Zwiększamy bezpieczeństwo na skrzyżowaniach - kolejne systemy RedLight już pracują
12.05.2026
W Malborku uruchomiono drugi w Polsce system Red Light, którego zakup sfinansowany został z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. System będzie automatycznie rejestrował niestosowanie się przez kierujących pojazdami do czerwonego światła. O inwestycji jako elemencie szerokiego programu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz o efektach działania systemu automatycznego nadzoru mówili podczas briefingu Wiceminister Infrastruktury Stanisław Bukowiec i zastępca Głównego Inspektora Transportu Drogowego Marek Konkolewski.
W poniedziałek (11 maja) w Malborku odbył się briefing prasowy, którego tematem były inwestycje w bezpieczeństwo ruchu drogowego, zarówno w zakresie automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym, jak i inwestycje infrastrukturalne w regionie. Zwrócono szczególną uwagę na nowe urządzenie rejestrujące wykroczenia kierujących na skrzyżowaniu al. Rodła i ul. 17 marca. To już drugie tego rodzaju urządzenie, zakupione z KPO. Pierwsze uruchomiono w marcu w miejscowości Kożuszki-Parcel w województwie mazowieckim na DK92. Po uruchomieniu instalacji w Malborku, Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym prowadzi automatyczny nadzór na 52 skrzyżowaniach. Do końca czerwca liczba ta wzrośnie do 60 skrzyżowań i 10 przejazdów kolejowo-drogowych.
Zakres przedsięwzięcia „Rozwój operacyjności Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym w zarządzaniu bezpieczeństwem ruchu drogowego na polskich drogach” finansowanego z KPO obejmuje w sumie zakup i instalację 128 urządzeń rejestrujących, w tym 43 urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości, 70 fotoradarów oraz 10 systemów Red Light na skrzyżowaniach i 5 na przejazdach kolejowo-drogowych. Celem projektu jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego na krajowej sieci dróg, szczególnie w miejscach o podwyższonym ryzyku zdarzeń wynikających z nadmiernej prędkości oraz niestosowania się do sygnałów świetlnych.
Wiceminister Infrastruktury Stanisław Bukowiec podkreślił, że inwestycje w systemy automatycznego nadzoru stanowią element szerokich działań na rzecz bezpieczeństwa:
Robimy to po to, żeby w większym stopniu zapewnić bezpieczeństwo wszystkim użytkownikom ruchu drogowego, nie tylko kierującym pojazdami, ale również niechronionym uczestnikom ruchu drogowego, w tym pieszym i rowerzystom. Te działania są potrzebne. Z roku na rok odnotowujemy coraz mniej zdarzeń, w których giną lub odnoszą rany ludzie.
Zaznaczył również, że rozwój systemów kontroli jest częścią programu realizowanego przez Ministerstwo Infrastruktury i Inspekcję Transportu Drogowego, wpisującego się w założenia programu Wizja Zero 2050, którego celem jest dążenie do całkowitego wyeliminowania ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych.
Zastępca Głównego Inspektora Transportu Drogowego Marek Konkolewski wskazał również na znaczenie automatycznego nadzoru jako narzędzia prewencyjnego:
Inwestujemy w bezpieczeństwo, w system automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym, który składa się nie tylko z rejestratorów przejazdów na czerwonym świetle na skrzyżowaniach, czy też przejazdach kolejowych, ale sieci dobrze znanych fotoradarów, jak i odcinkowych pomiarów prędkości. Do końca czerwca tego roku na polskich drogach będzie zamontowanych łącznie 731 urządzeń automatycznie rejestrujących wykroczenia kierujących.
Zastępca Głównego Inspektora podkreślił, że obecnie funkcjonuje 97 systemów odcinkowego pomiaru prędkości, które nadzorują blisko 500 km dróg krajowych i należą do najbardziej skutecznych rozwiązań ograniczających przekraczanie dozwolonej prędkości.
Odcinkowe pomiary prędkości spełniają swoją funkcję prewencyjną i wymuszają od kierowców poprawną, zgodną z przepisami prawa jazdę, z prędkością dozwoloną, wynikającą z ustawy prawo ruchu drogowym albo ze znaku drogowego. To jest najlepsze, najbardziej skuteczne rozwiązanie, które poprawia bezpieczeństwo. – dodał Marek Konkolewski.
W zeszłym roku cały system automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym zarejestrował ponad 1,3 mln naruszeń, z czego ponad 470 tys. stanowiły wykroczenia zarejestrowane przez odcinkowe pomiary prędkości. Natomiast tylko w pierwszych czterech miesiącach tego roku opp zarejestrowały ponad 270 tys. naruszeń.