Powrót

Otwarte testy polskich Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia

19.02.2026

- To był bardzo ważny i skuteczny test naszych możliwości. PGZ przy wsparciu MAP odgrywa kluczową rolę w budowaniu systemu bezpieczeństwa naszej Ojczyzny - podsumował Wojciech Balczun, szef Ministerstwa Aktywów Państwowych dzisiejsze testy bezzałogowych systemów uzbrojenia na poligonie Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia w Zielonce.

Premier Donald Tusk, wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, minister Wojciech Balczun, wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda oraz inni uczestnicy pokazu.

Demonstracja nowoczesnego sprzętu obejmowała pokaz elementów programu antydronowego SAN przygotowanego przez konsorcjum z udziałem Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Swoje rozwiązania zaprezentowały spółki Grupy Kapitałowej PGZ, w tym PIT-RADWAR S.A., Huta Stalowa Wola S.A. oraz zakłady z Bydgoszczy, przy ścisłej współpracy z instytutami badawczymi: ITWL, WITU, WITPiS oraz Siecią Badawczą Łukasiewicz – PIAP.  

- Nieprzypadkowo pokaz naszych możliwości ma miejsce w Wojskowym Instytucie Technicznym Uzbrojenia. Chodzi o połączenie gigantycznych możliwości finansowych – jeśli wszystko pójdzie dobrze z programem SAFE – zdolności technicznych i naukowych, kondycji polskiej gospodarki oraz możliwości wojska do wykorzystania tego potencjału. Ten czworokąt zapewni nam bezpieczeństwo - podkreślił Premier Donald Tusk. 

Nowoczesne uzbrojenie dla polskiej armii zostanie zapewnione dzięki możliwościom polskich firm zbrojeniowych, a także finansowaniu, które przygotował rząd. To prawie 5 proc. wydatków budżetu państwa na obronę oraz blisko 200 mld zł z unijnego programu SAFE. Prezes Rady Ministrów zaapelował, aby nie marnować czasu w sprawach polskiego bezpieczeństwa.

Około 80 proc. środków z programu SAFE może trafić do krajowych przedsiębiorstw – zarówno spółek z udziałem Skarbu Państwa, jak i firm prywatnych. Fundusze zostaną przeznaczone m.in. na rozwój systemów obrony powietrznej oraz rozwiązań przeciwdronowych.

Skala planowanych przedsięwzięć ma charakter bezprecedensowy. W ramach systemu obrony antydronowej SAN przewidziano wykorzystanie około 700 pojazdów, w tym produkowanych w Polsce platform „Legwan” i pojazdów marki Jelcz.

Rozszerzenie produkcji w sektorze zbrojeniowym stanowi jednocześnie impuls rozwojowy dla polskiej gospodarki. Już obecnie międzynarodowe zainteresowanie sprzętem takim jak bojowe wozy „Borsuk” czy zestawy „Piorun” przekracza krajowe moce produkcyjne. Rząd zapowiada realizację strategii zakładającej równoczesne wzmacnianie bezpieczeństwa państwa oraz potencjału gospodarczego poprzez rozwój eksportu i inwestycje w krajowy przemysł. 

- PGZ pokazała dziś kluczowe elementy programu SAN plus inne platformy bezzałogowe- zarówno opracowywane samodzielnie, jak i z instytutami wojskowymi. To najlepszy kierunek: współpraca przemysłu obronnego, ośrodków akademickich i instytutów wojskowych - podsumował po zakończeniu testów Konrad Gołota, podsekretarz stanu w MAP.

Wydarzenie obejmowało zarówno pokazy w ruchu, jak i rozbudowaną ekspozycję statyczną najnowszego sprzętu.

Zdjęcia (5)

{"register":{"columns":[]}}