W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Zobacz politykę cookies.
Powrót

Wyrok w sprawie Malty dowodem na podwójne standardy Trybunału Sprawiedliwości UE

20.04.2021

- TSUE uznał, że premier czy minister sprawiedliwości może wskazywać sędziów i nie narusza tym prawa unijnego. Orzeczenie Trybunału jest dowodem na stosowanie przez Unię podwójnych standardów i przyznaniem, że racje prawne leżą po stronie Polski. UE nie ma kompetencji do ingerowania w funkcjonowanie sądów w państwach członkowskich – powiedział wiceminister Sebastian Kaleta, który na konferencji prasowej skomentował dzisiejszy wyrok TSUE w sprawie Malty.

Konferencja prasowa

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zdecydował we wtorek (20 kwietnia br.), że prawo unijne nie może kwestionować uprawnień premiera do decydowania o tym, kto zostanie wskazany na stanowisko sędziego. Zdaniem Trybunału nie można negować takiej decyzji, nawet jeśli środowisko sędziowskie nie wskazało, ani nie poparło konkretnego kandydata.

Wyrok został wydany w sprawie Malty, a nie Polski. Nie ma to jednak znaczenia, ponieważ tym wyrokiem TSUE przyznał, że politycy mogą decydować o wyborze sędziów – i co ważniejsze – jest to zgodne z prawem UE. W Polsce system wyboru sędziów jest inny, warto jednak – jak mówił Sebastian Kaleta - przywołać przypadek Malty, gdyż uwidacznia on hipokryzję unijnych instytucji w stosunku do Polski.

Wyrok TSUE jest kolejnym dowodem na stosowanie przez Unię podwójnych standardów. Polska jest atakowana za wybór przez Sejm członków Krajowej Rady Sądownictwa, a dla Unii nie ma znaczenia, że podobny system obowiązuje w Hiszpanii.

Minister Sebastian Kaleta podkreślił, że unijne spory wokół polskiego sądownictwa nie mają podstaw prawnych i stanowią wyłącznie tło politycznego ataku na Polskę.

 

Biuro Komunikacji i Promocji
Ministerstwo Sprawiedliwości

Zdjęcia (3)