Protestujemy przeciwko udziałowi Rosji w Biennale w Wenecji
10.03.2026
Ministrowie kultury oraz spraw zagranicznych 22 państw podpisali się pod wspólnym protestem przeciw udziałowi Rosji w 61. Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji. Zaapelowali do organizatorów o zmianę decyzji.
Protest podpisała Marta Cienkowska, ministra kultury i dziedzictwa narodowego.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego stanowczo sprzeciwia się uczestnictwu Federacji Rosyjskiej w tegorocznym Biennale w Wenecji. Tak prestiżowa, międzynarodowa impreza nie może być platformą budowania soft power kraju, który swoją siłę postanowił demonstrować poprzez zbrojną agresję.
Artysta służalczy wobec zbrodniarza staje się współwinny jego zbrodni – napisała na portalu X Marta Cienkowska, ministra kultury i dziedzictwa narodowego. – Kultura milcząca wobec mordowania ludzi staje się kulturą śmierci i terroru. Nie wolno milczeć, choćby „Już biegli wychylać wino, / Sprzedawać białe rozgwiazdy". Szczególnie my, Polacy, mamy obowiązek protestować przeciwko jakiejkolwiek obecności przedstawicieli bandyckiego państwa w miejscach, które swoją rangą mogłyby legitymizować ich zbrodniczą działalność. Dlatego bez wahania podpisałam się dziś pod apelem 22 ministrów kultury i spraw zagranicznych o wykluczenie Federacji Rosyjskiej z udziału w 61. Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji.
Pod wspólnym protestem podpisali przedstawiciele najwyższych władz 22 państw, w tym: Austrii, Belgii, Bułgarii, Chorwacji, Danii, Estoni, Finlandii, Francji, Niemiec, Grecji, Hiszpanii, Irlandii, Litwy, Łotwy (inicjatora protestu), Luksemburga, Holandii, Norwegii, Polski, Portugalii, Rumunii, Szwecji i Ukrainy. List zaadresowali do Pietrangela Buttafuoco – prezesa Biennale oraz Zarządu Biennale i przekazali do wiadomości włoskiego ministra kultury – Alessandro Giuli.
Ministrowie podkreślają, że przez ponad wiek Biennale w Wenecji było najważniejszą platformą wolności twórczej i wymiany kulturowej. Jednak instytucje kultury muszą być nie tylko ostoją znaczenia i rangi sztuki, lecz także moralnej odpowiedzialności.
Kultura była jednym z pierwszych i głównych celów ataków Rosji na Ukrainę. Stała się tym celem dlatego, że to ona jest fundamentem tożsamości i wspólnotowości, zwłaszcza tej państwowej. Kultura nie funkcjonuje na obrzeżach międzynarodowej polityki – jest jej osią i przyczyną, dlatego nie może pozostać obojętna.