Decyzja Ministra Sprawiedliwości o odsunięciu sędziego Łukasza Piebiaka od czynności służbowych
15.06.2026
Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek (15 czerwca br.) wydał zarządzenie o natychmiastowej przerwie w czynnościach służbowych Łukasza Piebiaka -sędziego Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie. Decyzja, podjęta na podstawie art. 130 paragraf 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych, obowiązuje do czasu wydania stosownej uchwały przez sąd dyscyplinarny, jednak nie dłużej niż na okres jednego miesiąca.
Powodem podjęcia tej decyzji jest nadzwyczajny charakter i ciężar gatunkowy czynów, o których popełnienie podejrzewany jest sędzia. W ocenie Ministra Sprawiedliwości, dalsze pełnienie obowiązków orzeczniczych przez Łukasza Piebiaka bezpośrednio uderza w powagę Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy oraz godzi w istotne interesy służby, co wymagało jego niezwłocznego odseparowania od postępowań sądowych i obywateli.
Prokuratura prowadzi obecnie dwa niezależne, wielowątkowe postępowania przygotowawcze. Zebrany w nich materiał dowodowy rzuca poważne podejrzenia na postawę etyczną i prawną sędziego.
Udział w tzw. aferze hejterskiej w Ministerstwie Sprawiedliwości
Pismem z dnia 15 maja 2026 r. Prokuratura Regionalna we Wrocławiu poinformowała resort sprawiedliwości o szczegółach śledztwa przejętego w kwietniu 2024 roku. Postępowanie to, zainicjowane pierwotnie jeszcze w sierpniu 2019 roku, dotyczy czynów z art. 258 § 1 k.k. (udział w zorganizowanej grupie przestępczej) oraz art. 7 ust. 1 Ustawy o ochronie danych osobowych.
W związku z tym, 28 czerwca 2024 r. Prokurator Regionalny we Wrocławiu skierował do Sądu Najwyższego wniosek o wydanie uchwały zezwalającej na pociągnięcie sędziego Łukasza Piebiaka do odpowiedzialności karnej. Do dziś wniosek ten nie został jednak rozpoznany, z uwagi na niewyznaczenie przez Sąd Najwyższy żadnego terminu posiedzenia.
Prokuratorskie śledztwo w sprawie usiłowania oszustwa sądowego i fałszerstwa dokumentów
Równolegle Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości. Sprawa dotyczy mieszkania o powierzchni 38 m² położonego w Warszawie, którego wartość szacuje się na 475 000 złotych, stanowiącego własność Miasta Stołecznego Warszawy.
Z ustaleń śledztwa wynika, że w okresie od 12 maja 2023 r. do 28 sierpnia 2024 r., przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Żoliborza, toczyło się postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłej spadkodawczyni.
- Mechanizm przestępstwa: Ujawnione przez prokuraturę okoliczności wskazują, że sędzia Łukasz Piebiak, składając w sądzie sfałszowany dokument mógł działać w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz ze z góry powziętym zamiarem.
- Podrobiony testament: Sędzia miał posłużyć się jako autentycznym - podrobionym testamentem własnoręcznym spadkodawczyni. W dokumencie tym zawarto zapis, według którego to właśnie sędzia Piebiak miał być jej jedynym spadkobiercą.
- Kwalifikacja prawna: Działanie to stanowiło usiłowanie oszustwa sądowego i wprowadzenia sądu w błąd co do podstaw do dziedziczenia nieruchomości, co kwalifikowane jest z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k.
Ochrona zaufania obywateli do wymiaru sprawiedliwości
Minister Sprawiedliwości podkreśla, że postawa, w której czynny sędzia RP staje się podmiotem uzasadnionych i udokumentowanych podejrzeń o popełnienie przestępstw karnych dotyczących oszustwa, rażąco podważa zaufanie społeczne do bezstronności i uczciwości sądów. Sytuacja, w której osoba powołana do wymierzania sprawiedliwości sama mogłaby dopuścić się sfałszowania dokumentu w celu przejęcia majątku, jest zaprzeczeniem etosu sędziego.
W uzasadnieniu decyzji Minister Sprawiedliwości odniósł się również do przeszłości polityczno-urzędniczej Łukasza Piebiaka. Przypomniano, że jego działalność w latach 2015-2019, kiedy sprawował funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, bezpośrednio przyczyniała się do systemowego osłabiania niezależności sądów oraz naruszania zasady niezawisłości sędziowskiej. Działania te realnie wpisywały się w niedopuszczalne mechanizmy wywierania nacisków na sędziów oraz próby podporządkowania niezależnej władzy sądowniczej wpływom politycznym.
Zarządzenie o przerwie w czynnościach służbowych zostało skierowane do Prezes Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie z poleceniem natychmiastowego doręczenia sędziemu oraz bezwzględnego wykonania.