tylko dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Tymczasem chodzi o indywidualizację w pracy nauczyciela.
Nikt nie zakłada likwidacji szkół specjalnych. W porównaniu z rokiem 2019, liczba szkół specjalnych wzrosła o niemal 90 a liczba ich uczniów – o ponad 9 tys. Celem edukacji włączającej nie jest to, by wszystkie dzieci uczyły się w szkole ogólnodostępnej, lecz to, aby każdy młody człowiek, który skończy szkołę, miał wiedzę i umiejętności potrzebne w dorosłym życiu – by uczestniczył w życiu społecznym, zawodowym i rodzinnym. To jest włączenie.
Ok. 4% wszystkich uczniów i przedszkolaków posiada orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, to jest niemal 280 tysięcy dzieci. O miejscu pobierania nauki przez dziecko, decydują rodzice i to z ich wyboru ponad dwie trzecie tych dzieci uczęszcza do szkół ogólnodostępnych. Prócz tego, co trzeci uczeń z różnych powodów ma problemy edukacyjne i potrzebuje wsparcia psychologiczno-pedagogicznego. Może to być nadpobudliwość, różnego rodzaju zaburzenia psychiczne i emocjonalne, niedostosowanie społeczne, przebyte traumy, niesprawność ruchowa, niepełnosprawność fizyczna, ADHD, autyzm, dysleksja, dysgrafia, dyskalkulia itp. Dzieci na różnych etapach życia mogą doświadczać różnych zaburzeń rozwojowych i mieć swoje indywidualne potrzeby. Ważne, by jak najszybciej dotrzeć do takiego dziecka i przyjść, jeżeli jest taka potrzeba, z pomocą.
Dlatego szkoła nie może udawać, że problemu nie ma i „chować głowę w piasek”. Musi dostrzegać te indywidualne potrzeby edukacyjne i robić wszystko, by je najlepiej realizować, a rolą MEiN jest podjąć te wyzwania i w sposób systemowy pomóc przedszkolom, szkołom i placówkom.
Stąd wniosek: nie wprowadzamy edukacji włączającej jakimś ideologicznym dekretem; my już ją mamy w sposób naturalny – wszędzie tam, gdzie usiłuje się zaradzać tym problemom. Tu nie ma łatwych, prostych, schematycznych rozwiązań. Jednak trzeba budować jak najlepszy system, który będzie wspierał rozwój każdego dziecka i będzie mu dawał szansę na godne życie w dorosłości.
Dlatego podejmujemy te wyzwania, do których zaliczyć trzeba m.in.:
- Wczesne wspomaganie rozwoju (WWR), realizowane od 2005 r., a kierowane do dzieci od stwierdzenia niepełnosprawności do podjęcia nauki w szkole. W 2021 r. zajęciami WWR objętych było ok. 66,5 tys. dzieci.
- Wiodące Ośrodki Koordynacyjno-Rehabilitacyjno-Opiekuńcze (WOKRO) obejmują rocznie wsparciem i terapią ok. 18 tys. dzieci niepełnosprawnych i zagrożonych niepełnosprawnością oraz ich rodziny (ok. 800 tys. godzin zajęć, realizowanych w 320 powiatach). Rodzicom udzielają wsparcia i pomocy, diagnozują, a także wskazują, gdzie można szukać specjalistycznej pomocy dla dzieci tuż po urodzeniu, by ujawnione lub zdiagnozowane dysfunkcje rozwojowe jak najszybciej i najskuteczniej korygować i usprawniać, a jeśli to możliwe – zapobiec niepełnosprawności lub przynajmniej złagodzić jej skutki. Na lata 2022-2026 zaplanowano 528 mln zł (tj. o ponad 215 mln zł więcej niż w poprzednim okresie).
- Nowy standard kształcenia nauczycieli (wprowadzony od 2019 r.) na kierunku pedagogika specjalna obejmuje przygotowanie do edukacji włączającej. Wprowadzona została także waga finansowa na zapewnienie pomocy psychologiczno-pedagogicznej uczniom.
