W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Zobacz politykę cookies.
Powrót

Najnowsze orzeczenia ETPCz w sprawach polskich z dnia 25 lipca 2019 roku

25.07.2019

W dniu 25 lipca 2019 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka (dalej: ETPCz lub Trybunał) wydał wyrok w sprawie przeciwko Polsce o numerze skargi 47542/07.

Trybunał stwierdził naruszenie artykułu 10 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (dalej: Konwencja), z uwagi na zakazanie skarżącemu rozpowszechniania ulotki wyborczej, w której skarżący nazwał kontrkandydatów w wyborach samorządowych „beneficjentami układu” oraz „układem wzajemnej adoracji”.

Trybunał ustalił, że w październiku 2006 roku skarżący był jednym z kandydatów na  radnego w odbywających się wówczas wyborach lokalnych. Skarżący wraz z A.B., członkiem komitetu wyborczego, postanowili rozpowszechnić napisany przez siebie „List Otwarty nr 5”. W broszurze znalazły się informacje na temat burmistrza oraz rady miejskiej sprawującej władzę w tamtym czasie. Skarżący zarzucał radzie miejskiej bezczynność podczas całej kadencji, niezrealizowanie programu wyborczego, w szczególności złe funkcjonowanie systemu gospodarki wodnej oraz kanalizacji. W pozostałych fragmentach znalazły się wzmianki na temat porozumienia między członkami rady w celu pozyskania jak największych korzyści, a wybory zostały nazwane „układem wzajemnej adoracji i autoreklamy”. Burmistrzowi zarzucono zawieranie umów między gminą a spółką X dotyczących eksploatacji instalacji hydraulicznej, przez co monopol spółki X doprowadził do wzrostu ceny wody.

Odnośnie do postępowania krajowego, Trybunał ustalił, że J. Ś., ówczesny burmistrz, oraz J.K. wystąpili przeciwko skarżącemu i A.B. na drogę sądową w trybie art. 72 ustawy Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw. W toku postępowania wycofano zarzuty wobec A.B. W dniu 27 października 2006 roku o godz. 10:30 skarżący został wezwany telefonicznie na rozprawę wyznaczoną na ten sam dzień na godz. 13:30.

Sąd okręgowy, pomimo niestawiennictwa skarżącego, orzekł wobec niego zakaz rozpowszechniania ulotek, nakaz sprostowania nieścisłych i nieprawdziwych informacji, zobowiązał do umieszczenia na pierwszej stronie dwóch lokalnych dzienników oświadczenia odpowiedniej treści, zapłatę 5.000 złotych na rzecz organizacji charytatywnej oraz 360 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych. Skarżący dowiedział się o treści przedmiotowego orzeczenia od pracownika sekretariatu 30 października 2006 roku.

W tym samym dniu skarżący zaskarżył postanowienie zażaleniem. Kolejnego dnia, skarżącemu doręczono orzeczenie wraz z uzasadnieniem, w odpowiedzi na co skarżący wystosował po raz drugi zażalenie, powielając argumenty zawarte w poprzednio wysłanym środku zaskarżenia oraz dodając nowe. W dniu 19 kwietnia 2007 roku sąd odwoławczy oddalił zażalenie skarżącego od orzeczenia z 27 października 2006 roku.

Trybunał uznał, że bezsprzecznie doszło w niniejszej sprawie do ingerencji władz publicznych w prawo do wolności wyrażania opinii zagwarantowane w artykule 10 Konwencji. Trybunał rozważał, czy ingerencja pomimo tego, że była przewidziana przez prawo spełniała również przesłankę konieczności i proporcjonalności w demokratycznym społeczeństwie i stwierdził, że artykuł 10 Konwencji nie pozostawia w tym przypadku przestrzeni na ograniczanie prawa do wolności słowa w sferze dotyczącej debaty publicznej. Wskazał, że granice dopuszczalnej krytyki w obszarze polityki są szersze, a osoby pełniące funkcje publiczne powinny wykazywać się większą tolerancją. Ponadto, język użyty w sporządzonej przez skarżącego ulotce był utrzymany w granicach dopuszczalnej - w debacie publicznej na poziomie lokalnym – przesady lub prowokacji (w tym kontekście Trybunał przywołał wyrok z 10 października 2013 roku w sprawie przeciwko Francji o numerze skargi 25689/10). ETPCz podzielił zdanie sądów krajowych, iż nie można dopuszczać do rozprzestrzeniania fałszywych informacji (tzw. „fake news”), szczególnie w okresie kampanii wyborczej, ale z drugiej strony wskazał, że równie ważne jest zapewnienie przepływu informacji oraz proceduralnych gwarancji dla uczestników postępowania. Trybunał podkreślił, że powinna być zachowana właściwa równowaga pomiędzy potrzebą ochrony wolności słowa skarżącego, a ochroną praw i reputacji wnioskujących. Kara nałożona na skarżącego była niewspółmierna i mogła wywołać odwrotny efekt niż zamierzony. Zdaniem Trybunału zbyt dolegliwa kara mogła wywołać strach przed uczestniczeniem w debacie publicznej.

