Powrót

Zakaz importu produktów zawierających szkodliwe substancje już wkrótce także w Polsce

16.01.2026

Z inicjatywy ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego przygotowywane jest rozporządzenie o czasowym zawieszeniu importu oraz wprowadzaniu na polski rynek produktów zawierających substancje szkodliwe, zawarte w środkach ochrony roślin, które są niedopuszczone do stosowania w UE.

Główne

- Nie możemy pozwolić sobie na Europę dwóch prędkości. Z jednej strony nasi rolnicy, przetwórcy i producenci muszą spełniać coraz wyższe normy i standardy, z drugiej strony otwieramy drzwi dla produktów, które z tych obowiązków są zwolnione. Wielokrotnie zwracałem uwagę na konieczność zrównania tych wymagań i potrzebę wprowadzenia przepisów lustrzanych. Dziś mamy sytuację, w której już nie apelujemy, ale sami działamy. Chcę we współpracy z resortem zdrowia wprowadzić regulacje, zakazujące wwożenia towarów i produktów zawierających pozostałości pestycydów. Bezpieczeństwo konsumentów jest najważniejsze – powiedział dziś minister rolnictwa Stefan Krajewski po otwarciu polskiego stoiska na Targach Grüne Woche w Berlinie.

Jednocześnie minister potwierdził, że resort rolnictwa przekazał już do Ministerstwa Zdrowia niezbędne informacje w sprawie ustanowienia szczególnych wymagań dla środków spożywczych, dotyczących pozostałości substancji czynnych środków ochrony roślin, co jest podstawą do wydania odpowiedniego rozporządzenia w Polsce i poinformowania o tym działaniu Komisji Europejskiej. Rozporządzenie, którego inicjatorem jest minister rolnictwa Stefan Krajewski, zgodnie z kompetencjami wydawane jest przez Ministra Zdrowia na podstawie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.

- Bezpieczeństwo żywności jest równie ważne jak bezpieczeństwo militarne czy  bezpieczeństwo energetyczne. Umowie z Mercosurem Polska sprzeciwiała się od samego  początku, robiliśmy wszystko, by tę umowę zablokować, ale też mając świadomość różnych interesów geopolitycznych – z wyprzedzeniem zabezpieczaliśmy dla rolników klauzule  ochronne i hamulce bezpieczeństwa. Ale ostatniego słowa jeszcze nie powiedzieliśmy; czekamy na ruch Parlamentu Europejskiego, który złoży skargę do TSUE i to jest pierwszy krok. Jeśli nie będzie skuteczny – taką skargę złoży polski rząd – zapowiedział minister Stefan Krajewski i potwierdził trwające prace nad kolejnymi rozwiązaniami, które mają ograniczać negatywne skutki umowy z krajami Mercosur.

 

Nowe regulacje chroniące polski rynek
Przygotowywane rozporządzenie o czasowym zakazie importu do Polski produktów żywnościowych zawierających pozostałości wybranych środków ochrony roślin, dotyczy substancji, których stosowanie już od wielu lat jest zabronione w Unii Europejskiej i obowiązuje w europejskim prawie żywnościowym. Zakaz jest graniczony czasowo, choć ma zapisaną możliwość przedłużenia i na tej podstawie Polska chce zablokować w pierwszej kolejności import produktów zawierających 5 substancji czynnych: karbendazym, benomyl, glufosynat, tiofanat metylu i mankozeb.

W następnym kroku resort rolnictwa złoży wniosek o objęcie zakazem kolejnych substancji czynnych, a w ich ostateczny wybór zaangażowane będą Instytuty podległe Ministerstwu (IO oraz IOR). Zgodnie z ustaleniami, Ministerstwo Rolnictwa finansować będzie badania próbek pobieranych przez Sanepid z produktów wprowadzanych na polski rynek z krajów trzecich, a same badania prowadzone będą w Instytutach nadzorowanych przez resort rolnictwa.

Jednocześnie temat blokady dla produktów zawierających pozostałości pestycydów, które wprowadziła Francja, dyskutowany będzie już 20 stycznia w Brukseli na nadzwyczajnym posiedzeniu Stałego Komitetu ds. Roślin, Zwierząt, Żywności i Pasz (SCPAFF).  W spotkaniu uczestniczyć będzie również przedstawiciel Polski, który przedstawi nasze stanowisko zdecydowanego poparcia dla działań podejmowanych przez Francję.

Jakie produkty obejmie przygotowywane rozporządzenie

Przypomnijmy, w UE obowiązują zakazy stosowania:

- od 2014 r. zakaz stosowania karbendazymu;

- od 2002 r. zakaz benomylu;

- od 2018 r. zakaz glufosynatu

- od 2020 r. zakaz tiofanatu metylu

- od 2021 r. zakaz mankozebu

To oznacza, że po wejściu w życie przygotowanego rozporządzenia nie będzie w Polsce możliwy obrót towarami, zawierającymi pozostałości wymienionych substancji czynnych, które najczęściej obejmują takie produkty jak:

- grejpfrut, pomarańcza, cytryna, limonka, klementynka, mandarynka, jabłko, gruszka, pigwa, nieszpułka, nieśplik japoński, morela, czereśnia, brzoskwinia, śliwka, winogrono stołowe, winogrono do produkcji wina, mango ( zawierające pozostałości karbendazymu i benomylu)

- papaja, pomidor, bakłażan, okra, brukselka, fasola ze strąkami, groch ze strąkami, pieczarka, jęczmień, owies, żyto, pszenica, ziemniak, grejpfrut (zawierające pozostałości glufosynatu)

- pomarańcza, cytryna, limonka, klementynka, mandarynka, jabłko, gruszka, pigwa, nieszpułka, nieśplik japoński, morela, czereśnia, brzoskwinia, śliwka, winogrona do produkcji wina, mango, papaja, pomidor, bakłażan, okra, melon, dynia, arbuz, brukselka, jęczmień, owies, żyto, pszenica, inne owoce ziarnkowe (zawierające pozostałości tiofanatu metylu)

-awokado, winogrono stołowe, mango, papaja, czarna porzeczka, truskawka, ziemniak, papryka, melon, sałata (zawierające pozostałości mankozebu)

 

 

Zdjęcia (3)

{"register":{"columns":[]}}