Najczęściej powielane nieprawdziwe informacje dot. szczepień ochronnych
W przestrzeni internetowej regularnie pojawiają się nieprawdziwe informacje dotyczące szczepień ochronnych. Poniżej kilka przykładowych mitów nt. szczepień powielanych w infosferze:
MIT 1: Szczepionka MMR powoduje autyzm
To jeden z najczęściej powtarzanych mitów dotyczących szczepień. Jego źródłem była publikacja Andrew Wakefielda, która została później uznana za nierzetelną i wycofana z czasopisma naukowego „The Lancet”. Sam autor został pozbawiony prawa wykonywania zawodu lekarza.
Objawy autyzmu najczęściej stają się zauważalne między 18. a 24. miesiącem życia, czyli w okresie, gdy dzieci otrzymują szczepionkę MMR. Ta zbieżność czasowa bywa błędnie interpretowana jako związek przyczynowo-skutkowy. Nie potwierdzono jednak naukowo związku między szczepieniem MMR a występowaniem autyzmu.
MIT 2: Zbyt duża liczba szczepień przeciąża układ odpornościowy dziecka
Przeciwnicy szczepień często twierdzą, że organizm małego dziecka nie jest w stanie poradzić sobie z wieloma szczepionkami podawanymi w krótkim czasie. Tymczasem układ odpornościowy noworodka od pierwszych dni życia nieustannie styka się z tysiącami drobnoustrojów i antygenów obecnych w środowisku.
Badania pokazują, że jednoczesne podawanie kilku szczepionek nie osłabia odporności i nie wpływa negatywnie na funkcjonowanie układu immunologicznego. Liczba antygenów, z którymi organizm spotyka się podczas codziennych infekcji, jest wielokrotnie większa niż ta zawarta w szczepionkach.
MIT 3: Wcześniaków nie powinno się szczepić
W rzeczywistości wcześniaki szczególnie potrzebują ochrony przed chorobami zakaźnymi. Ze względu na niedojrzałość układu odpornościowego są bardziej narażone na ciężki przebieg wielu zakażeń oraz ich powikłania.
Szczepienia pomagają chronić tę grupę dzieci m.in. przed krztuścem, grypą czy inwazyjną chorobą pneumokokową, które mogą stanowić dla wcześniaków szczególnie poważne zagrożenie zdrowotne.
MIT 3: Lepiej przechorować chorobę niż się zaszczepić
Przechorowanie niektórych chorób może prowadzić do wytworzenia odporności, jednak wiąże się również z ryzykiem ciężkiego przebiegu zakażenia, hospitalizacji, trwałych powikłań, a nawet śmierci.
Szczepionki wykorzystują osłabione, inaktywowane lub fragmentaryczne elementy patogenów albo informację genetyczną potrzebną do wywołania odpowiedzi immunologicznej. Dzięki temu organizm uczy się rozpoznawać zagrożenie bez konieczności przechodzenia choroby i narażania się na jej konsekwencje.
MIT 5: Szczepionki zawierają toksyczną rtęć
W Polsce jedynie niektóre preparaty zawierają tiomersal (etylortęć), który pełni funkcję konserwantu. Etylortęć różni się od metylortęci, kojarzonej z toksycznym działaniem przy wysokich stężeniach.
Według dostępnych danych etylortęć jest usuwana z organizmu i nie kumuluje się w ilościach mogących wywoływać działania toksyczne. Nie wykazano, aby stosowanie szczepionek zawierających ten składnik powodowało uszkodzenia układu nerwowego.
MIT 6: Dawniej szczepiono mniej, a ludzie byli zdrowsi
Materiały GIS wskazują, że globalne programy szczepień przyczyniły się do uratowania milionów istnień ludzkich. W ciągu ostatnich dziesięcioleci znacząco ograniczono liczbę zgonów oraz ciężkich zachorowań spowodowanych chorobami zakaźnymi.
Jak przypomina Europejski Tydzień Szczepień, przed erą szczepień epidemie ospy, błonicy, odry, krztuśca czy polio były jedną z głównych przyczyn umieralności dzieci i dorosłych. W historii wielokrotnie wpływały także na losy całych społeczeństw i państw.
MIT 7: Współczesna medycyna potrafi leczyć choroby zakaźne, więc szczepienia nie są potrzebne
Nie wszystkie choroby zakaźne można skutecznie leczyć. W wielu przypadkach medycyna dysponuje jedynie leczeniem objawowym lub możliwością łagodzenia przebiegu choroby. Znacznie skuteczniejszym rozwiązaniem pozostaje zapobieganie zakażeniom poprzez szczepienia.
Europejski Tydzień Szczepień podkreśla, że szczepienia są jednym z najskuteczniejszych i najbardziej efektywnych sposobów ochrony zdrowia publicznego.
MIT 8: Szczepionki nie działają, bo osoby zaszczepione też czasem chorują
Żadna metoda profilaktyki nie zapewnia stuprocentowej ochrony. Skuteczność szczepionek jest jednak bardzo wysoka, a ich głównym celem jest zmniejszenie ryzyka ciężkiego przebiegu choroby, hospitalizacji i powikłań.
Jak podkreślono w materiałach Europejskiego Tygodnia Szczepień, szczepienie przygotowuje układ odpornościowy do szybkiej reakcji na kontakt z patogenem, dzięki czemu organizm jest lepiej chroniony przed najpoważniejszymi skutkami zakażenia.
MIT 9: Szczepionki mRNA zmieniają ludzki genom
Szczepionki mRNA nie wpływają na DNA człowieka. Zawarte w nich mRNA dostarcza komórkom krótkotrwałej instrukcji do wytworzenia białka, które wywołuje odpowiedź immunologiczną, a następnie ulega naturalnemu rozkładowi.
Materiały dotyczące Europejskiego Tygodnia Szczepień wskazują, że technologie mRNA są efektem wieloletnich badań naukowych i stanowią kolejny etap rozwoju nowoczesnej wakcynologii.
MIT 10: Szczepionki przeciw COVID-19 były eksperymentem medycznym
Szczepionki przeciw COVID-19 zostały dopuszczone do stosowania po przejściu wymaganych etapów badań jakości, bezpieczeństwa i skuteczności. Oceniały je odpowiednie instytucje rejestracyjne, takie jak Europejska Agencja Leków (EMA).
Przyspieszenie procesu opracowania szczepionek było możliwe dzięki globalnej współpracy naukowców, dużym nakładom finansowym oraz wykorzystaniu technologii rozwijanych od wielu lat. Nie oznaczało to pominięcia etapów badań ani obniżenia standardów bezpieczeństwa.
Jak bronić się przed dezinformacją?
Weryfikując informacje o szczepieniach:
- warto korzystać z wiarygodnych źródeł, takich jak strony instytucji zdrowia publicznego, organizacji naukowych oraz portalu Szczepienia.info,
- należy zachować ostrożność wobec sensacyjnych treści pozbawionych odniesień do badań naukowych lub opartych wyłącznie na indywidualnych opiniach.
Materiały Europejskiego Tygodnia Szczepień przypominają, że świadome korzystanie ze sprawdzonych źródeł jest jednym z najskuteczniejszych sposobów przeciwdziałania dezinformacji zdrowotnej.