W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Zobacz politykę cookies.
Powrót

Ciastka ze skwarek (słoninki)

03.06.2018

Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych w dniu 2011-12-30 w kategorii Wyroby piekarnicze i cukiernicze w woj. łódzkim.

ciastka ze skwarek (słoninki)

Wygląd:

Karbowane, złociste ciastka.

Kształt:

Prostokątne i podłużne ciastka. Na przekroju nieznacznie półokrągłe z karbami.

Rozmiar:

Ciastka o długości 6-8 cm, szerokości 2 cm i grubości 1 cm.

Barwa:

Od złocistej do lekko brązowej, na przekroju jaśniejsza.

Konsystencja:

Lekkie, kruche i puszyste.

Smak:

Półsłodkie z wyczuwalnym zapachem wanilii.

Tradycja:

Ciastka ze skwarek to karbowane dobrze wypieczone ciastka przygotowywane z mąki, skwarek, miałkiego cukru i żółtek. Ich wyjątkowy smak związany jest z wysoką jakością lokalnych surowców, umiejętnym wytopieniem dobrej słoniny i schłodzeniem skwarek, zachowaniem właściwych proporcji składników i pozyskaniem ciasta odpowiednio plastycznego. Dawniej słoninę, jeden z głównych składników ciastek, pozyskiwano podczas tzw. „świniobicia” urządzanego w domach zazwyczaj raz w roku. Na Ziemi Łowickiej „W gospodarstwach większych i średniorolnych zabijano w ciągu roku zwykle wieprza wagi od 100 do 150 kg. Czyniono to zawsze przed Wielkanocą, najczęściej w dzień świętej Katarzyny (…). Niekiedy zabijano jeszcze jedną sztukę, ale robiono to dopiero w adwencie przed Bożym Narodzeniem” (J. P. Dekowski, „Z badań nad pożywieniem ludu łowickiego (1880-1939)” {w} Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Seria Etnograficzna nr 12, Łódź 1968). Na Ziemi Wieluńskiej, w okolicach najstarszej na tym obszarze osady Łubnice, w części południowo-zachodniej niziny południowo-wielkopolskiej, czas ubijania był nieco odmienny. „Honorem było zabicie świni na Święta Bożego Narodzenia, a jak było stać to i na Wielkanoc”, a w dodatku „Poszanowanie wszystkiego było na pierwszym miejscu (…), wszystko trzeba było zagospodarować, (…) własnym sposobem przechowywało się mięso i przetwory poprzez peklowanie, zasalanie w garach, wędzenie, przetapianie na smalec słoniny. W tradycyjnym żywieniu świni, słonina była bardzo gruba, co też świadczyło o dobrej świni. Skwarki (z wytopionej słoniny) służyły w kuchni jako bardzo ważny produkt do omasty potraw, smarowania chleba, a u nas dodatkowo do wypiekania ciastek ze skwarek by dzieciom zrobić radość” (A. Gaj, Wójcin, Wspomnienie). Mieszkańcy Ziemi Wieluńskiej wspominają, że w czasie okresu międzywojennego, ciastka ze skwarek oraz pierniki stanowiły dekorację na bożonarodzeniowym drzewku przyniesionym „z błoru”, były też podawane na wigilijny stół i liczone jako potrawa wigilijna. „(…) co było nastawiane, cza było porachować na palcach. Płostawiono była (…) kapusta z grochem, smazono ryba, strucla z makiym na słodko, śledzie w śmietonce i cebuli, sałatka kartoflano, kartofle, zupa grzybowo z makaronem, chlyb, kompot z suszonych łowłoców, placek, ciastka” (K. J. Wilczyński, „Wójcin mego dzieciństwa (1934-1939)”, Sydney 1993-Kraków 1995). Do początku lat osiemdziesiątych XX wieku ciastka ze skwarek w większości domów wypiekano w tradycyjnych piecach, lokalnie „sabatnikach”, bezpośrednio po wypieku chleba. Tradycja wytwarzania produktu przekazywana jest drogą ustną z pokolenia na pokolenie.

Informacje o publikacji dokumentu
Ostatnia modyfikacja:
09.10.2018 12:37 Sławomir Mucha
Pierwsza publikacja:
09.10.2018 12:37 Sławomir Mucha
{"register":{"columns":[]}}