Powrót

Stanowisko Ministerstwa Sprawiedliwości wobec wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Sobczyńska i inni przeciwko Polsce

22.05.2026

Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) wydał przełomowy wyrok w sprawie Sobczyńska i inni przeciwko Polsce. Sprawa dotyczy grupy asesorów sądowych, którym w styczniu 2008 roku ówczesny Prezydent RP Lech Kaczyński arbitralnie i bez podania jakiegokolwiek uzasadnienia odmówił powołania na stanowiska sędziowskie - pomimo uzyskania przez nich rekomendacji Krajowej Rady Sądownictwa oraz środowiska sędziowskiego.

Stanowisko Ministerstwa Sprawiedliwości wobec wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Sobczyńska i inni przeciwko Polsce

Kluczowym problemem prawnym poddanym pod ocenę ETPC był fakt, że osoby te zostały w kraju całkowicie pozbawione prawa do kontroli sądowej tej decyzji. Trybunał jednoznacznie uznał, że arbitralna, nieuzasadniona odmowa Prezydenta połączona z brakiem możliwości odwołania się do sądu stanowi rażące naruszenie art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (prawo do rzetelnego procesu/prawo do sądu).

Stanowisko Resortu

Ministerstwo Sprawiedliwości z pełną powagą przyjmuje wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i w pełni podziela jego argumentację prawną oraz fundamentalne wnioski:

  • Uprawnienia Prezydenta nie oznaczają, że może on podejmować decyzje w sposób całkowicie dowolny i niekontrolowany: wyrok ETPC ostatecznie potwierdza, że konstytucyjna prerogatywa Prezydenta RP do powoływania sędziów nie ma charakteru absolutnego i nie może być utożsamiana z prawem do niczym nieograniczonej uznaniowości.
  • Obowiązek uzasadniania decyzji: nawet w sytuacji, gdy Prezydent rości sobie prawo do odmowy powołania kandydata przedstawionego przez KRS, każda taka decyzja jako akt władzy publicznej, musi zostać szczegółowo i transparentnie uzasadniona. Brak motywów decyzji uniemożliwia jakąkolwiek ocenę merytoryczną i nosi znamiona arbitralności.
  • Konieczność kontroli sądowej: każda decyzja o charakterze arbitralnym uderzająca w proces powołań sędziowskich musi podlegać skutecznej kontroli sądowej
  • Naruszenie zasad ustrojowych: przypisywanie Prezydentowi kompetencji do jednoosobowego, arbitralnego blokowania karier sędziowskich bez prawa do sądu jest nie do pogodzenia z konstytucyjną zasadą równego dostępu do służby publicznej (art. 60 Konstytucji RP) oraz elementarną zasadą demokratycznego państwa prawnego.

Kontrola sądowa nad procesem powołań nie tylko nie zakłóca równowagi między władzą wykonawczą a sądowniczą, ale stanowi jej niezbędny bezpiecznik - wzmacnia rządy prawa oraz gwarantuje niezależność sądownictwa od politycznych nacisków organów władzy wykonawczej.

Zablokowanie nominacji (2005-2008)

Skarżący w latach 2005 i 2006 wzięli udział w legalnych konkursach na stanowiska sędziowskie. Ich kandydatury zyskały aprobatę zgromadzeń ogólnych sędziów i zostały oficjalnie przedstawione Prezydentowi RP w uchwale Krajowej Rady Sądownictwa. Mimo dopełnienia wszelkich wymogów merytorycznych, w styczniu 2008 r. Prezydent Lech Kaczyński wydał lakoniczne postanowienie o odmowie ich powołania, pozbawione jakichkolwiek motywów prawnych czy faktycznych.

Skarga do Strasburga i wyrok ETPC

Pokrzywdzeni asesorzy przez lata walczyli o sprawiedliwość przed krajowymi organami, napotykając jednak na opór proceduralny. Po wyczerpaniu nieskutecznych ścieżek krajowych, w 2014 roku kandydaci złożyli skargi do ETPC. Wyrokiem z dnia 21 maja 2026 r. Trybunał w Strasburgu w pełni przyznał im rację.

ETPC przypomniał polskim władzom, że art. 60 Konstytucji RP gwarantuje obywatelom prawo dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach, co obejmuje również procedurę ubiegania się o urząd sędziego. Trybunał uznał, że ochrona ta musi rozciągać się także na fazę postępowania przed Prezydentem – w przeciwnym razie gwarancje konstytucyjne byłyby iluzoryczne.

Międzynarodowe standardy jednoznacznie wymagają, aby proces powołań sędziów był transparentny, oparty na merytorycznych kryteriach i wolny od arbitralności. Choć nie istnieje „prawo do bycia powołanym” na urząd sędziego, to każdy obywatel ma bezwzględne prawo do sprawiedliwej, przejrzystej i wolnej od samowoli procedury urzędniczej, nad którą czuwa niezawisły sąd.

{"register":{"columns":[]}}