Uczestniczyliśmy w nieformalnej radzie ministrów kultury UE w Nikozji
02.06.2026
Kwestie praw kulturalnych, twórczości oraz roli sztucznej inteligencji, a także nielegalny obrót dobrami kultury były głównymi tematami posiedzenia nieformalnej rady ministrów kultury państw członkowskich UE w Nikozji. W wydarzeniu, które odbyło się 2 czerwca br. wziął udział Marek Krawczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
W spotkaniu ministrów kultury z krajów Unii Europejskiej uczestniczyli m.in. Glenn Micallef, komisarz ds. sprawiedliwości międzypokoleniowej, młodzieży, kultury i sportu; Nela Riehl, przewodnicząca Komisji Kultury i Edukacji Parlamentu Europejskiego oraz Vasiliki Kassianidou, wiceministra kultury Republiki Cypru. W rozmowach wzięli też udział ministrowie kultury Ukrainy, Norwegii i Szwajcarii.
Sztuczna inteligencja a kultura - rozmawiamy o wyzwaniach i ochronie twórców
Pierwsza dyskusja z udziałem ministrów kultury koncentrowała się na kwestiach praw kulturalnych, twórczości oraz roli sztucznej inteligencji. Dyskusję zainaugurował wykład pt. „Sztuczna inteligencja i prawa kulturalne: pilnie potrzebne działania” prof. Alexandry Xanthaki, specjalnej sprawozdawczyni ONZ ds. praw kulturalnych z Uniwersytetu Brunel w Londynie.
Podczas obrad stanowisko Polski przedstawił Marek Krawczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W swoim wystąpieniu wskazał, że Unia Europejska powinna wprowadzać regulacje dotyczące sztucznej inteligencji, które z jednej strony wspierają rozwój nowych technologii, a z drugiej chronią twórców.
Wydaje się, że od wykorzystania AI w sektorach kreatywnych i kultury nie ma ucieczki. O ile jednak narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję mogą być nieocenioną pomocą np. przy przetwarzaniu dużych ilości danych, archiwizacji czy wyszukiwaniu treści, o tyle z ostrożnością należy podchodzić do wykorzystania generatywnej sztucznej inteligencji. Dążące do optymalizacji kosztów podmioty korzystające z pracy artystów skłaniają się do zwiększania wykorzystania generatywnej AI, co prowadzi do pogorszenia stabilności zawodowej i finansowej twórców. Nieuregulowany status praw autorskich do wytworów generowanych przez AI budzi wątpliwości, czy prawa twórców dzieł wykorzystanych do szkolenia algorytmów są odpowiednio chronione - mówił wiceminister Marek Krawczyk.
Wiceminister Krawczyk wskazał też, że Polska podkreśla znaczenie spójnego podejścia i koordynacji działań na poziomie ponadnarodowym, w tym zwłaszcza postuluje o:
- wsparcie rozwoju kompetencji przedstawicieli przemysłów kreatywnych i pracowników instytucji kultury, przede wszystkim rozwoju umiejętności adaptacyjnych;
- opracowanie polityk publicznych, które umożliwią instytucjom kultury pełne wykorzystanie potencjału technologii, jednocześnie chroniąc fundamenty ich wartości;
- wdrożenie obowiązku przejrzystości, w tym ujawnianie źródeł danych treningowych przez dostawców AI;
- implementację obowiązku „unlearning”, umożliwiającego usuwanie wcześniej zgormadzonych danych;
- implementację mechanizmu opt-in dla twórców dodających swoje dzieła do takich baz danych;
- wsparcie instytucji dziedzictwa kulturowego, które dbają o to, by dane trafiające do szerokiego obiegu były odpowiednio osadzone w kontekście historycznym i kulturowym, co zapewnia ich wiarygodność źródła informacji.
Nielegalny obrót dobrami kultury – nowe technologie i sprawdzone mechanizmy ochrony
Drugi temat poruszony przez ministrów to nielegalny obrót dobrami kultury. Wstępem do rozmów był wykład inauguracyjny pt. „Nowe i przyszłe przestępstwa przeciwko dobrom kultury w Europie” profesor Donny Yates z Katedry Dziedzictwa Kulturowego i Nowo Powstającej Przestępczości UNESCO na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Maastricht.
W swoim wystąpieniu wiceminister Marek Krawczyk zwrócił uwagę na możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji, m.in. do odnajdywania wcześniejszych wystąpień tych samych obiektów, także pod zmienionym tytułem. Wskazał również na zastosowanie AI w przetwarzaniu starych katalogów, etykiet, zezwoleń i korespondencji. Podkreślił też znaczenie polskich doświadczeń w zakresie sprawdzonych narzędzi i metod.
Kwestia wywozu ruchomych dóbr kultury za granicę jest regulowana w polskim systemie prawnym od 1918 roku. Od tego czasu nie było możliwości swobodnego wywozu dóbr kultury za granicę. Polskie przepisy należą obecnie do najbardziej restrykcyjnych w Europie. Prawie dekadę temu wprowadzono ogólnokrajową regulację zwaną „księgami ewidencyjnymi”, czyli rejestr rynku dzieł sztuki. Wszyscy sprzedawcy dzieł sztuki w Polsce są zobowiązani do tworzenia i prowadzenia takich rejestrów, zachowując te same szczegółowe standardy dla wszystkich legalnych transakcji sprzedaży dzieł sztuki i antyków o wartości powyżej 10 tys. zł (ok. 2300-2400 euro). Polska przedstawi standard i szczegóły tego rozwiązania wszystkim zainteresowanym stronom, wraz z analizą problemów, które napotkaliśmy do tej pory - mówił wiceminister Marek Krawczyk. - Technologia może zastąpić zadania manualne, ale nie proces decyzyjny. Świetnie radzi sobie z analizą, ale nie z wnioskowaniem – dodał.
Wiceminister Krawczyk zauważył, że najpopularniejsze obecnie modele sztucznej inteligencji pozostają w dużej mierze niekontrolowane i mogą stanowić zagrożenie w handlu dziełami sztuki i antykami. Podkreślił, że mogą one w szczególności stać się narzędziem do fałszowania dokumentów i tworzenia nieprawdziwych informacji o pochodzeniu.