Podsumowanie zimy 2025/2026
02.06.2026
Zużyliśmy niemal 469 tys. ton soli, a pojazdy do zimowego utrzymania dróg (ZUD) wyjeżdżały do akcji ponad 118 tys. razy. Tak wyglądają najważniejsze liczby sezonu zimowego 2025/2026 na sieci dróg krajowych.
- Za nami jedna z najostrzejszych zim ostatniej dekady na polskich drogach.
- Do zimowego utrzymania dróg krajowych w sezonie 2025/2026 wykorzystaliśmy prawie 469 tys. ton soli.
- Pojazdy do zimowego utrzymania wyjeżdżały do akcji 118 169 razy. Najczęściej w woj. małopolskim i pomorskim.
- Łączne koszty zimowego utrzymania dróg krajowych w sezonie 2025/2026 wyniosły ponad 750 mln zł.
Kilka tysięcy osób pracowało w trakcie sezonu zimowego przy zwalczaniu śliskości i odśnieżaniu dróg krajowych, za które odpowiada GDDKiA. Do naszej dyspozycji były 2664 pojazdy, w tym 548 pługów i 2116 pługosolarek, a także 288 magazynów soli.
GDDKiA utrzymuje ok. 18 tys. km dróg krajowych, a z uwzględnieniem jezdni dodatkowych, np. dróg serwisowych, jest to już ok. 21 tys. km. Prace ściśle związane z zimowym utrzymaniem dróg, w szczególności odśnieżanie i usuwanie śliskości zimowej, prowadzone były w trybie 24-godzinnym, 7 dni w tygodniu. Realizowane były przez wykonawców wyłonionych w drodze przetargów, z którymi GDDKiA zawarła umowy na utrzymanie całej sieci.
Zużycie soli drogowej
Nie ma jednego środka, który sprawdza się we wszystkich zimowych warunkach. Zdecydowanie najczęściej wykorzystujemy jednak chlorek sodu, czyli tzw. sól drogową. Jest to materiał naturalny i jednocześnie bardzo skuteczny w działaniu przy temperaturach do -7 °C. Nie jest toksyczny, a niekorzystne skutki jego stosowania (np. właściwości korozyjne) udało się w ostatnich latach ograniczyć. Stało się tak dzięki wykorzystaniu nowoczesnych technologii, w tym odpowiedniemu nawilżeniu i uziarnieniu soli, oraz sposobom jej rozsypywania na drodze. Dzięki temu zużywamy jej znacznie mniej, a jednocześnie zachowujemy optymalną skuteczność działania.
Do zimowego utrzymania dróg krajowych w sezonie zimowym 2025/2026 wykorzystaliśmy prawie 469 tys. ton soli. Jest to znacznie więcej niż średnia z ostatnich 10 lat, która wynosi niecałe 357 tys. ton. W minionej dekadzie więcej soli drogowej zużyliśmy tylko w sezonie 2020/2021 (497 tys. ton).
Sezon 2016/2017: 373 249 t
Sezon 2017/2018: 326 412 t
Sezon 2018/2019: 376 211 t
Sezon 2019/2020: 153 506 t
Sezon 2020/2021: 496 643 t
Sezon 2021/2022: 345 887 t
Sezon 2022/2023: 388 745 t
Sezon 2023/2024: 380 702 t
Sezon 2024/2025: 259 580 t
Sezon 2025/2026: 468 935 t
W minionym sezonie najwięcej soli zużyliśmy w woj. mazowieckim (59 233 t). Z kolei najmniejsze zużycie zarejestrowaliśmy w woj. opolskim i świętokrzyskim (odpowiednio 12 721 i 16 733 t).
W przeliczeniu na powierzchnię dróg krajowych w danym województwie, najwięcej soli zużyto w woj. pomorskim i podkarpackim, a najmniej w dolnośląskim i lubuskim.
Najwięcej sprzętu na drogach w Małopolsce
W sezonie zimowym 2025/2026 pojazdy ZUD wyjeżdżały do akcji 118 169 razy. Najczęściej miało to miejsce w woj. małopolskim (13 309), pomorskim (10 711) i mazowieckim (10 005), a najrzadziej w woj. opolskim (2 288) i lubuskim (3 370).
Najwięcej pojazdów pracowało na drogach w całej Polsce 11 stycznia 2026 r. Tego dnia wyjeżdżały do akcji 6055 razy. Co ciekawe, dokładnie ten sam dzień był najbardziej intensywny w ubiegłorocznym sezonie zimowym (11 stycznia 2025 r. do akcji wyjechało 3812 pojazdów ZUD).
Na koniec sezonu zimowego 2025/2026 w naszych magazynach znajdowało się ponad 279 tys. ton soli drogowej.
Odpowiednie utrzymanie zwiększa bezpieczeństwo
Działania związane z odśnieżaniem czy usuwaniem śliskości przekładają się bezpośrednio nie tylko na komfort jazdy, ale przede wszystkim na bezpieczeństwo kierowców oraz innych użytkowników dróg krajowych. Wpływają one również na wydłużenie cyklu życia infrastruktury drogowej.
Łączne koszty zimowego utrzymania dróg krajowych w sezonie 2025/2026 wyniosły ponad 750 mln zł. Jest to o ok.13 proc. więcej niż w sezonie 2024/2025 i jednocześnie znacznie powyżej średnich kosztów z ostatniej dekady (ok. 495 mln zł). Większe koszty ZUD wynikają nie tylko z warunków pogodowych, ale również z ogólnego wzrostu kosztów pracy i cen materiałów, co widoczne jest w niemal wszystkich gałęziach gospodarki.
GDDKiA odpowiada za 5 proc. dróg publicznych w Polsce
Ustawa o drogach publicznych określa, która instytucja odpowiada za daną drogę, a tym samym za jej zimowe utrzymanie (odśnieżanie czy przeciwdziałanie śliskości). Zgodnie z przepisami GDDKiA zarządza drogami krajowymi, w tym autostradami i drogami ekspresowymi. Za drogi wojewódzkie odpowiadają zarządy poszczególnych województw, za drogi powiatowe zarządy powiatów, a wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast odpowiedzialni są za drogi gminne.
Wyjątkiem są drogi w granicach miast na prawach powiatu, których mamy 66. Za wszystkie drogi publiczne, także krajowe (z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych) leżące w granicach takich miast odpowiada prezydent tego miasta. Drugim wyjątkiem są odcinki autostrad płatnych zarządzane przez koncesjonariuszy.