Powrót

Drugi dzień obrad ministrów rolnictwa UE na Cyprze

05.05.2026

Podczas nieformalnego spotkania ministrów rolnictwa i rybołówstwa UE w Nikozji rozmowy dotyczyły przyszłości polityki rybołówstwa. Polska wskazuje na potrzebę uproszczenia przepisów i dostosowania ich do realiów sektora. Stanowisko Polski w tej części obrad przedstawił sekretarz stanu Jacek Czerniak.

GŁÓWNE

Polskiej delegacji podczas całego spotkania przewodniczył minister Stefan Krajewski.

W trakcie wizyty minister Stefan Krajewski spotkał się z Ambasadorem RP w Republice Cypryjskiej Markiem Szczepanowskim. Rozmowa dotyczyła współpracy dwustronnej oraz obecności polskich produktów rolno-spożywczych na cypryjskim rynku.

Ambasador Marek Szczepanowski podkreślił, że polska żywność cieszy się bardzo dobrą opinią wśród lokalnych konsumentów. Wskazał także na możliwości zwiększenia eksportu – zarówno produktów przetworzonych, jak i nieprzetworzonych. Polska jako jeden z kluczowych producentów żywności w UE, może dalej wzmacniać swoją pozycję na tym rynku.

Pierwszego dnia spotkania ministrowie omawiali również odporność rolnictwa na kryzysy i skutki zmian klimatu. Polska wskazywała na potrzebę silniejszego wsparcia dla rolników oraz uproszczenia zasad Wspólnej Polityki Rolnej. Drugi dzień obrad Rady był poświęcony rybołówstwu.

Spotkanie ministrów ds. rybołówstwa

Przepisy Wspólnej Polityki Rybołówstwa są zbyt skomplikowane i w wielu miejscach nie działają w praktyce – wskazuje Polska. W Nikozji ministrowie państw UE podsumowali pierwszą od dekady ocenę tej polityki i rozpoczęli dyskusję o jej zmianach.

– Przepisy muszą być prostsze i bardziej przejrzyste. Dziś w wielu przypadkach utrudniają prowadzenie działalności zamiast ją ułatwiać – powiedział wiceminister Jacek Czerniak.

Ocena polityki rybołówstwa

Dyskusja dotyczyła ewaluacji Wspólnej Polityki Rybołówstwa za lata 2014–2025. To pierwsze tak szerokie podsumowanie obowiązywania obecnych przepisów.

Ministrowie wskazywali na potrzebę szybkiego dostosowania regulacji do nowych realiów – zmian klimatu, sytuacji rynkowej i wyzwań geopolitycznych. Podkreślali także konieczność większej elastyczności, aby polityka pozwalała reagować na nieoczekiwane sytuacje.

Zbyt skomplikowane przepisy

Polska zwraca uwagę, że obecne regulacje są nadmiernie rozbudowane i generują dodatkowe obciążenia dla sektora. Problem dotyczy szczególnie systemu kontroli.

– System kontroli w obecnym kształcie nakłada na rybaków i administrację kolejne obowiązki i koszty. To rozwiązania, które w praktyce są trudne do stosowania – podkreślił wiceminister.

Szczególne trudności dotyczą zasad szacowania połowów. W przypadku dopuszczalnego marginesu tolerancji (MOT) nawet niewielkie różnice mogą być traktowane jako poważne naruszenia.

Sytuacja na Bałtyku

Regulacje mają zapewnić bezpieczeństwo prawne oraz stabilność dla rybactwa przybrzeżnego, szczególnie w zakresie zgodności, dostępu do wsparcia unijnego, zachowania bioróżnorodności na Morzu Bałtyckim oraz zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego i prawnego.

Potrzebne są rozwiązania, które poprawią stan zasobów, ale jednocześnie pozwolą utrzymać działalność rybaków – szczególnie w segmencie rybołówstwa przybrzeżnego i małoskalowego.

Wpływ na rynek

Wspólna Polityka Rybołówstwa wpływa bezpośrednio na funkcjonowanie rynku – od dostępności surowca, przez działalność przetwórstwa, po ceny dla konsumentów.

Polska podkreśla, że przyszłe zmiany powinny uwzględniać zarówno cele środowiskowe, jak i stabilność ekonomiczną sektora oraz bezpieczeństwo żywnościowe.

Na znaczenie polityki rybołówstwa zwracały uwagę także inne państwa członkowskie. Wśród najczęściej podnoszonych kwestii znalazły się m.in. potrzeba stabilnych warunków prowadzenia działalności, wsparcie odnowy pokoleniowej oraz większa rola akwakultury w zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego.

Wnioski z dyskusji będą kontynuowane podczas czerwcowego posiedzenia Rady AGRIFISH.

Zdjęcia (8)

{"register":{"columns":[]}}