Uhonorowanie polskich bohaterów zamordowanych za pomoc Żydom

fot. Antoni Prusiński z żoną (z archiwum Hanny Mróz)

- To upamiętnienie jest wyrazem pamięci Państwa Polskiego i złożeniem hołdu zamordowanym mieszkańcom – powiedziała wiceminister kultury prof. IH PAN Magdalena Gawin w miejscowości Poręba-Kocęby koło Ostrowi Mazowieckiej podczas uroczystości odsłonięcia tablicy upamiętniającej Antoniego Prusińskiego i Piotra Leszczyńskiego. Dwaj Polacy, którzy w 1943 r. zostali zamordowanie za pomoc Żydom, zostali pośmiertnie uhonorowani przez Instytut Pileckiego w ramach akcji „Zawołani po imieniu”.

- Musieliście czekać 75 lat od zakończenia wojny, aby oddać sprawiedliwość, oddać cześć polskim bohaterom, patriotom i chrześcijanom – powiedziała wiceminister Gawin do rodzin zamordowanych. – To są męczennicy waszej miejscowości, waszej wsi – podkreśliła.

Antoni Prusiński i Piotr Leszczyński byli torturowani i zastrzeleni wraz z nieznanym z nazwiska ukrywającym się w pobliskim lesie Żydem w maju 1943 r. Byli szanowanymi gospodarzami. Ich domy stały na skraju wsi, niedaleko lasu, w którym z pomocą lokalnej społeczności ukrywał się Żyd. 15 maja 1943 roku po godzinie czwartej rano wieś została otoczona przez niemieckie wojsko. Żandarmeria i gestapo rozpoczęły obławę na Żydów.

Prusiński ukrył się w gospodarstwie. Ujawnił się, kiedy Niemcy, chcąc zmusić go do opuszczenia kryjówki, zaczęli bić jego żonę i podpalili dom. Niemcy zatrzymali także Piotra Leszczyńskiego z sąsiedniego gospodarstwa. Pochwyconych bili kijami. Gdy przyprowadzono ukrywającego się Żyda, wszyscy trzej mężczyźni zostali skatowani do nieprzytomności, a następnie dobici strzałami z pistoletu i zakopani we wspólnym grobie.

Andrzej Leszczyński, prawnuk zamordowanego Piotra, powiedział, że upamiętnienie tragicznej śmierci jego przodka jest dla jego rodziny bardzo ważne.

- Osoby, które negatywnie wypowiadają się na temat relacji Polaków z Żydami, powinny wiedzieć, że były osoby, które pomagały i ryzykowały własnym życiem. Moja prababcia bardzo ukrywała tę tragedię i przez wiele lat milczała. W końcu po wielu latach zdecydowała się opowiedzieć nam tę historię. Babcia mówiła, że boi się wspomnień. To była tragedia rodzinna – powiedział prawnuk zamordowanego.

 

Projekt „Zawołani po imieniu”

Realizowany przez Instytut Pileckiego projekt „Zawołani po imieniu” poświęcony jest osobom narodowości polskiej, zamordowanym za niesienie pomocy Żydom w czasie okupacji niemieckiej. Pamięć o tych, którzy wykazali się heroizmem w obliczu niemieckiego terroru, jest pielęgnowana we wspomnieniach rodzin, często jednak ich historie nie są znane ogółowi społeczeństwa. Projekt, zainicjowany przez wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego prof. IH PAN Magdalenę Gawin, wynika z potrzeby zaznaczenia w przestrzeni publicznej miejsc związanych z pomordowanymi. Instytut Pileckiego chce w ten symboliczny sposób wprowadzić lokalne doświadczenia do powszechnej świadomości historycznej.

Nazwa projektu „Zawołani po imieniu” nawiązuje do wiersza Zbigniewa Herberta Pan Cogito o potrzebie ścisłości podkreślającego konieczność precyzyjnego policzenia ofiar „walki z władzą nieludzką”.

Na potrzeby projektu Instytut Pileckiego stworzył spójny i czytelny sposób wizualnej identyfikacji miejsc pamięci. Materialnym symbolem upamiętnienia jest tablica z inskrypcją w języku polskim i angielskim, umieszczona na kamieniu. Zachętą do poznania historii, która wydarzyła się w danym miejscu, jest znajdujący się na tablicy kod QR odsyłający do artkułu opisującego tamte wydarzenia. Jest to też trwały element w krajobrazie, upamiętniający bohaterów minionych wydarzeń. Dlatego ważną częścią projektu jest współpraca z władzami samorządu terytorialnego i przedstawicielami miejscowej społeczności.

Instytut Pileckiego rozpoczął realizację projektu „Zawołani po imieniu” w Sadownem 24 marca 2019 roku. W Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów w czasie okupacji niemieckiej kamień z pamiątkową tablicą został odsłonięty przez premiera Mateusza Morawieckiego przed domem Leona, Marianny i Stefana Lubkiewiczów – rodziny piekarzy zastrzelonej przez Niemców 13 stycznia 1943 roku.

fot. Antoni Prusiński z żoną (z archiwum Hanny Mróz)
fot. Antoni Prusiński z żoną (z archiwum Hanny Mróz)
Zobacz więcej

Navigation Menu

Metrics