Ministerstwo o sprawie utrzymywania zwierząt w Kuflewie
06.02.2026
Powiatowy Lekarz Weterynarii w Mińsku Mazowieckim skierował zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Mińsku Mazowieckim o możliwości popełnienia przestępstwa po tym, jak stwierdził niehumanitarne traktowanie i łamanie praw zwierząt w nielegalnym schronisku w miejscowości Kuflew (gmina Mrozy) pod nazwą „Pogotowie dla zwierząt”. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi pozostaje w bieżącym kontakcie ze służbami odpowiedzialnymi za wyjaśnienie sprawy.
– Tu nie chodzi o pomaganie. Tu mówimy o przypadku, kiedy ktoś przejmuje psy, organizuje zbiórkę, a później w okrutny sposób się ich pozbywa. Z tym będziemy walczyć. Ochrona zdrowia i dobrostanu zwierząt to obszar, który traktujemy priorytetowo. W każdej sytuacji, w której pojawiają się sygnały mogące wskazywać na naruszenie przepisów, właściwe służby muszą działać szybko i zgodnie z prawem. Tak jest również w tym przypadku – podkreśla minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Czego dotyczyły podjęte działania
Czynności prowadzone na terenie posesji w Kuflewie dotyczyły przede wszystkim warunków, w jakich przebywały psy i koty, oraz skali działalności prowadzonej w tym miejscu. Ich celem było ustalenie, czy sposób utrzymywania zwierząt spełnia wymagania określone w obowiązujących przepisach oraz czy skala i sposób działania pozostają zgodne z prawem. Na miejscu inspektorzy zastali 212 psów i 16 kotów. Były to zwierzęta odławiane na terenie gminy Mrozy, ale też przetransportowane z innych schronisk, w tym również z Sobolewa, ale też te, które zostały odebrane właścicielom.
Za małe klatki, budy bez ocieplenia, kojce z uszkodzonym ogrodzeniem
W trakcie prowadzonych czynności sprawdzono m.in. wielkość kojców, dostęp zwierząt do wody oraz zabezpieczenie przed niskimi temperaturami. Zebrana dokumentacja obejmuje informacje dotyczące przebywania zwierząt w zbyt małych kojcach, przypadków braku dostępu do wody lub jej zamarznięcia, a także warunków bytowych w okresie niskich temperatur.
Stanowisko osoby prowadzącej działalność i jego weryfikacja
Osoba prowadząca działalność pod wskazanym adresem wskazywała, że utrzymuje zwierzęta prywatnie, w ramach gospodarstwa domowego, a przebywające tam psy i koty trafiają na posesję czasowo, m.in. jako bezdomne, porzucone lub przekazywane przez inne podmioty.
Zgromadzone informacje wskazują jednak, że liczba zwierząt, ich częsta rotacja oraz zorganizowany charakter działań wykraczają poza zwykłe utrzymywanie zwierząt w gospodarstwie domowym. Okoliczności te będą dalej analizowane przez właściwe organy.
Działania Inspekcji Weterynaryjnej i dalsze kroki
Inspekcja Weterynaryjna podjęła działania mające na celu poprawę warunków bytowych zwierząt oraz zebranie dokumentacji, niezbędnej do dalszego postępowania. Zebrane materiały trafiły do właściwych organów.
Na podstawie tych ustaleń zawiadomiono prokuraturę. Dalsze czynności realizują uprawnione instytucje w ramach swoich kompetencji.
Sprawa w toku
Ministerstwo monitoruje sytuację i pozostaje w bieżącym kontakcie z właściwymi służbami – zaznacza minister Stefan Krajewski.
- To kolejny przykład, że system wymaga radyklanych zmian. Bo są tak zwane azyle, przytuliska, hotele, które działają poza systemem, bez kontroli, krzywdzą zwierzęta, a reklamują się jako te, które im pomagają. Stop dręczeniu zwierząt. Stop pseudohodowlom i wszelkim patologiom. Początkiem, żeby zrobić z tym porządek jest KROPIK - ustawa o czipowaniu – dodaje Minister.