Róża Blush Noisette - Amerykańska rewolucjonistka na Paryskich salonach
łac.: Rosa Blush Noisette
„Blush Noisette” (ok. 1810 r.) to jedna z najważniejszych odmian w historii ogrodnictwa. Wyhodowana w Charleston przez francuskiego ogrodnika Philippe’a Noisette’a z siewki róży ‘Champneys’ Pink Cluster’, była pierwszą w historii hybrydą stworzoną w USA. Co ciekawe, roślina mateczna mogła powstać przypadkiem – dzięki pracy lokalnych pszczół.
Jej sukces był tak znaczący, że od nazwiska rodziny Noisette utworzono nazwę całej grupy róż, słynących z obfitego i powtarzającego się kwitnienia.
Gdy sadzonki trafiły do Paryża, francuscy ogrodnicy dosłownie oszaleli na ich punkcie. Sukces był tak znaczący, że od nazwiska rodziny Noisette utworzono nazwę całej grupy róż, słynących z obfitego i powtarzającego się kwitnienia.
Nową odmianę uwiecznił na swoich słynnych rycinach sam Pierre-Joseph Redouté, nadworny malarz francuskich królowych, zwany „Rafaelem kwiatów”.
Odmiana ta kryje w sobie kilka niespodzianek: nie pachnie klasyczną różą – jej aromat to mieszanka korzennych goździków i piżma. Słowo noisette oznacza po francusku orzech laskowy. Okrągłe, ciasno zebrane pąki tej róży przed rozkwitem do złudzenia przypominają kiście orzechów. Ta różą to prawdziwy kameleon – jej paki są ciemnoróżowe, po rozwinięciu staja się liliowe, a na słońcu blakną do porcelanowej bieli. Pędy róży są niemal całkowicie pozbawione kolców.
Róża kwitnie wyjątkowo obficie i regularnie od początku lata aż do jesieni. Dobrze znosi lekki półcień i może być sadzona przy niewysokich podporach, obeliskach, ogrodzeniach lub ścianach. Początkowo rośnie dość spokojnie, dlatego na jej pełną, malowniczą formę trzeba cierpliwie poczekać.
Fot.: rosarium.com.pl. Publikacja za zgodą autora