Powrót

Brak tarczy hamulcowej i próba ucieczki przed kontrolą

17.02.2026

Brak tarczy hamulcowej powodujący, że jedno z kół w ogóle nie hamowało i próba uniknięcia kontroli drogowej, a do tego przekroczenie dopuszczalnego czasu prowadzenia pojazdu oraz skrócenie odpoczynku kierowcy to naruszenia ujawnione podczas kontroli przeprowadzonej przez inspektorów mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego. Równie niebezpieczną usterkę w układzie hamulcowym wykazała kontrola kujawsko-pomorskich inspektorów.

Zespół pojazdów zatrzymany przez mazowieckich inspektorów

Poważne nieprawidłowości podczas kontroli 40-tonowego zespołu pojazdów na rumuńskich tablicach rejestracyjnych ujawnili w czwartek (12 lutego) na DK 50 pod Mińskiem Mazowieckim inspektorzy z WITD w Radomiu. Kierowca zignorował polecenie wydane przez funkcjonariusza i nie zatrzymał się do kontroli drogowej, co zmusiło inspektorów do podjęcia pościgu i skierowania ciężarówki na pobliski parking. Powodem niezatrzymania się do kontroli była świadomość kierowcy co do poważnej usterki. Przy prawym kole pierwszej, skrętnej osi ciągnika siodłowego brakowało tarczy hamulcowej, co powodowało, że koło w ogóle nie hamowało. Taki pojazd nie powinien być dopuszczony do ruchu drogowego. Obywatel Rumunii wykonywał nim międzynarodowy przewóz ładunku z Rosji do Mołdawii. Dodatkowo, analiza zapisów z tachografu oraz karty kierowcy wykazała naruszenia przepisów z zakresu czasu pracy. Kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o ponad 2 godziny, skrócił wymagany dzienny odpoczynek o blisko pół godziny, a także nie dokonał wymaganego wpisu manualnego na karcie do tachografu. Kontrola zakończyła się zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego ciągnika siodłowego oraz wydaniem zakazu dalszej jazdy do czasu usunięcia usterki. Kierowcę ukarano pięcioma mandatami karnymi, a wobec rumuńskiego przewoźnika oraz osoby zarządzającej transportem wszczęto postępowania administracyjne.

Tego samego dnia w Brzozie koło Bydgoszczy inspektorzy BKOE GITD zatrzymali do kontroli pięcioosiowy pojazd członowy, którym krajowy przewoźnik wykonywał transport drogowy trocin. W związku z podejrzeniem niebezpiecznej usterki w układzie hamulcowym, na miejsce wezwano inspektorów z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Bydgoszczy. Także w tym przypadku – w naczepie przy prawym kole pierwszej osi – brakowało tarczy hamulcowej. Inspektorzy zakazali dalszej jazdy do czasu usunięcia defektu. Na miejsce przewoźnik zadysponował mobilny serwis techniczny. Konsekwencje wobec przewoźnika i zarządzającego transportem to wszczęte postępowania administracyjne.

Zdjęcia (4)

{"register":{"columns":[]}}