Trybunał zastrzegł, że nie jest sądem faktu, a ustalenie stanu faktycznego leżało w gestii sądów krajowych. Jednocześnie uznał, że z uzasadnień orzeczeń sądów krajowych nie wynika, aby te rozważały, czy skarżący oparł swoje twierdzenia na podstawie wiarygodnych faktów, ani czy działał on z należytą starannością. Sądy krajowe obligowały natomiast skarżącego do wykazania prawdziwości swych twierdzeń. Trybunał zauważył, że – bez rozważenia jakichkolwiek wątpliwości – twierdzenia skarżącego zostały uznane przez sądy krajowe za kłamliwe oraz szkodliwe dla reputacji wnioskujących. ETPCz podkreślił, że nie ma wątpliwości, iż zaskarżone twierdzenia są częścią debaty ważnej dla społeczności lokalnej, a wymaganie przez sądy krajowe, aby skarżący wykazał prawdziwość swoich twierdzeń wykracza poza ramy badania należytej staranności, którą winien był wykazywać skarżący. Z tego powodu Trybunał stanął na stanowisku, że sądy krajowe nie uzasadniły w wystarczającej mierze wymierzonej skarżącemu kary.

Skarżący podnosił także naruszenie art 6 Konwencji, zarzucając sądom krajowym brak bezstronności podczas postępowania przed sądem pierwszej instancji oraz sądem odwoławczym, a także brak możliwości podjęcia skutecznej obrony. Skarżący utrzymywał, że został poinformowany o rozprawie przed sądem pierwszej instancji na kilka godzin przed jej rozpoczęciem, co skutkowało jego niestawiennictwem w sądzie. Trybunał na podstawie informacji zawartych w uzasadnieniu orzeczenia sądu krajowego stwierdził, że skarżący został prawidłowo wezwany na rozprawę, jednakże nie uczestniczył w niej. Trybunał podniósł, iż skarżący nie usprawiedliwił swojej nieobecności, chociaż mógł to zrobić nawet w zażaleniu od orzeczenia sądu pierwszej instancji. W związku z tym brak możliwości obrony skarżącego nie wynikał jedynie z działań sądów krajowych., a więc brak jest możliwości przyjęcia naruszenia artykułu 6 Konwencji. Przede wszystkim jednak w oparciu konkluzje odnoszące się do art. 10 Konwencji Trybunał nie uznał za konieczne badania, czy w niniejszej sprawie doszło do naruszenia tego przepisu.

Trybunał tym samym stwierdził, że w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia artykułu 10 Konwencji poprzez zastosowanie nieproporcjonalnych środków i zbyt głęboką ingerencję w prawo skarżącego do wolności słowa. ETPCz zasądził na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 9 700 euro tytułem słusznego zadośćuczynienia oraz 100 euro tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok jest ostateczny.

Orzeczenie dostępne jest w języku francuskim w bazie orzeczniczej Trybunału pod adresem:  hudoc.echr.coe.int

Logo Biuletynu Informacji Publicznej
Informacje o publikacji dokumentu
Pierwsza publikacja:
23.09.2019 16:56 Krzysztof Masło
Wytwarzający/ Odpowiadający:
DWMPC IV
Tytuł Wersja Dane zmiany / publikacji
Najnowsze orzeczenia ETPCz w sprawach polskich z dnia 25 lipca 2019 roku 1.0 23.09.2019 16:56 Krzysztof Masło

Aby uzyskać archiwalną wersję należy skontaktować się z Redakcją BIP

{"register":{"columns":[]}}