- Zwiększenie zajęć w ramach pomocy psychologiczno-pedagogicznej w szkołach (w ubiegłym roku przeznaczono dodatkowe 180 mln zł).
- Standardy zatrudnienia nauczycieli specjalistów - wdrażanie rozpoczęto 1 września ub.r. W ustawie określono minimalne standardy zatrudnienia nauczycieli specjalistów (w tym nowe stanowisko pedagoga specjalnego) w przedszkolach, szkołach ogólnodostępnych i integracyjnych. W założeniu, docelowo liczba etatów specjalistów wzrośnie z ok. 22 tys. (przed 1 września 2022 r.) do 51. tys. (w roku szkolnym 2024/2025), czyli o 143%. Już na 6.12.2022 r. 27 170 szkół i placówek wykazało ponad 41 tys. etatów specjalistów (wzrost o ok. 19 tys. etatów; wymagane standardy spełnia ok. 70% szkół podstawowych). W bieżącym roku na zatrudnienie nauczycieli specjalistów zabezpieczono środki w wysokości 1,8 mld zł, w tym ponad 1 mld na zatrudnienie ich w przedszkolach (uwzględnione w części oświatowej subwencji ogólnej).
- Wsparcie dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi - w subwencji zabezpieczono ponad 11 mld zł.
- Podnoszenie kompetencji kadry poprzez szkolenia w zakresie edukacji włączającej dla ok. 30 tys. dyrektorów, nauczycieli, specjalistów i przedstawicieli jst jako organów prowadzących szkoły (koszt ok. 52 mln zł) oraz studia podyplomowe – kwalifikacyjne i doskonalące (zabezpieczono ponad 11 mln zł).
Aktualnie prowadzone są pilotaże w zakresie:
- Specjalistycznych Centrów Wspierających Edukację Włączającą (SCWEW). Od 2021 r. 23 szkoły i placówki specjalne podjęły się tej roli (koszt 36 mln zł; docelowo ma ich być ok. 300). Nauczyciele ze szkół ogólnodostępnych otrzymują wsparcie i pomoc w wyborze najlepszych metod pracy w zróżnicowanej klasie, uczniowie mogą uczestniczyć w zajęciach specjalistycznych i korzystać z zasobów szkół specjalnych, natomiast rodzicom oferuje się możliwość konsultacji, doradztwa, korzystania z grup wsparcia, a nawet zajęć terapeutycznych (na korzyści z tej współpracy wskazują także nauczyciele pracujący w SCWEW);
- asystenta ucznia ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi (na ten cel zabezpieczono 24,5 mln zł; planowane przygotowanie 640 asystentów);
- oceny funkcjonalnej uczniów w 12 poradniach psychologiczno-pedagogicznych (na szkolenia z tego zakresu zaplanowano 6,7 mln zł);
- współpracy międzysektorowej w 36 powiatach.
Mimo ogólnej zapaści demograficznej, nie można ignorować faktu, że dzieci potrzebujących różnego rodzaju wsparcia i specjalistycznej opieki przybywa. To jest konsekwencja ogromnego postępu techniki i opieki medycznej – perinatalnej i okołoporodowej, jak też naszej postawy wobec życia. Jesteśmy orędownikami nienaruszalności życia od poczęcia, dlatego też wspieramy rodzinę w momencie, gdy przeżywa trudności. Edukacja włączająca to idea chrześcijańska i prorodzinna, uznająca wartość i godność każdego ludzkiego życia.
Dlatego MEiN szczególną wagę przykłada do działań wspierających przedszkola, szkoły i placówki w praktycznym dążeniu do wysokiej jakości kształcenia, wychowania i opieki, oferowanej każdemu dziecku, z uwzględnieniem jego zdolności i możliwości, niezależnie od różnych ograniczeń w jego funkcjonowaniu.