W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Zobacz politykę cookies.
Powrót

Kraple

03.09.2021

W dniu 2 września 2021 roku na Listę Produktów Tradycyjnych zostały wpisane w kategorii: Wyroby piekarnicze i cukiernicze: „kraple”.

kraple

Wygląd (zewnętrzny i na przekroju)                    

Skórka brązowa, lekko chropowata, glazurowana lukrem lub obsypana cukrem pudrem

Kształt (zewnętrzny i na przekroju)

Spłaszczona kula. Na przekroju struktura ciasta drożdżowego, w kolorze słomkowym z widocznym ciemnym nadzieniem

Wielkość

Średnica ok. 6-7 cm., wysokość ok. 5 cm.

Barwa (zewnętrzna i na przekroju)

Barwa od jasnobrązowej do ciemnobrązowej, wewnątrz słomkowa do jasnożółtej, z widocznym nadzieniem koloru bordowo-brązowego

Konsystencja, „wrażenie w dotyku”

Miękkie, wracające do swojego kształtu po naciśnięciu od góry palcem

Smak i zapach

Smak słodkiego świeżego ciasta drożdżowego z wyczuwalnym nadzieniem, najczęściej różanym. Słodki smak i zapach lukru
 

Tradycja, pochodzenie oraz historia produktu rolnego, środka spożywczego lub napoju spirytusowego

Pączki na Śląsku Opolskim znane są przede wszystkim pod nazwą kraple/kreple. Na mniejsze mówi się krapliki/krepliki. Z tego powodu krążą na Śląsku Opolskim liczne anegdoty, które potwierdzają, że dla Ślązaków jest to zwyczajna nazwa, mocno zakorzeniona w gwarze ludowej, a dla osób spoza regionu – zupełnie obca.

Sama nazwa pączków w gwarze śląskiej pochodzi od niemieckiego słowa Krapfen. Historia z kolei tego słowa w języku niemieckim sięga znacznie dalej. Otóż, według przedwojennego artykułu, który został zamieszczony w Kurierze Wieczornym w 1937 r. wynika, że słowo Krapfen pochodzi od nazwiska znanej w XVI wieku kuchmistrzyni wiedeńskiej Cecylii Krapfen, która rozsławiła te smażone słodkości.

Tradycja smażenia krapli na Opolszczyźnie związana jest z dwoma śląskimi obrzędami. Przede wszystkim kraple robiło się na tak zwane „zapusty”, czyli współczesny karnawał, a także smażyło się je przy okazji jesiennego skubania pierza. Zapusty rozpoczynał Nowy Rok,  a kończyło je nadejście Środy Popielcowej. Zapusty były czasem hucznych zabaw, biesiad i odwiedzin sąsiadów. Panny, które chciały wyjść za mąż przygotowywały m.in. kraple, chcąc wykazać się przed adoratorami kulinarnym talentem.

Kiedyś kraple nadziewało się przed ich smażeniem. Dzięki temu marmolada znajdująca się w środku miała jeszcze lepszy smak i tradycyjne kraple w wielu śląskich domach nadal są tak przygotowywane.

{"register":{"columns":[]}}