Powrót

„Blue Monday” - mit, który zwraca uwagę na realny problem

19.01.2026

Blue Monday mit, który zwraca uwagę na realny problem

Trzeci poniedziałek stycznia od lat funkcjonuje w mediach jako „Blue Monday” – rzekomo najbardziej depresyjny dzień w roku. Termin ten wprowadził w 2005 roku brytyjski psycholog Cliff Arnall, związany z Cardiff University. Choć koncepcja szybko zdobyła popularność, dziś wiemy, że jej naukowe podstawy są wątpliwe.

Skąd wziął się „Blue Monday”?

Arnall uznał, że na nasze samopoczucie w tym okresie wpływają:

  • niekorzystna pogoda,
  • krótki dzień i mała ilość światła słonecznego,
  • finansowe skutki świątecznych wydatków,
  • spadek motywacji,
  • frustracja związana z niedotrzymaniem noworocznych postanowień.

Na tej podstawie opracował wzór, który miał wskazać „najbardziej depresyjny dzień w roku”. Jednak z czasem okazało się, że wszystkie zmienne zostały wymyślone na potrzeby kampanii marketingowej biura podróży. Celem było zachęcenie klientów do rezerwacji wyjazdów w słoneczne miejsca.

„Blue Monday” a depresja – ważne rozróżnienie

Choć „Blue Monday” może działać jak samospełniająca się przepowiednia, nie ma nic wspólnego z depresją. Depresja to poważna choroba psychiczna, a nie chwilowy spadek nastroju. Bagatelizowanie jej poprzez utożsamianie z „najsmutniejszym dniem roku” utrwala szkodliwe stereotypy.

Depresja nie wybiera dnia ani miesiąca. Może dotknąć każdego – niezależnie od wieku, płci czy statusu społecznego. Według WHO do 2030 roku będzie najczęściej występującą chorobą na świecie. W Polsce zmaga się z nią około 1,5 mln osób

Objawy, które mogą świadczyć o depresji

  • Brak radości i zainteresowań

Rzeczy, które kiedyś sprawiały przyjemność, przestają cieszyć. To tzw. anhedonia – jeden z głównych objawów depresji.

  • Przygnębienie i obniżony nastrój

Uczucie smutku, pustki, beznadziei, które utrzymuje się przez większość dnia.

  • Problemy ze snem

Bezsenność, częste wybudzanie się w nocy lub przeciwnie – nadmierna senność.

  • Zmiany w jedzeniu i wadze

Brak apetytu albo objadanie się, co prowadzi do nagłych zmian masy ciała.

  • Niska samoocena, poczucie winy

Myśli typu „jestem bezwartościowy”, „wszystko to moja wina”.

  • Myśli o śmierci lub samobójstwie

Nawet jeśli wydają się „przelotne”, to bardzo poważny sygnał.

  • Pesymistyczne widzenie przyszłości

Przekonanie, że nic się nie poprawi, że przyszłość będzie tylko gorsza.

 

Depresja to choroba, a nie „słabość”. Szukanie pomocy to oznaka siły, nie wstydu. Im szybciej zareagujemy, tym większa szansa na poprawę i uniknięcie poważnych konsekwencji, w tym ryzyka samobójstwa.

Gdzie szukać pomocy?

116 123 – Telefon zaufania dla dorosłych w kryzysie (14:00–22:00)

116 111 – Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży (całodobowo)

800 108 108 – Telefon wsparcia (14:00–20:00)

800 12 12 12 – Telefon Rzecznika Praw Dziecka (całodobowo)

22 635 09 54 – Telefon zaufania dla osób starszych (pon., śr., czw. 17:00–20:00)

Więcej informacji:
Wygrana online pomoc 
Forum przeciw depresji

Jak wzmacniać odporność psychiczną?

  • Wysypiaj się – sen regeneruje ciało i umysł.
  • Odżywiaj się zdrowo – dieta wspiera mózg.
  • Dbaj o relacje – kontakt z bliskimi daje poczucie wsparcia.
  • Doceniaj swoje sukcesy – nawet drobne.
  • Unikaj przewlekłego stresu – szukaj sposobów na jego redukcję.
  • Znajdź czas na pasje – rób to, co sprawia ci radość.
  • Unikaj używek – osłabiają psychikę.
  • Uprawiaj aktywność fizyczną – ruch to naturalny antydepresant!

Ćwiczenia poprawiają nastrój, redukują lęk i wspierają lepszy sen. Wybierz formę aktywności, która sprawia Ci przyjemność – najlepiej w towarzystwie innych.

„Blue Monday” przeminie, depresja wymaga działania

„Blue Monday” to chwytliwe hasło, które nie ma naukowego uzasadnienia. Może jednak być okazją do refleksji nad tym, jak dbamy o swoje zdrowie psychiczne. Zamiast wierzyć w „najsmutniejszy dzień roku”, warto budować codzienne nawyki wspierające dobrostan i pamiętać, że w razie kryzysu dostępne są skuteczne formy pomocy – w poradniach zdrowia psychicznego, u lekarza psychiatry, psychologa lub psychoterapeuty.

{"register":{"columns":[]}}