W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Zobacz politykę cookies.
Powrót

Ostatnie pożegnanie Romualda Lipki

12.02.2020

„Żegnamy dziś z ogromnym smutkiem Artystę, który żył i tworzył z prawdziwą pasją. Człowieka wyjątkowego, obdarzonego niezwykłym talentem i charyzmą, znakomitego kompozytora polskiej muzyki rozrywkowej, multiinstrumentalistę, współtwórcę i kreatora legendarnego zespołu Budka Suflera" – napisał wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński w liście odczytanym przez dyrektor Departamentu Narodowych Instytucji Kultury w MKiDN Agnieszkę Komar-Morawską. Uroczystości pogrzebowe Romualda Lipki rozpoczęły się mszą w Archikatedrze Lubelskiej. Po mszy kondukt żałobny odprowadził zmarłego na cmentarz przy ul. Lipowej w Lublinie. Romuald Lipko zmarł 6 lutego. Był jednym z najwybitniejszych kompozytorów polskiej muzyki rozrywkowej końca XX i początku XXI w.

Fot. PAP/Wojtek Jargiło

List wicepremiera, ministra kultury prof. Piotra Glińskiego

Żegnamy dziś z ogromnym smutkiem Artystę, który żył i tworzył z prawdziwą pasją. Człowieka wyjątkowego, obdarzonego niezwykłym talentem i charyzmą, znakomitego kompozytora polskiej muzyki rozrywkowej, multiinstrumentalistę, współtwórcę i kreatora legendarnego  zespołu Budka Suflera.

 Niewielu jest w Polsce muzyków mogących poszczycić się tak licznymi
i różnorodnymi osiągnięciami oraz współpracą z tak szerokim gronem wspaniałych wykonawców, jak Anna Jantar, Maryla Rodowicz, Irena Santor, Urszula Kasprzak, Izabela Trojanowska, Zbigniew Hołdys, Jarosław Kukulski czy Zdzisława Sośnicka.

Śp. Romuald Lipko pozostawił po sobie wiele niezapomnianych przebojów, m.in. „Takie tango”, „Bal wszystkich świętych”, „Jolka, Jolka pamiętasz”, „Nic nie może wiecznie trwać”, „Dmuchawce, latawce” czy „Wszystko, czego dziś chcę”, które znają, śpiewają i uwielbiają pokolenia Polaków.

Pozostawiając nam swoją twórczość, swoje melodie, Romuald Lipko mógłby zacytować słowa piosenki Memu miastu na do widzenia, do której skomponował muzykę, i powiedzieć: „Zamykam nimi życia swego szmat, jeszcze mi tylko spacer pozostał, wąską aleją przez zielony park”. A my, nawiązując dialog, odpowiedzielibyśmy ze smutkiem Artyście również słowami tej piosenki: Tak dziwna to chwila, brakuje słów. Wciąż trudno uwierzyć, że tak szybko nadszedł kres czasu.  

Panie Romualdzie, Pański wszechstronny dorobek zajmuje poczesne miejsce w historii polskiej muzyki popularnej, stawiając Pana na czele najważniejszych kompozytorów tego gatunku w naszym kraju.

Z początkiem lat siedemdziesiątych śp. Romuald Lipko wraz z przyjaciółmi stworzył Budkę Suflera, jeden z najpopularniejszych zespołów w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Zaczynał w nim jako basista, a od lat  osiemdziesiątych  grał na klawiszach. Był autorem lub współautorem prawie wszystkich  przebojów Zespołu.

W 2015 roku stworzył Band, z którym wykonywał najbardziej znane kompozycje klasyki polskiej muzyki rozrywkowej. W zeszłym roku, gdy Budka Suflera wróciła na estradę, Romuald Lipko zachwycał publiczność jak dawniej. Nie mógł żyć bez muzyki i komponowania, które dawały Mu siłę.

Gdy wspominamy potężny dorobek Mistrza, na myśl przychodzą słowa  zaczerpnięte z innego  przeboju Budki Suflera: W niebie dzisiaj wszyscy, wszyscy święci mają bal. Dzisiaj, śp. Romualdzie, radujesz  wszystkich świętych, wykonując muzykę na niebiańskiej scenie.

Zdjęcia (2)