Powrót

Nowe przepisy przeciw pozwom SLAPP na ostatniej prostej

15.05.2026

W dniu 15 maja br. Sejm przyjął ustawę o szczególnych środkach ochrony w postępowaniu cywilnym osób uczestniczących w debacie publicznej, określaną jako ustawa anty-SLAPP. Nowe przepisy mają przeciwdziałać wykorzystywaniu postępowań sądowych jako narzędzia nacisku, zastraszania i tłumienia krytyki wobec osób aktywnie uczestniczących w życiu publicznym. Celem ustawy jest ochrona debaty publicznej, wzmocnienie pozycji słabszej strony postępowania oraz zapewnienie równości stron w procesie.

Nowe przepisy przeciw pozwom SLAPP na ostatniej prostej

Ustawa wzmacnia ochronę wolności słowa i uczestników debaty publicznej, przede wszystkim dziennikarzy, aktywistów społecznych oraz organizacji pozarządowych, przed tzw. pozwami SLAPP (Strategic Lawsuits Against Public Participation).

Te strategiczne powództwa przeciwko uczestnikom debaty publicznej są niczym innym jak cynicznym i instrumentalnym nadużywaniem drogi sądowej po to, by zniechęcić osoby, które bardzo często debatę publiczną kreują, inicjują, odgrywają w niej znaczącą rolę - mówił wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha podczas wystąpienia w Sejmie.

Jak podkreślał, pozwy tego rodzaju najczęściej dotyczą rzekomego naruszenia dóbr osobistych, jednak ich rzeczywistym celem nie jest ochrona praw, lecz wywołanie „efektu mrożącego” i uciszenie krytyki.

Żeby zniechęcić taką osobę do krytykowania, stawiania publicznie pytań czy wątpliwości, kieruje się sprawę do sądu z wydumanym roszczeniem i zarzutem naruszenia dóbr osobistych, wciągając de facto tę osobę w wieloletni i niezwykle kosztowny spór sądowy - kontynuowała Myrcha.

Odpowiedź na rosnący problem nadużyć

Projekt ustawy stanowi odpowiedź na narastające zjawisko wykorzystywania procedur prawnych jako instrumentu nacisku wobec osób zabierających głos w sprawach publicznych.

Problem dotyczący SLAPP występuje nie tylko w Polsce czy w Europie, ale także w Stanach Zjednoczonych - wszędzie tam, gdzie grupy interesów, bardzo często wielkie przed­siębiorstwa, grupy medialne czy środowiska polityczne są zainteresowane tym, żeby przedstawiciele orga­nizacji pozarządowych, lokalnych wspólnot i mediów nie podnosili niewygodnych dla nich tematów - mówił Arkadiusz Myrcha.

Jak wskazywał wiceminister sprawiedliwości, w praktyce ofiarami takich działań stają się często lokalni dziennikarze, społecznicy czy organizacje obywatelskie, które nie dysponują porównywalnym zapleczem finansowym i prawnym jak podmioty inicjujące postępowania.

Nowe regulacje mają przywrócić równowagę między stronami postępowania oraz wzmocnić ochronę wolności wypowiedzi i udziału obywateli w życiu publicznym.

Ta ustawa ma przede wszystkim dawać szansę pozwanemu, żeby w sposób równy, realizując zasadę równości broni w procesie, zmierzyć się z pewnym hegemonem, który jest po stronie powodowej. Jednocześnie daje też szansę sądowi na zareagowanie w sposób skuteczny w sytuacji, gdy uzna, że powództwo jest wytoczone wyłącznie po to, żeby uciszyć debatę publiczną - podkreślał Arkadiusz Myrcha.

Wiceminister zaznaczał również, że ustawa nie rozstrzyga, która ze stron sporu ma rację, lecz daje sądom skuteczne narzędzia proceduralne do szybkiego reagowania na przypadki oczywistego nadużycia prawa procesowego.

Szybsza reakcja sądów i większa ochrona pozwanych

Ustawa przewiduje szereg rozwiązań umożliwiających szybsze reagowanie na oczywiście bezzasadne pozwy składane wyłącznie po to, by zniechęcić do działalności publicznej lub krytyki.

Najważniejsze rozwiązania obejmują:

  • możliwość oddalenia lub odrzucenia pozwu już na wstępnym etapie postępowania, jeśli sąd uzna go za oczywiście bezzasadny lub stanowiący nadużycie prawa procesowego;
  • wprowadzenie maksymalnie 3-miesięcznego terminu na podjęcie decyzji przez sąd w sprawach dotyczących oczywiście bezzasadnych pozwów;
  • wskazanie (otwartego) katalogu okoliczności pomagających sądom rozpoznawać, że pozew ma charakter SLAAP, m.in. wygórowane żądania finansowe, wielokrotne składanie podobnych pozwów czy działania utrudniające obronę pozwanemu;
  • możliwość zobowiązania powoda do wpłaty kaucji na poczet kosztów procesu poniesionych przez pozwanego;
  • obowiązek pokrycia pełnych kosztów postępowania przez stronę inicjującą bezzasadny proces, w tym - co do zasady - pełnych kosztów zastępstwa procesowego poniesionych przez pozwanego, tj. bez obecnie obowiązujących ograniczeń;
  • możliwość nakładania wysokich grzywien na powoda za nadużywanie postępowań sądowych - nawet do 100-krotności minimalnego wynagrodzenia;
  • możliwość zobowiązania powoda do publikacji informacji o przegranej sprawie na własny koszt;
  • szerszy udział organizacji pozarządowych, które będą mogły wspierać pozwanych i przedstawiać sądowi informacje i opinie w sprawach dotyczących wolności debaty publicznej.

Więcej informacji o najważniejszy rozwiązaniach ustawy można znaleźć TUTAJ.

„Rozwiązanie modelowe i odważne”

Nowe przepisy wdrażają unijne standardy ochrony przed pozwami SLAPP, jednocześnie wykraczając poza minimalne wymogi przewidziane w dyrektywie, zapewniając szerszą ochronę wolności słowa oraz uczestników debaty publicznej.

Projekt ustawy został przygotowany we współpracy z Komisją Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego pod przewodnictwem prof. Marka Safjana. Proponowane rozwiązania zostały pozytywnie ocenione przez Radę Europy i uznane za modelowe na tle innych państw europejskich.

To rozwiązanie nowatorskie, modelowe i odważne, ale także konieczne - podsumował projekt wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha podczas sejmowej debaty.

Sejm przyjął ustawę

Po intensywnych pracach w dniach 12-15 maja br. Sejm olbrzymią większością głosów (359-23-59) przyjął ustawę, która zawiera wszystkie elementy, jakie znalazły się w projekcie przedstawionym przez Rząd.

W kolejnym tygodniu ustawa przyjęta przez Sejm będzie przedmiotem prac Senatu.

Nowe przepisy mają wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

 

{"register":{"columns":[]}}